Do zdarzenia doszło w sobotę, 24 października, na drodze ekspresowej S12/17 Lublin – Warszawa. Po południu, na odcinku między węzłami Nałęczów a Jastków samochód osobowy zderzył się z dzikim ptakiem.
Jak nam przekazano, drapieżny ptak pojawił się nagle nad jezdnią. Wbił się w plastikową atrapę chłodnicy. Co ważne, przeżył. Na pomoc wezwano straż pożarną oraz policję.
Drapieżne ptaki, przede wszystkim myszołowy, często przesiadują przy drogach na słupkach, znakach i barierkach. Wypatrują tam gryzoni ukrywających się w trawie na poboczach i pasach zieleni. Otwarte przestrzenie ułatwiają im obserwację terenu i polowanie.
Bliskość jezdni niesie jednak zagrożenie zarówno dla ptaków, jak i kierowców. Ptak może nagle poderwać się do lotu i wpaść przed nadjeżdżający samochód. Tak jak to miało miejsce właśnie w tym przypadku.

6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za idiota okaleczył myszołowa. Ułożenie ptaka jest od samochodu, obie krawędzie skrzydeł są od samochodu oraz głowa jest od samochodu CZYLI IDIOTA UDERZYŁ OD TYŁU PTAKA JADĄC DUŻO SZYBCIEJ NIŻ ON LECIAŁ. Wskazuje to na brak hamowania , a wręcz celowe uderzenie ptaka. Czeka go długa rechabilitacja. Sam wiele razy hamowałem i trąbiłem ocalając sarny, koty, psy, lisy. Nagle ? Czyli kierowca nie obserwuje drogi oraz zupełnie nie przewiduje następstw swojej jazdy ? Wskazane głębsze rozeznanie i ewentualne badania psychologiczne i wzroku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PL pokazane, brawo. Jak będą akcje inne, też tak prosimy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od razu widać, że kobiałka powoziła, lecąca na duże ptaki… 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dajmy mu Klin na imię. Dajcie znać jak się miewa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… super że przeżył. piękne ptaszysko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był na kursie kolizyjnym.