W nocy z czwartku na piątek dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Parczewie odebrał telefon od mężczyzny, który prosił o interwencję związaną z awanturą domową. Przed północą patrol dojechał pod wskazany adres w gminie Podedwórze. Gdy mundurowi wykonywali czynności, mężczyzna który prosił o interwencję nagle przyznał, że posiada w domu marihuanę.
Zaskoczonym funkcjonariuszom wskazał gdzie przechowuje narkotyki, po czym wyjął trzy pokaźne słoiki z zawartością suszu i wydał je policjantom. Został on przewieziony do komendy. Tam po zważeniu okazało się, że w słoikach znajduje się aż 230 g marihuany. Mężczyzna przyznał również, że narkotyki pochodzą z własnej uprawy a w jej pielęgnacji pomagał mu jego 17-letni syn.
Policjanci zatrzymali 41-latka w areszcie, gdzie rano do towarzystwa dołączył jego syn. Prokurator przedstawił obu mężczyznom zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków oraz ich uprawę. Ojca pozostawiono w areszcie zaś wobec syna zastosowano dozór policyjny. Teraz sprawą zajmie się sąd. Za popełnione przestępstwa kodeks karny przewiduje karę nawet do 10 – lat pozbawienia wolności.
(fot. KWP Lublin)
2014-10-13 10:10:46
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To straszne, mozna wyczuc ze to porzadny czlowiek i ze nie chcial nikomu robic krzywdy, wiedzial ze to co robi jest zle i ze nie powinien tego robic – postanowil oczyscic swoje sumienie i wydac siebie w rece policji zeby odbyc kare. Warto tez dodac ze marihuana nikomu nie szkodzi, uprawial ja z synem, nie bawili sie w chemie i nie ruszal twardych narkotykow…bo tak to by je oddal razem z marihuana bo wiadomo ze czekalo go jeszcze przeszukanie mieszkania…ale polska niesprawiedliwosc zrobi teraz z niego i jego syna powaznych kryminalistow…na rowni z pedofilami, mordercami itp ktorzy czesto dzialaja pod wplywem alkoholu ktory jest legalny…ludzie powinni otworzyc w koncu oczy i nie niszczyc czyjegos zycia za to ze czasem zapala i sie posmieja jak przy kieliszku wodki…szczegolnie mlodemu chlopakowi ktory po wyjsciu z wiezienia nie bedzie miec prawie zadnych aspiracji do zycia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TYPOWE POLSKIE PRAWILNE MORDECZKI.
TAK TO VÓDA, POPELINA I AWANTURY (i oczywiscie CH.W.D.P), a jk przyszło co do czego to wlasnego syna sprzedał i siebie.
Ja bym mu postawil zarzut przymusowego wykorzystywania do nielegalnej pracy, osoby niepełnoletniej.
Przynajmniej komenda ma zapas jarania dla siebie na miesiac gora…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najgłupsze jest to że to ziele jest mniej szkodliwe od alkoholu czy papierosów. Poczytajcie statystyki – nie odnotowano żadnego zgonu po marihuanie. Do tego pomaga w walce z stwardnieniem rozsianym oraz różnymi nowotworami w tym i złośliwymi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taki konfident za az sam siebie sprzedał 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hahahahha :DDD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może cały czas żył w strachu przed tym, że prawda jednak wyjdzie na jaw, zalękniony w końcu nie wytrzymał i pomyślał, że jak się przyzna do tego czynu to będzie miał mniej poważne konsekwencje. Jednak realia są inne… Ciekawi mnie jak zareagował…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Autorowi tekstu – 10 lat pozbawienia wolności (słowa) za grafomanię!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni go przebadać czy nie jest jakis psychiczny skoro takie rzeczy robiii xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kwintesencja naszego wymiaru sprawiedliwości.
Z automatu dostaje wniosek o areszt a sąd klepie 3 miesiące aresztu dla ojca.
Taki pobyt wieśniaka w areszcie jak sam się pucuje nauczy go….życia.
Jakby jechał pijany jak bela to by go odwieźli pod sam dom po zakończeniu czynności na komendzie.
Nikt nawet nie pomyślał, żeby zamknąć pijusa jednego z drugim chociaż na miesiąc
W pracy by się dowiedzieli i najbliższa rodzina też by wiedziała gdzie się podziewa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
aa ***, ***** na siebie z dupaki posiedze se 3 lata za 2 paki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prowo.