Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 21 w miejscowości Biszcza w powiecie biłgorajskim.
Policjanci pracujący na miejscu wypadku ustalili, że kierujący pojazdem marki Fiat z podpiętą lawetą z drewnem, na prostym odcinku drogi podczas wyprzedzania prawidłowo jadącego rowerzysty, stracił panowanie nad pojazdem, który następnie zjechał do przydrożnego rowu i dachował przygniatając kierowcę.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Niestety pomimo przeprowadzonej reanimacji 43-letni mężczyzna zmarł.
Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci i prokurator. Ciało 43-latka zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Obecnie ustalane i wyjaśniane są wszystkie okoliczności zdarzenia.
2018-06-08 09:29:29
(fot. Policja Biłgoraj)
33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli kierowca został przygnieciony przez auto bo miał nie zapięte pasy to chyba komentowanie jest zbędne. Pomijam zjechanie do rowu na prostym odcinku drogi. Z taką przyczepą to raczej szybko nie jechał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybko nie jechał powiadasz…
Pewnie nie widziałeś jak zap…lają ci co ciągną przyczepki.
Temu tu, akurat „jakoś nie wyszło”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyczepa ważyła więcej od fiacika to po pierwsze. A pasy miał zapięte?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…i pasy,gdyby były zapięte skończyło by się na siniakach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zapominaj, że w jednym przypadku na 1000 – spaliłby się żywcem przez zapięte pasy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu – za duzo gdybasz
a fakty sa takie że nieszczęsnik sam sobie zgotował smierć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fizyka.Jej nie oszukasz.Środek ciężkości,bezwładność masy itd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za dużo drewna na lawecie i samochód nie wrócił na prawidłowy tor jazdy. Wina niestety kierowcy fiata, a raczej jego braku umiejętności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jezeli drzewo sie nie przesunelo sie za mocno to po zdjeciu mozna wnioskowac ze zaduzo wystawalo za przyczepe, laczac to z lekka masa samochodu i nie dociazonym dyszlem na haku spowodowalo bujanie sie przyczepy na boki nawet na prostej drodze przy odrobinie wiekszej predkosci, omijanie rowerzysty tylko spotegowalo efekt i tragedia gotowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się. Są znane filmiki, gdzie takie zastawy nawet przy 70km/h na prostej drodze (na autostradzie) wypadają z drogi nawet bez wykonywania jakichkolwiek manewrów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po 21 – rowerzysta na 100% pijany. Wiem jak to jest z takimi na wsi , najprawdopodobniej się zatoczył , kierowca chciał go ratować nagłym manewrem i zginął przez takiego pajaca .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może to Ty jechałeś tym rowerem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie jechałem , jeżdżę tylko po specjalnie do tego wyznaczonych ścieżkach . W ogóle rowerzyści na drogach to plaga , jak ktoś chce jeździć niech jeździ po specjalnie do tego zrobionych ścieżkach rowerowych albo kupi sobie samochód. Chyba zgodzisz się że gdyby rowerzysty tam nie było (nie ważne czy pijanego czy trzeźwego) to kierowca nadal by żył. Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po jakich specjalnych wyznaczonych ścieżkach jeździsz na obszarach, gdzie nie ma DdR, pobocza, ewentualnie nawet szerokiego chodnika (bo wtedy wyjątkowo można).
A takie drogi to 90% wszystkich dróg na obszarach niezabudowanych.
Na rowerku wkoło bloku jeździsz. Po czym? Po chodniku zastawionym samochodami?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Ty chyba zgodzisz się, że gdyby kierujący wtedy nie jechał samochodem to też by żył? Nie umiesz prowadzić dyskusji to wróć do szkoły i nie ośmieszaj się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” jeżdżę tylko po specjalnie do tego wyznaczonych ścieżkach” – jezdnia to jest miejsce specjalnie wyznaczone do poruszania się po niej pojazdów.
Po czym ty właściwie jeździsz?
Może jesteś chodnikowcem i wydaje Ci się, że chodnik to miejsce specjalnie wyznaczone do jazdy rowerem?
Tak czy inaczej – kompromitacja twojej wypowiedzi w każdym zdaniu/słowie.
Wszystko na opak, bez żadnego uzasadnienia, bez przytoczenia choćby jednego przepisu.
Równie dobrze możesz napisać, że jesteś wielbłądem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Chyba zgodzisz się że gdyby rowerzysty tam nie było (nie ważne czy pijanego czy trzeźwego) to kierowca nadal by żył.” – nie zgadzam się. Wtedy wypadłby z drogi podczas wyprzedzania np. traktora, albo kolumny pieszych, albo przy omijaniu dziury czy psa na drodze.
„Chyba zgodzisz się że gdyby denat kierował prawidłowo samochodem to nadal by żył.” Zgodzisz się? Co ma rowerzysta do tego wypadku?
