Do zdarzenia doszło w czwartek na drodze S17 na wysokości miejscowości Osiny w powiecie puławskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd dostawczy wpadł do przydrożnego rowu.
Jak ustalili na miejscu policjanci, kierujący dostawczym iveco, 37-latek z Sokołowa Podlaskiego w pewnym momencie zjechał z drogi do rowu. Na szczęście, poza ogólnymi potłuczeniami, mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń.
37-latek był trzeźwy. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że ze zmęczenia zasnął w trakcie jazdy. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym został ukarany mandatem karnym.
(fot. Policja Puławy)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wprowadzić tacho busiarzom bo się sami powybijają i nie będzie komu jeździć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakl dostawcy będą mieli tacho to będziesz jadł chleb wczorajszy i farbę ze ścian ciemnoto bo nic innego nie dostaniesz…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
albo pracodawca kupi jeszcze jedno auto i zatrudni pracownika dostawco
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mam nadzieję, że stracił uprawnienia, bo prowadząc w takim stanie jest równie niebezpieczny jak pijani
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczą mu, pelne spodnie. Teraz na kolana i dziekowac za opiekę swojemu aniolowi stróżowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że tak się skończyło. Przestroga dla kierowców. Zmeczenie jest zdradliwe. Najgorsze jest ostatnie 50 km do domu.