III Lubelska Manifa zbiera się 9. marca o godz. 14.00 na Pl. Łokietka pod Ratuszem, by przejść przez miasto w marszu pod hasłem MY JESTEŚMY REWOLUCJĄ! Uczestnicy przejdą trasą spod Ratusza przez Krakowskie Przedmieście i al. Racławickie z finałem na placu Teatralnym. W trakcie wydarzenia będą także zbierane podpisy pod wnioskiem Inicjatywy 100-lecie Głosu Polek. Lubelszczyzna 2018 do Rady Miasta o uruchomienie samorządowego programu dofinansowania procedury in vitro.
– Tegoroczna demonstracja nawiązuje do hasła XX Manify Warszawskiej, „To my jesteśmy rewolucją! Dość litości dla przemocowych gości!” rozwijanego przez odniesienie do wydarzeń wokół akcji #metoo i inicjatyw przeciwstawiającym się konserwatywnym, patriarchalnym tendencjom części polskiego społeczeństwo, która chciałaby na powrót zamknąć kobiety w przestrzeni prywatnej i siłą narzucić im rolę służebnic, strażniczek domowego ogniska i matek, a wręcz pół-ludzkich inkubatorów – informują organizatorzy.
III Lubelska Manifa rozumie swoje hasło szeroko, uwzględniając protest przeciwko każdemu rodzajowi przemocy, prywatnej, publicznej, systemowej, instytucjonalnej, ale włączając w ten przekaz również pozytywne postulaty i wartości takie jak: solidarność, budowanie siły kobiet, wsparcie i pomoc wzajemna oraz widoczność kobiet w przestrzeni publicznej i moc feminizmu jako konstruktywnej idei, narzędzia do przekształcania społeczeństwa.
– Wpisujemy się tym samym w kolejny rok świętowania 100-lecia praw wyborczych Polek i ich udziału w podejmowaniu decyzji dotyczących naszego miasta i kraju, celebrując działaczki z przeszłości, które utorowały nam drogę do zdobywania wykształcenia, podejmowania pracy, swobodnego kształtowania własnego życia i wypowiadania się na wszelkie interesujące nas tematy. To kobiety poprzez swoje inicjatywy zmieniały i nadal zmieniają świat, to my byłyśmy i jesteśmy rewolucją. I chociaż wywalczyłyśmy już wiele, to nie ma mowy o rzeczywistym równouprawnieniu płci, skoro wciąż od nowa musimy protestować, by bronić lub egzekwować należne nam prawa. Manify już od 2000 roku odbywają się w różnych miastach Polski. Nagłaśniamy problemy, z którymi zmagają się na co dzień kobiety w Polsce: kobiety starsze i młodsze, matki, kobiety w ciąży i te, które nie chcą mieć dzieci, kobiety o różnej orientacji psychoseksualnej, kobiety, które żyją same lub w związkach, formalnych lub nieformalnych, kobiety pracujące za minimalne stawki i niepracujące lub pracujące w domu, kobiety eksmitowane z mieszkań, kobiety z niepełnosprawnościami, imigrantki, cudzoziemki, kobiety, które doświadczają przemocy, niesprawiedliwości i dyskryminacji. Idziemy solidarnie z wszystkimi tymi osobami. Mamy dość dyskryminacji i poniżania, dość zamachów na nasze ciała i nasze opinie, dość uciszania, uspokajania, infantylizowania, seksualizowania, wykorzystywania naszej pracy i naszej troski o innych. Dość narzucania cudzych przekonań i wartości, dość opresyjnych ideologii, dość prób kontrolowania przez państwowe i religijne instytucje. Chcemy wiedzy bez przesądów, rzetelnej opieki zdrowotnej, bezpieczeństwa socjalnego, równej płacy, szans samorealizacji i połowy władzy – wyjaśniają organizatorzy Manify.
(fot. lublin112.pl)
47 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
araba na to tałatajstwo, Jarosław jesteś za pobłażliwy , batogami rozgonić tą hucpę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie one muszą być niedowartościowane i nieszczęśliwe jak maja takie postulaty ! Gdzie one mieszkają chyba nie w Polsce ? Może to emigrantki Arabii Saudyjskiej pisały te postulaty ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W ramach równouprawnienia żądam biustu!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i jeszcze lublin112 bierze udział w jakby nie było reklamowaniu tego nie nazwę czego…
czemu nie zrobią po prostu marszu z okazji dnia kobiet, przejść normalnie z kwiatami, balonami z hasłami dowartościowującymi kobiety i ich rolę jako matki, żony, pięknej płci… co ja mówię, chyba przemawia przeze mnie typowo stereotypowy średniowieczny sposób myślenia, przecież tego kobiety (przy najmniej te z manify) nie chcą, one chcą aborcji, usunięcie kościoła, praw lgbtqch… i prawa nienaści, biedne frustratki, po prostu nieszczęśliwe osoby, trzeba im pomóc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do garów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kontrowersyjne zdjęcie do tego artykułu wybraliście. Aż się przestraszyłem że znowu marsz kochających inaczej a właściwie podburzających ludzi do nienawiści 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytam na jednej z tablic tej manifestacji : Zakaz aborcji to piekło dla kobiet”… Jeśli to piekło dla kobiet to czym jest dla dzieciątka niczemu nie winnego . Te kobiety to po prostu zgroza !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak dobrze, że moja żona jest normalna i nie podziela poglądów tych wariatek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedne… niekochane… stworzenia kobietopodobne… 😉 😀 😀 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ej, ale to te same, co chcą wolnego dostępu do aborcji a jednocześnie domagają się in vitro za państwową kasę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak, bo chcą mieć wybór…ta co nie chce urodzić żeby nikt jej do tego nie zmuszał…a ta co bardzo chce niech będzie mogła mieć swoje dziecko…
chociaż ja nie jestem za aborcją na życzenie, bo to też niebezpieczne dla organizmu… tylko za edukacją seksualną…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To niech się dogadają i jedna drugiej wyadoptuje. Mogą nawet umowę zawrzeć na tą okoliczność.
Pewnie, że aborcja jest szkodliwa. Dla tego dzieciaka zwłaszcza, a bywa, że i dla matki, co potem w ciążę zajść nie może jak już zechce się mnożyć.