„jak ktoś chce jeździć niech jeździ po specjalnie do tego zrobionych ścieżkach rowerowych albo kupi sobie samochód” – nie rozumiem, jeżeli rowerzysta ma samochód (albo nawet kilka) to wtedy może jeździć po zwykłych drogach? A jeżeli nie ma to może tylko drogami rowerowymi?
Przecież zdecydowana większość dorosłych rowerzystów posiada samochód oraz prawo jazdy. W Polsce zarejestrowanych jest ponad 20.000.000 samochodów, a Prawo Jazdy posiada 17.000.000 obywateli. Prawdopodobieństwo tego, że pełnoletni rowerzysta nie ma ani jednego, ani drugiego jest bardzo małe.
„jeżdżę tylko po specjalnie do tego wyznaczonych ścieżkach” – gdzie mieszkasz? Jestem ciekaw w jakim to mieście jest tyle DdR, że można wszędzie nimi dojechać – od drzwi do drzwi. Nie ma takiego miasta na świecie, zawsze (choćby częściowo) trzeba dojechać do DdR zwykłą jednią.
„W ogóle rowerzyści na drogach to plaga” – argument trudny do dyskusji. Mi przeszkadzają tylko idioci za kierownicą (nie ważne czego: roweru czy samochodu). Jeżeli ktoś porusza się prawidłowo, to dlaczego miałbym mieć do kogoś za to pretensję?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest napisane: „podczas wyprzedzania prawidłowo jadącego rowerzysty”. Wszyscy uczestnicy wypadku są obowiązkowo badani na zawartość alkoholu. Nawet piesi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jazda każdym pojazdem po drodze publicznej, począwszy od roweru, a na pojazdach ciężarowych z przyczepą/naczepą kończąc to nie zabawa, ani gra „kto szybciej dojedzie”.
Podejrzewam, że w tym przypadku „rozbujany” ładunek (być może nawet źle rozłożony na przyczepie) zmniejszał docisk osi tylnej – i stąd utrata panowania nad zestawem.
Jednak co by się nie działo z pojazdem – odpowiada za to kierowca. Wiedział czym jedzie i co przewozi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za dużo dynamicznej=agresywnej jazdy na naszych drogach. Szkoda kierowcy fiata, ale obserwuję często samochody z przyczepkami przeładowanymi których kierowcy jadą jakby zapomnieli, że z tyłu mają przyczepkę i ze samochód inaczej się prowadzi i taki samochód może zaskoczyć podczas gwałtownych ruchów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli wyprzedzenie roweru jadącego 20km/h i zajmującego połowę pasa ruchu przerosło umiejętności kierującego dostawczakiem, to w jaki sposób śp. Pan Kierowca wyprzedzał pojazdy silnikowe wielośladowe?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przykre,a może rowerzysta nagle odbił lekko w lewo i ratował rowerzystę?..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogło tak być. Ale wyjaśnij proszę, dlaczego rowerzysta widzący światła wyprzedzającego pojazdu i słyszący wyprzedzanie miałby ryzykować swoje zdrowie i życie, żeby zajechać drogę pojazdowi dostawczemu.
Jeżeli Ty jak jeździsz rowerem – to wyrób czym prędzej sobie Kartę Rowerową, bo spowodujesz wypadek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Często widzę jak rowerzyści słysząc samochód za sobą odruchowo odwracają głowę w lewo patrząc za siebie. Tym samym ich rowerki przechylają się w lewo i wjeżdżają nawet na środek pasa. Kierowcy natomiast często nie zmieniają całkowicie pasa podczas wyprzedzania rowerów. Lepiej się od takiego odsunąć na większą odległość, bo nigdy nie wiadomo co strzeli do głowy.
Ostatnio widziałem jak jeden taki wyjechał na skrzyżowaniu za przejście i prawie za sygnalizacje przy czerwonym swietle, po czym zaczął w kółko jeździć, nóżek przecież nie będzie brudził asfaltem. Po czym ruszył na czerwonym przez skrzyżowanie, zanim jeszcze zapaliło się zielone. Gratuluję rozwagi i znajomości przepisów… Takich to masz kolegów rowerzystów Franiu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
patrząc na ładunek na przyczepie i wielkość autka to miotało nim jak szatan już wcześniej i rowerzysta niech się cieszy że żyje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W końcu ktoś myślący w komentarzach. Ładunek ponad gabarytowy i źle zabezpieczony, przy dużej prędkości i skrętach potrafi ściągnąć kierującego z drogi. Takie rzeczy się na drogach zdarzają i wiedzą to ci co używają przyczepek, a tu jak widać większość prawidłowo jadącego rowerzysty się czepia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadzam się środek ciężkości z tyłu przyczepy i lekki fiat jako holownik.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uważaj, bo jeśli komuś tu odbija, to chyba tobie.