Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po zderzeniu pięciu pojazdów, jeden z kierowców uciekł do lasu (zdjęcia)

Wczoraj wieczorem w miejscowości Wola Duża doszło do zderzenia pięciu pojazdów. Kierowca jednego z samochodów oddalił się z miejsca zdarzenia i po niespełna 3 godzinach wrócił.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 19 w miejscowości Wola Duża w powiecie biłgorajskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pięciu pojazdów.

Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia ustalili, że osobowy seat kierowany przez 35-letniego mieszkańca gminy Biłgoraj najechał na tył prawidłowo zaparkowanego autobusu marki Iveco, prowadzonego przez 50-latka z Zamościa. Po zderzeniu seat zjechał na lewy pas i uderzył w dwa auta jadące z naprzeciwka, opla i seata. Kierująca oplem kobieta straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w stojący po prawej stronie jezdni samochód ciężarowy marki Scania.

Chwilę po zdarzeniu 35-latek kierujący seatem oddalił się w kierunku pobliskiego lasu. Policjanci natychmiast podjęli czynności poszukiwawcze. Mężczyzna po niespełna 3 godzinach pojawił się na miejscu zdarzenia i został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań.

Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Obecnie trwa ustalanie i wyjaśnianie dokładnych okoliczności kolizji.

(fot. Policja Biłgoraj)

8 komentarzy

  1. Hehehe
    Odpowiedz

    Jeżeli gość był trzeźwy to był pod wpływem szoku . Po za tym kierowca w czasie wypadku podświadomie pierwszo ratuje sam siebie.

  2. Gnom
    Odpowiedz

    Popier…ił pewnie dmuchnąć w alko jak wyszło , że zero to wrócił, albo opcja nr dwa posrał się ze strachu ?

  3. aswd
    Odpowiedz

    Lubelskie „city” i klepisko w środku. Takie

  4. fan bimmera
    Odpowiedz

    Tylko nie pisać że był pijany. Po prostu poszedł do lasu za potrzebą. Stracił orientację. Dopiero po 3 godzinach udało mu się dotrzeć do wcześniejszego miejsca. No co, zdarza się.

    1. Małgorzata
      Odpowiedz

      różne są zachowania…znam takiego co jechał (trzeźwy) z małym dzieckiem ktoś w niego wjechał…zdołał się wydostać z naprawdę rozbitego malucha wyciągnął dziecko i zaczął biec w pola…bo był w szoku jak zobaczył, że dziecko jest zakrwawione…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy