Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

O włos od zderzenia na jednym ze skrzyżowań w Lublinie (wideo)

Wczoraj na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II z ul. Roztocze doszło do groźnie wyglądającej sytuacji drogowej. Osoba kierująca BMW wjechała na pas ruchu, po którym poruszał się kierowca mercedesa. O mało nie doszło do zderzenia obu pojazdów.

Do tej groźnie wyglądającej sytuacji drogowej doszło wczoraj wieczorem na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II z ul. Roztocze. Na nagraniu widzimy kierującego mercedesem, poruszającego się w kierunku al. Kraśnickiej.

Po chwili od strony ul. Roztocze wjechał pojazd marki BMW, którego kierowca zajechał drogę kierującemu mercedesem, zmuszając go do wykonania nagłego manewru, który mógł się zakończyć utratą panowania nad pojazdem. Na szczęście nie doszło do zderzenia obu samochodów.

Ku przestrodze!

[facebookVideo https://www.facebook.com/lubelskitaksowkarz/videos/2453947394920687/]

(fot. wideo Lubelski Taksówkarz)

46 komentarzy

  1. NN
    Odpowiedz

    Napisz jakim super autem jeździsz. Ja mam dużo czasu i trochę mi się nudzi to będę twoją super jazdę super bryką nagrywał i podp…. gdzie tylko się da. Tak dla rozrywki. Nic osobistego. Bo kto mi zabroni ? Far…fo… trzeba nagrywać i podp…… zanim komuś krzywdę zrobią.

  2. Geo
    Odpowiedz

    Codziennie widzę groźne sytuacje i jakoś nikt nie robi z tego afery. Mogło się wydarzyć ale nie wydarzyło. Kupujcie wszyscy kamery nagrywajcie, podpier…cie bo wszyscy jesteście bez winy…

  3. kapiszon
    Odpowiedz

    Człowiek z BMW wjechał na czerwonym świetle. Tam nigdy na Roztoczu nie ma zielonej strzałki gdy jadący Jana Pawła mają zielone. Zielona strzałka zaświeca się dopiero w momencie gdy jadący Jana Pawła dostają zielone do lewoskrętów – wtedy jadący prosto mają czerwone. Więc cała ta dyskusja o jakieś winie taksówkarza jest bez sensu.

    1. Obiektywnie
      Odpowiedz

      Prawie masz racje, bo ostatnio geniusze wlasnie to zmienili.

  4. PasazerNemo
    Odpowiedz

    Jak zwykle Lubelski szaleje po ulicach trzeba bylo szybciej jezdzic…

  5. on
    Odpowiedz

    Sałaciarz przejeżdża mniej więcej 75 metrów (nawet z niewielkim okładem) w niecałe 3,5 sekundy, co daje prędkość z przedziału 75-80 km/h.
    Żeby nie było – film ściągnięty i podzielony na klatki (czas mam dokładnie wyliczony), odległość ze zdjęcia satelitarnego (piąta strzałka na prawym pasie licząc od skrzyżowania + dwie linie przerywane). Proponuję redakcji zgłosić organom ścigania (wiedzą o popełnieniu wykroczenia, a nawet przestępstwa, bo jest to zagrożenie w ruchu lądowym) i chyba niezgłoszenie tego jest karane.

    1. miko
      Odpowiedz

      […] Żeby nie było – film ściągnięty […]

      Nie ma bata 😛
      Dzieciom bajki opowiadać 😀

      A skoroś taki spryciarz – możesz sam zgłosić, dysponując linkiem do FB z materiałem o dobrej jakości… podziel na klatki raz jeszcze, wyostrz, to i owo odczytać się da…

      1. on
        Odpowiedz

        a jaki problem w ściągnięciu materiału – cała masa aplikacji dostępnych w sieci, a nawet serwisów, które umożliwiają takie działanie.
        Nie wiem, po co też cynizm z wyostrzaniem, autor znany, nic nie trzeba ostrzyć (zresztą wychodzi za dużo filmów o FBI i CIA z magicznym wyostrzaniem w odbiciu w okularach?)

        A podzielenie filmy a klatki to nawet w głupim windows movie makerze zrobisz.

    2. w1
      Odpowiedz

      „…i chyba niezgłoszenie tego jest karane.” – więc koniecznie jak najszybciej zgłoś

      1. on
        Odpowiedz

        Niech zgłasza ten, kto ten materiał umieszcza w sieci…

    3. Tytus
      Odpowiedz

      „Zagrożenie w ruchu lądowym” hahaha

      1. on
        Odpowiedz

        No weź mnie nie osłabiaj – proponuję 3 sekundę filmu, gdzie widać dwie osoby czekające na przejściu (jedna ubrana na czarno, druga na jasno), gdyby tam doszło do kontaktu to według Ciebie miałyby szansę? Wątpię.
        A teraz zastanów się, czy tak samo mówiłbyś gdyby to był ktoś z Twojej rodziny (czego Ci nie życzę) i gdyby do tego kontaktu między pojazdami jednak doszło?

