Do władz Lublina trafiły dwie interpelacje odnoszące się do problemu złego stanu nawierzchni na miejskich ulicach. Pierwszą z nich, datowaną na 13 lutego, złożył radny Rady Miasta Lublin dr Robert Derewenda. W dokumencie wskazał na liczne zgłoszenia mieszkańców oraz doniesienia medialne dotyczące poważnych ubytków w jezdniach, które prowadzą do uszkodzeń pojazdów i stanowią zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego.
Radny zwrócił uwagę, że problem dotyczy zarówno głównych tras wjazdowych do miasta, jak i ulic o dużym natężeniu ruchu. Wśród wskazanych lokalizacji znalazły się m.in. al. Kraśnicka, al. Solidarności, al. Tysiąclecia, al. Unii Lubelskiej, al. Witosa, a także ulice: Głęboka, Kunickiego, Mełgiewska, Warszawska, Zana czy Zemborzycka. Jak podkreśla radny, problemy z nawierzchnią powtarzają się cyklicznie po okresach zimowych i roztopach, co wskazuje na konieczność przeprowadzenia kompleksowych remontów zamiast doraźnych napraw.
W swojej interpelacji radny Robert Derewenda zwrócił się do prezydenta miasta z pytaniami dotyczącymi aktualnej oceny stanu technicznego wskazanych ulic, liczby zgłoszeń o uszkodzeniach pojazdów i zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu ruchu w latach 2023–2025, a także istnienia harmonogramu kompleksowych remontów wraz z terminami i zakresem planowanych prac.
Drugą interpelację, z dnia 18 lutego, złożył radny Bartłomiej Bałaban. Dotyczy ona – jak wskazuje – katastrofalnego stanu nawierzchni dróg w Lublinie po okresie zimowym oraz terminów ich naprawy. Radny podkreślił drastyczne pogorszenie się stanu technicznego jezdni oraz liczne przypadki uszkodzeń pojazdów spowodowanych wyrwami w asfalcie.
W interpelacji wskazał na konkretne lokalizacje, w których sytuacja jest szczególnie niepokojąca. Na al. Witosa jedna z wyrw w nawierzchni doprowadziła do uszkodzenia kilkunastu samochodów w krótkim odstępie czasu. Z kolei na ul. Wileńskiej doszło do zapadnięcia się jezdni, co wymagało interwencji służb ratunkowych oraz MPWiK.
Radny Bartłomiej Bałaban zwrócił także uwagę na praktykę oznaczania ubytków w jezdni plastikowymi słupkami ostrzegawczymi, które przez wiele dni pozostają w tych samych miejscach zamiast zostać usunięte poprzez wykonanie właściwych napraw. W jego ocenie takie działania nie rozwiązują problemu i negatywnie wpływają na przepustowość dróg.
W złożonej interpelacji radny zwrócił się do władz miasta o przedstawienie harmonogramu napraw nawierzchni bitumicznych na przełomie lutego i marca 2026 roku, wskazanie terminu odejścia od doraźnego oznaczania wyrw na rzecz ich docelowej naprawy, podanie liczby zgłoszeń dotyczących uszkodzeń pojazdów od początku 2026 roku oraz informacji o dodatkowych środkach finansowych przeznaczonych na bieżące naprawy dróg w pierwszym kwartale roku.
Źródło: Interpelacje radnych - Robert Derewenda i Bartłomiej Bałaban
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lepiej przecież swietować z ukraińcami i wysilać się na stolycę kultury w 2029 , w mieście w którym
– ulice są dziurawe jak ser,
– zakorkowane najgorzej i to w skali całego świata co zostało potwierdzone,
– po za centrum elewacje wymazane i z odpadającym tynkiem ,
– każdy skrawek zielonego terenu jest betonowany blokami i zero placów zabaw i parkingów
– ilość reklam i banerów poraża .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdjęcie jak retrospekcja widoku jezdni z lat 70-tych, brakuje tylko zaparkowanych Syrenek, Trabantów i Warszaw.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pamiętam rok wyborczy wtedy to były naprawy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublin miasto inspiracji platformy kebabów i developerów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stan dróg w Lublinie jest fatalny np. Orkana, Granitowa, Kraśnicka miejscami Al Solidarności o Andersa czy skrzyrzowaniu przy dworku Grafa, Witosa nie wspominam bo tam to już jest tragedia.
A ile to studienek wybuliło czy zapadły się zagrażając kierującym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ważne jest to że nakazy płatnicze mieszkańcy już dostali ,a reszta jest do czarowania jak to dbają o miasto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież kasa się musi zgadzać w kieszeni tych co się w kadrze nie mieszczą :p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
30 lat temu u mojej babci na wsi była lepsza droga a to ponoć ulica!!! dziurawe to jak dobry ser szwajcarski👍
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie wiadomo i co chodzi to chodzi o pieniądze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Chemicznej kierowcy MPK jeżdżą autobusami 5km/h aby nie uszkodzić autobusów kupionych za pieniądze podatników. Na Anny Walentynowicz – lubelscy przedsiębiorcy tracą tysiące bo ich klienci nie chcą do nich przyjeżdżać żeby nie rozwalić zawieszenia swoich samochodów 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… e tam … po chemicznej kuriery i betoniary to nie jeżdżą a latają po 70, widać im dziury nie przeszkadzają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zrobią uczciwe ceny to przybędą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czepialscy się uruchomili. Wszak kultura ważniejsza, lepiej dofinansować kilkanaście wydarzeń kulturalnych niż naprawiać drogi. Przy naprawach łatwo wykazać co i ile ma kosztować a przy kulturze nikt nie jest w stanie zarzucić, że za drogo i kto co z tego ma lub będzie miał. Nie dyskutować tylko płacić cebulaki.
Na forum trzeba wpuszczać tylko w krawatach, komentujący w krawacie jest mniej awanturujący się.