Według wstępnych ustaleń kobieta kierująca Fiatem jechała prawym pasem od strony Al. Solidarności. Na lewym pasie stały w tym czasie inne samochody. Kierująca miała zignorować ten fakt i wjechać na skrzyżowanie, gdzie doszło do zderzenia z pojazdem dostawczym. Samochód osobowy uderzył w bok auta, którego kierowca zjeżdżał z ronda w kierunku drogi ekspresowej S17.
Na miejscu pracowali strażacy, zespół ratownictwa medycznego oraz policjanci. Ratownicy udzielili pomocy uczestnikom zdarzenia. Zjazd ze skrzyżowania w kierunku Warszawy może nadal pozostawać zablokowany.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zderzenia obu pojazdów.
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Po co oni tak stoją? Zaraz zobaczę….. Halo? Pomoc drogowa?”
Do garów babo!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rzeczowe pytanie. I już na nie odpowiadam: „Bo po tej stronie ronda nie ma chodnika albo DdR które by można było zastawić rozbitymi samochodami.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ogólnie czego miał dotyczyć ten komentarz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyjaśniam. Uwaga przedstawiała rozumowanie baby kierującej pandą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To go wykasujcie jeśli jest niezgodny z regulaminem. Szkoda, że z takim zapałem nie reagujecie na inne durne komentarze. Ich autorów nie trzeba chyba wymieniać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co jest nie tak z tym skrzyżowaniem?
Przecież oznakowanie jest niezwykle czytelne, pionowe i poziome.
Co czyni zaćmienia umysłów u niektórych zawodników?
Przecież rondo, to najbezpieczniejsze rozwiązanie skrzyżowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeździ coraz więcej tępaków i to właśnie widać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rondo to najbezpieczniejsze skrzyżowanie ale pod warunkiem, że wielkość i kształt ronda wymuszają znaczne zmniejszenie prędkości dojeżdżających pojazdów. Ronda które są w ciągu W-Z takimi nie są, bo przez te ronda przejeżdża się „bez trzymania kierownicy” – niemal na wprost.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby skrzyżowanie nazwać (i odpowiednio oznakować) o ruchu okrężnym to przejechanie go z każdej możliwej strony (włącznie z przejechaniem na wprost) musi się odbywać po ruchu okrężnym jak mówi sama nazwa skrzyżowania. W innym przypadku mamy tak jak mamy. Porównajcie sobie ilość zdarzeń na rondach przy lotnisku, z rondem Mochyły, przy Makro i z pniakiem. Wszystkie te trzy lubelskie słynne ze stłuczek to takie, które można bez kręcenia kierownicą przelecieć na wprost. Dodam, że mój komentarz specjalnie nie porusza wogóle przepisów i kierowców nie patrzących na znaki! To tylko odpowiedź dlaczego na jednych rondach mamy dzwony codziennie, a na innych od piętnastu lat ani jednego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyli dzien jak codzień
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ilość zdarzeń na tym rondzie świadczy, że być może oznakowane jest zgodnie z przepisami ale mocno niefortunnie. Na rondzie w Stasinie (za wiaduktem w Konopnicy) również oznakowym zgodnie z przepisami, często dochodziło do wielu zdarzeń – w szczególności (95%) przy zjeździe na Opole/Bełżyce i w końcu przemalowali pasy i stworzyli malowaną wysepkę, czyli zmienili oznakowanie ze zgodnego z przepisami na opcję: zgodne z przepisami + optymalizacja.