  6. Konrad
    Odpowiedz

    Tam się ostatnio czasami przestawia sygnalizacja świetlna. Jadąc od al. Kraśnickiej mamy już czerwone światło do jazdy na wprost natomiast od Granitowej jest jeszcze zielone. Jak od Kraśnickiej pojawi się czerwone to włącza się strzałka warunkowa do skrętu w prawo z Roztocze w Jana Pawła. Wcześniej taka strzałka pojawiała się dopiero w momencie jak z Jana Pawła w obu kierunkach był lewoskręt. W tej sytuacji wyjeżdżało się mając pewność, że żaden pojazd nie będzie jechał (oczywiście zgodnie z przepisami). Nie usprawiedliwiam kierowcy BMW bo ewidentnie jest jego wina i jazda na pamięć jednak strzałka z roztocza pojawia się ok 5 s za wcześnie. Po co robić ludziom problemy jak wystarczy przywrócić sygnalizację do wcześniejszej formy. Co prawda czasami działa poprawnie. Jednak sam byłem świadkiem trzech kolizji w tym miejscu i uważam, że lepiej zapobiegać (skoro można) niż ciągle opisywać tego typu zdarzenia.

    1. on
      Odpowiedz

      Powiem szczerze, ze jeżdżę codziennie korzystając z tej strzałki z Roztocza w prawo i strzałka zawsze zapala się z lewoskrętami z JP2. Być może kwestia godziny, ale jeżdżą i o 15 i po 22, zawsze jest tak samo.

      1. Konrad
        Odpowiedz

        Dlatego napisałem czasami. Zauważyłem że od strony krośnickiej się zatrzymujemy a samochody z naprzeciwka jeszcze chwile jadą. Wtedy zapala się strzałka na Roztoczu.

        1. Obiektywnie
          Odpowiedz

          Dokladnie jak Konrad pisze. To jest efekt ostatniej zmiany organizacji ruchu. Nie wiem co miala na celu, ale na pewno nie usprawnilo to ruchu na tym skrzyzowaniu. Tak to jest jak wizjonerzy Bez pojecia dostaja wladze. Porazka.

  7. Anonimowy wielbiciel
    Odpowiedz

    Bez gwiazdy nie ma jazdy. Straszne rzeczy nie zdarza się nie zauważyć. zwłaszcza w nocy. zwłaszcza mając kilka promili.

  8. arek
    Odpowiedz

    Slaw ,przyznaj się to byłeś ty ? Bo po tym piszesz można się od razu zorientować ze nie widzisz nic złego w ewidentnym wymuszaniu pierszeństwa i takim „stylu ” jazdy

  9. bronek
    Odpowiedz

    Ciekawe czym zajmował się kierowca tego BMW ,bo idę o zaklad ze na pewno nie tym czym powinien.Szkoda ze nie trafił na jakąś rozpędzoną ciężarówkę ,byłby czas na refleksję w szpitalnym łóżku ,a tak zapewne pojechał spokojnie dalej ,bez zadnej refleksji nad tym co zrobił

  10. Franio
    Odpowiedz

    Takie duże BMWu nie zatrzyma się w miejscu (tym bardziej, że jezdnia mokra), nie wiadomo czy nagrywający miał sprawne światła oraz klakson a cmentarze są pełne tych co mieli pierwszeństwo.
    Inna sprawa, że tak samo jak nie da się dostrzec rowerzysty wjeżdżającego na przejazd rowerowy i nadjeżdżającego z boku – tak samo nie da się zauważyć pędzącego 2, 3 razy szybciej samochodu, który także znalazł się w takim położeniu, że nie było możliwe, żeby go dostrzec.

    1. yuh
      Odpowiedz

      wez juz zamilcz kretynie

      1. Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
        Odpowiedz

        Przecież on tylko cytuje. To nie jest jego podejście do zasad pierwszeństwa.

        1. antysebix
          Odpowiedz

          baranom nie przetłumaczysz, Franio pełna racja

          1. antysebix

            bardzo szybko „kierowcom” zmienia się podejście, jeśli nie chodzi o pieszego czy rowerzystę, którzy notabene mają pierwszeństwo, to wtedy jest „cmentarze pełne tych z pierwszeństwem, nie wjeżdżaj” a teraz jak chodzi o auta to jednak działa reguła złotego pierwszeństwa

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy