Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o zakończeniu działań prowadzonych w celu zapewnienia bezpieczeństwa polskiego nieba podczas rosyjskich uderzeń na cele w Ukrainie. Wraz z zakończeniem operowania lotnictwa wojskowego naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.
– Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej – przekazało dowództwo.
Dwa komunikaty RCB
W związku z rosyjskim atakiem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało wcześniej alert do odbiorców na terenie województwa lubelskiego. Wiadomość informowała o działaniach polskiego lotnictwa i monitorowaniu sytuacji.
„UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów” – brzmiała treść ostrzeżenia.
Następnie RCB przekazało odbiorcom w województwach lubelskim i podkarpackim komunikat o zakończeniu ataku: „UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski”.
Lotniska ponownie dostępne
Działania lotnictwa wojskowego wiązały się z czasowym zamknięciem przestrzeni powietrznej nad lotniskami w Lublinie i Rzeszowie. Ograniczenia zostały już zniesione. Lubelski port wznowił operacje lotnicze, a przestrzeń nad lotniskiem w Rzeszowie została otwarta.
Zakończenie działań nie oznacza przerwania obserwacji sytuacji za wschodnią granicą. Dowództwo Operacyjne RSZ zapewniło, że Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.
Źródło: DO RSZ/RCB
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wojsko zakończyło działania… Niech se bidaki trochę odpoczną bo, na darmo nafruwali sie i gał nawyrapiali co niemiara.
No, ale drony widząc determinację naszych bohaterskich wojsk… żaden nie odważył się zbliżyć do naszych świętych granic, na bliżej niż 100 kilometrów.
Jednak jak rząd się po nas spodziewa: boimy się, boimy i… popieramy pchanie pieniędzy w ukraiński worek bez dna.
Tak jak umówiliście sie z niejakim Zelenskim (czy jak mu tam).