Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kogut siedział na drzewie, ktoś wezwał straż pożarną

W piątek rano w Poniatowej przy ul. Kraczewickiej interweniowała straż pożarna. Ktoś wezwał strażaków do ...koguta siedzącego na drzewie.

Do zdarzenia doszło dzisiaj rano w Poniatowej przy ul. Kraczewickiej. Strażacy zostali powiadomieni, że na jednym z drzew siedzi kogut. Na miejscu interweniował jeden zastęp z pojazdem wyposażonym w kosz.

Kiedy jeden ze strażaków był już blisko koguta, ten sfrunął na ziemię i oddalił się. Cała akcja wyglądała dosyć poważnie, jednak osoba zgłaszająca powinna wiedzieć, że kogut ma skrzydła i swobodnie może przemieszczać się nad ziemią.

Jak relacjonował nam świadek całej akcji, zwierzę prawdopodobnie pochodzi z jednej z posesji, znajdujących się nieopodal bloków mieszkalnych.

2018-06-08_10-10

2018-06-08 09:55:10
(fot. nadesłane)

29 komentarzy

  1. Franek
    Odpowiedz

    Kogut jest ogromnym zagrożeniem .Ja prosiłem o pomoc PSP opole lubelskie bo na ogródkach działkowych zagnieździły się szerszenie,zagrażają działkowcom,bawiącym się dzieciom,a mi uniemożliwiają korzystanie z działki, moje dziecko ma uczulenie na błonkoskrzydłe, i ukąszenie może zakończyć się tragicznie ale straży to nie interesuje,widocznie koguta życie jest więcej dla nich warte.Może lepiej się oflagować i protestować że małe zarobki i siedzieć w koszarach,a wspomnę iż tego dnia tj.12-08-2018 Psp opole nie miało żadnej interwencji…

  2. Franek
    Odpowiedz

    Już wiecie na co idą pieniądze.W każdej formacji jest tak samo kupa absurdów,marnowanie publicznych pieniędzy na głupoty,kogut weszedł i kogut zeszedł ot cała filozofia.Ludzie są jak dzieci błądzące po bezdrożach..

  3. Olak
    Odpowiedz

    Hej ludzie! Dobra wiadomość! Kogut złapany!

  4. Jestem ze wsi i tu mi dobrze
    Odpowiedz

    zapominamy tu o istotnej informacji że cala sytuacja miała miejsce rano. Pod blokiem. Pewnie jakiś mieszkaniec usłyszał odgłosy z młodości i się zestresował że tatulo zaraz w pole iść każe.

    1. ona
      Odpowiedz

      wielu to przeszkadzało, ale tylko nieliczni mieli odwagę zainteresować się tym
      i nie trzeba być ze wsi, żeby myśleć o innych istotach

  5. qwerty
    Odpowiedz

    Powinni obciążać finasowo takich półgłówków ,wzywających straż do kogutów ,kotów ,ptaszków i innych bzdur …bo inaczej się nie naucza że do bzdur się straży nie wzywa

    1. ona
      Odpowiedz

      za kogo ty się uważasz, skoro zwierzęta i pomoc im to dla ciebie bzdury?
      taki jesteś ważny?
      wychodzi jakim jesteś prymitywem…

    2. ona
      Odpowiedz

      strażacy to ludzie myślący, nie tak jak ty qwerty, gdyby uznali, że nie ma takiej potrzeby, to nie przyjechaliby….
      Kogut piejący przez 7 godzin non stop nie robi tego z radości, jak nie masz pojęcia to nie wypowiadaj się…

  6. Typowy Janusz
    Odpowiedz

    Dzięki PIS-owi karty sim są zarejestrowane. Teraz tylko sprawdzić kto dzwonił i niech pokrywa koszty całej akcji.

    1. Sylwek77
      Odpowiedz

      Nie widzę tu nic śmiesznego ani głupigo w zachowaniu strażaków. Zapoznaliście się z ustawą o ochronie zwierząt ?
      Kogut, kot, czy inne zwierzę moglo się w coś zaplątać na drzewie i bez pomocy zdychać w męczrniach. Człowiek tolerujący taki stan rzeczy, a tym bardziej strażak, mógłby zostać ukarany za nieudzielenie pomocy.
      Miejcie sie na baczności… bezwstydni ignoranci , bo jak wpadniecie autem na koguta albo kota i nie zatrzymacie się udzielić pomocy to paragraf na was czeka 😛

      1. 99Noga
        Odpowiedz

        Tak tak… Tylko te ustawy same się napisały … Tylko ktoś pokroju tego co wzywał na ratunek straż… O ludzi się tak nie troszczą a kotki pieski i koguty jak święte krowy włażą na drzewa…

        1. ona
          Odpowiedz

          Jeśli ktoś nie ma wrażliwości do zwierząt, to do ludzi też jej nie będzie miał. W większych miastach nie ma problemu z takimi akcjami, w małych wychodzi prostactwo i ograniczenia ludzi.. Ktoś kto zdecydował o wysłaniu pomocy jest świadomy tego co robił i nie potrzebował zgody czy opinii ignorantów. Kiedyś taki obojętny może być w potrzebie i też nikt nad nim się nie pochyli. Ludzie obudźcie się, zwierze to też istota żywa, a my jesteśmy podobno tacy myślący…
          Nie byłoby problemu, gdyby funkcjonowała jakaś straż dla zwierząt, tak jak w niektórych większych miastach.
          Cała sytuacja jest tylko pożywką dla głupich i niedouczonych, którzy uważają się za najważniejszych na świecie. Ciekawe co mówiliby, gdyby to ich zwierzątko utknęło gdzieś…
          Piękny obraz ludzi nam się wyłania, zero empatii, totalna znieczulica…

  7. pogan
    Odpowiedz

    Ja tam żadnego koguta nie widzę . Mi to wygląda na perlickę 😉

  8. Kibiczdala
    Odpowiedz

    Dobre kogut im sfrunął na ziemię i zwiał. Czym będą teraz migać jadąc na akcję?

  9. 99Noga
    Odpowiedz

    To teraz niech za akcję straży zapłaci ten co wezwał!!! Jakim trzeba być głupcem żeby wzywać straż do koguta czy kota… Sam wlazł to i sam zejdzie … A straż też powinna zająć się poważniejszymi sprawami…

  10. piotr
    Odpowiedz

    ktoś zgłoszenie odebrał więc pojechali …..a jaka by była afera jakby nie pojechali /?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy