Do zdarzenia doszło w piątek o godzinie 19:15 w okolicach miejscowości Sobieszczany. Na drodze krajowej nr 19 Lublin – Kraśnik zderzyły się cztery auta: trzy samochody osobowe i jeden dostawczy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych informacji wynika, że w zdarzeniu dwie osoby zostały poszkodowane i przetransportowano je do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.
Kierowcy podróżujący tą trasa muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu.
(fot. nadesłane – Paweł, Karol Opoka)
2017-05-12 20:46:04



25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Generalnie ta droga jest już za ciasna jak na ruch na niej panujący.Jeden ”wodzirej” może ciągnąc wszystkich za sobą do samego Kraśnika.Kiedy ktoś spróbuje szczęścia by go wyprzedzić kończy się jak na w/w obrazkach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na trasie Lbn-Kraśnik kierowcy SUVów to mistrzowie kierownicy, tak ogólnie to straszna HAMÓWKA jest na tej trasie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i macie wyraźny przykład co się dzieje jak brak przydrożnych drzew, a rowy za płytkie, żeby zatrzymać zbyt wielkich pasjonatów szybkości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ałdi I BMW jak psów na wsiach prawie wszyscy mają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolego kierowca co rozumiesz przez słowa kierujący powinien stanąc bezpieczniej??czyli jak ??gdzie,każda robota na drodze ,a zwłaszcza krajowej jest oznakowana zgodnie z projektem tymczasowej organizacji ruchu i zatwierdzona przez zarzadce drogi oraz policje,wiec jestes dziwnie mądrzejszy,proponuje zacząć prace w drogownictwie,bus jechał z taka prędkoscią ze wypchnął jette w pole i jeszcze starczyło mu energi na uderzenie w bmw a bmw w audika,wiec pewnie jechał powoli???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli jakieś 50m od miejsca w którym stał + znaki B-33, B-25 i A-14 stały 200 metrów wcześniej , to być może udałoby się unikąć takich sytuacji jak ta, a sam mam uprawnienia do kierowania ruchem i wiem jak to wygląda, ale oprócz twoich „wytycznych” pasowałoby zachować zwykły chłopski rozum
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolego a gdyby korek miał długość kilometra bo takie w tych godzinach sie zdarzają to znaki gdzie należy ustawić???przecież ostatni kierowca nadal bedzie poza terenem o obniżonej prędkości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najechałem na ten wypadek,wracałem właśnie z Chorwacji po przejechaniu czterech tyś km napotkałem pierwszy wypadek blisko koło domu…..masakra z kulturą jazdy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to chyba jechałeś przez Chiny bo nawet jadąc od Dubrownika to jest 1600 km
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
3200km w dwie strony i pokręcić się na miejscu po okolicy to zrobił gość 4000 tys- „end”po co ten przytyk do „kierowcy”? Sama na Mederze zrobiłam 3500km w czasie 4 dni a jest tam tylko 2000km dróg- i nie wszystkimi się przecież jeździło. Nie znoszę takich pieniaczy co przyczepiają się do każdego słowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sebixy w butkach z literką N – wyznawcy donalda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Utrudnienia to mało powiedziane. Dramat korek. Jak taki karambol to powinni pokierowac wcześniej objazdami ludzi!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybciej!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moim zdaniem, to zła organizacja przy robitach drogowych tego odcinka między Sobieszanami a Obrokami. Znaki/organiczenia są ustawione zbyt blisko samych robót, w dodatku na łuku drogi… przez co kierowcy muszą gwałtownie hamować, a później wychodzą takie sytuacje. Sam dzisiaj tamtędy jechałem i też kierujący ruchem nie pokwapił się żeby stanąć jakoś w bezpiecznej odległości, żeby zdążyć spokojnie wyhamować, tylko trzeba było dawać po heblu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trza jechać wolniej i paczać na znaki. I wtedy nie trzeba cisnąć po heblach, i nie kończy się w kufrze poprzednika.