Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany kierowca uciekał przed karetką pogotowia ratunkowego. Myślał, że goni go policja

Wczoraj wieczorem ratownicy medyczni z Krasnegostawu zatrzymali nietrzeźwego kierowcę. 31-latek miał w organizmie 1,4 promila alkoholu.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 22 w Krasnymstawie. Na jednym ze skrzyżowań w mieście kierowca mazdy wymusił pierwszeństwo przejazdu, ponadto jechał z dużą prędkością, nie panował nad pojazdem i omal nie uderzył w inne zaparkowane auto. To zwróciło uwagę medyków i pojechali oni za pojazdem jednocześnie informując o wszystkim policję.

Gdy włączyli świetlne sygnały błyskowe, kierowca przyspieszył. Po kilkuset metrach zatrzymał się, pozostawił włączony silnik i uciekł do domu. Kiedy zorientował się, że to karetka, a nie radiowóz wrócił na miejsce i podszedł do medyków, którzy w rozmowie z nim wyczuli wyraźną woń alkoholu. Udaremnili jego ucieczkę i przekazali policjantom, którzy po chwili byli na miejscu.

Jak się okazało 31-latek miał w organizmie 1,4 promila alkoholu. Mundurowi zatrzymali nieodpowiedzialnemu kierowcy prawo jazdy. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

2018-09-30 11:29:12
(fot. ilustr. lublin112.pl)

16 komentarzy

  1. Miś
    Odpowiedz

    He, he, ale akcja … A po co było policję fatygować, jak już zatrzymali na sygnałach, dopadli i ubezwładnili, to trzeba było pobrać krew na zawartość alkoholu w organizmie, prztrzymać z tydzień w szpitalnej izolatce, a potem sporządzić do sądu stosowny wniosek o ukaranie sprawcy przestępstwa.

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Ale tylko na ręce, żeby nie mógł butelki utrzymać. Wyobrażasz sobie takiego z butelką w zębach? Piłby jak koń!

  2. Baśka
    Odpowiedz

    Ciekawe czy pójdzie siedzieć na te 2 lata czy zawiasami będą mu to uniemożliwiać?????

    1. Apostazy Pierdółko, brat Eustachego (też Pierdółki i mąż starej Pierdółkowej
      Odpowiedz

      Basiu – w Polsce jest to zależne kto, kim jest i jakie „plecy” ma.
      Ja, czy Ty poszłabyś siedzieć, a taki ze społecznego świecznika będzie się migał ze trzy lata od widzenia się z Wysokim Sądem, a potem mu się przedawni.

      1. Jerzy
        Odpowiedz

        Masz rację, dlatego tak szaleje ,,nadzwyczajna kasta”.

  3. moze
    Odpowiedz

    Ciekawie co on sobie myślał. Schowam sie w szafie to sobie pójdą xD

      1. Zdzisiek
        Odpowiedz

        Pijany typ nie myśli, co widać na powyższym przykładzie…

  4. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności, a ile tak naprawdę, dostanie?
    Pewnie dowolnej wysokości sąd pogrozi przenajświętszym sądowym palcem, wyznaczy pokutę w postaci sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów łącznie z samolotami i coś tam na minus w gotowiźnie.
    A za kilka dni, góra tydzień od sprawy, ktoś tam go „zabezpieczy” za podobne figle.

  5. Mietek
    Odpowiedz

    Znając życie, oberwie się ratownikom za nieuzasadnione użycie sygnałów świetlnych.

    1. Cieee, chorrroba !
      Odpowiedz

      I wcale się nie zdziwię – w naszej, niewątpliwie kochanej Ojczyźnie, i tak może się zdarzyć.
      Pamiętacie? Jak pewien cham powiedział „spieprzaj dziadu” to mu nic, ale jak na barana ktoś usiadł, to go do pierdla.

      1. Bławat
        Odpowiedz

        Bardzo miło się ten dziad zachowywał. Zarzucał zmianę partii człowiekowi, który należał tylko do jednej. Przeszkadzał w spotkaniu i rzucał obelgami. Nawet Wiki to wyjaśnia, a nagrania youtube mają wycięty fragment z wypowiedzi dziada. Czyżby nie nadawał się do publikacji?

      2. stachur
        Odpowiedz

        … i pamiętajmy też o niejakim ministrze bez ( prawdopodobnie ) ” Polskiego Obywatelstwa ” , co powiedział „… piniendzy ni ma i ni bendzie …”

      3. Jerzy
        Odpowiedz

        Na ciebie ktoś usiadł, że tak ujadasz?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia