Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dęblin. Pijany rowerzysta zatrzymany dwa razy. Łącznie 5000 zł mandatów

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 34-letni rowerzysta, którego policjanci z Dęblina dwukrotnie zatrzymali w odstępie kilkunastu minut. Po pierwszej kontroli mężczyzna zignorował polecenie funkcjonariuszy i ponownie wsiadł na rower. Otrzymał dwa mandaty po 2500 złotych.

fot. lublin112.pl

Do pierwszej kontroli doszło w poniedziałek po południu na ulicy Kowalskiego w Dęblinie. Policjanci z zespołu patrolowo-interwencyjnego miejscowego komisariatu zauważyli rowerzystę, którego sposób jazdy wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Zatrzymali go, aby sprawdzić jego trzeźwość.

— Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 34-letni mieszkaniec powiatu ryckiego miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu — informuje starszy aspirant Łukasz Filipek z Komendy Powiatowej Policji w Rykach.

Kontrola zakończyła się mandatem w wysokości 2500 złotych. Funkcjonariusze zakazali mężczyźnie dalszej jazdy, jednak ten nie zastosował się do ich polecenia. Kilkanaście minut później ten sam patrol ponownie zauważył go na rowerze — tym razem na ulicy Spacerowej.

— Kolejna kontrola potwierdziła, że nadal znajdował się w stanie nietrzeźwości. Tym razem również został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych — przekazuje starszy aspirant Łukasz Filipek.

Łączna kwota mandatów wyniosła 5000 złotych. Po drugiej kontroli 34-latek nie kontynuował już jazdy rowerem.

Policja przypomina, że kierowanie rowerem po alkoholu jest wykroczeniem. Funkcjonariusze zwracają również uwagę na zagrożenie wynikające z błędnej oceny własnej sprawności po wypiciu alkoholu.

— Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność! Nawet jeśli wydaje się nam, że wypity alkohol nie wpływa na nasze zachowanie, może znacząco obniżyć koncentrację i zdolność reagowania — podkreśla policjant.

Źródło: Policja Ryki

8 komentarzy

  1. 322
    Odpowiedz

    Mózg przepity nie kojarzy nic!

  2. Anty MO
    Odpowiedz

    Bo najłatwiej zatrzymać pijanego rowerem mogli drugim razem powietrze spuścić a nie jak hieny, ale jak kibola niszczą przystanki to ich nima

    1. Franio
      Odpowiedz

      Taniej by wyszło, gdyby przy pierwszym wykroczeniu rower zarekwirowano. Bo pewnie on nie był nawet 500PLN warty.

    2. Franio
      Odpowiedz

      On stwarzał zagrożenie. Mógł cały przewożony alkohol rozlać i drogę zanieczyścić. A na to mógłby nadjechać samochodzista jeżdżący szybko, ale bezpiecznie i ludzi pozabijać.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Dlaczego nie dwa pouczenia?

  4. Franio
    Odpowiedz

    Po takich dwóch mandatach z pewnością bezpieczeństwo w Dęblinie znacznie wzrosło.

  5. Franio
    Odpowiedz

    Żeby do każdego wykroczenia policjanci podchodzili w ten sam sposób co do pijanych rowerzystów.

  6. Franio
    Odpowiedz

    Czyli wychodzi na to, ze pijany rowerzysta przez prawie pół godziny szalał rowerem po Dęblinie i… nikogo nie zabił. Nie spowodował wypadku, ani kolizji. To, gdzie to zagrożenie, o którym wszędzie piszą?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy