Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Obwodnica Lublina przejezdna po porannym zdarzeniu z udziałem ciężarówki

Poranne zdarzenie z udziałem pojazdu ciężarowego na obwodnicy Lublina zakończyło się na szczęście bez osób poszkodowanych, a ruch w kierunku Białegostoku został przywrócony po kilku godzinach utrudnień.

fot. Pomoc Drogowa Speed-Bus

Przed godziną 9.00 w czwartek, 15 stycznia, zakończyły się działania służb na miejscu porannego zdarzenia na obwodnicy Lublina, na wysokości miejscowości Płouszowice Kolonia. Około godziny 5.00 ciężarowy ciągnik marki Mercedes wraz z naczepą uderzył w bariery energochłonne, co spowodowało całkowite zablokowanie jezdni w stronę Białegostoku.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja oraz pracownicy służby drogowej. W trakcie działań ruch skierowano na objazd drogą wojewódzką nr 830. Ciągnik i naczepa zostały usunięte z jezdni przy pomocy holownika, a po zakończeniu działań służb, w miejsce zdarzenia wysłano pług w celu oczyszczenia nawierzchni.

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie prowadzą czynności wyjaśniające okoliczności kolizji. Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku zdarzenia.

8 komentarzy

  1. As
    Odpowiedz

    Drogę z Nałęczowa do Lublina to w końcu Dyrekcja Dróg może zaczęłaby odśnieżać? W końcu bierze za to kasę. .Wyjeżdżone przez auta błoto pośniegowe i tyle..pługa nikt tam nie widział

  2. Demon
    Odpowiedz

    Po co w Lublinie w straży mają holownik do ciężarówek jak nawet w takich sytuacjach to zamiast udrożnić drogę czekają na prywaciarza aby mógł zarobić?

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Holownik w straży pożarnej ma przede wszystkim pomagać w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia. W przypadkach, gdy samochód nie stwarza bezpośredniego zagrożenia, standardową procedurą jest wezwanie firmy prywatnej – to pozwala straży skoncentrować zasoby na pilnych interwencjach. Poza tym straż nie wykonuje holowania prywatnym przewoźnikom do miejsca, które wskazują, a przewoźnicy są np. spoza Polski.

  3. natasza
    Odpowiedz

    Kolejna nagonka na kierowców ciężarowek którzy nam codziennie bułki przywożą do domu. Jak tak można.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Praca jak każda inna. Nic w niej szczególnego.
      W kraju piratów drogowych kierowcy ciężarówek jakoś specjalnie nie odbiegają od przeciętnego kierowcy i mają tak samo lekceważące podejście do przepisów jak większość.

      1. natasza
        Odpowiedz

        Praca jak każda inna – to prawda. Ale poziom arogancji na drodze wielokrotnie wyższy niż jakakolwiek inna grupa kierowców. Ci ludzie ewidentnie czują się panami szosy, którzy mogą wszystko bo akurat oni każdy wypadek przeżyją. Wymuszanie pierwszeństwa na autostradzie przez nagły zjazd na lewo i zmuszanie kogoś do hamowania o 50 km/h to standard do tego stopnia, że mijając każdego tira trzeba mieć się na baczności, bo oni wrzucają kierunkowskaz dopiero w połowie zmiany pasa jeśli w ogóle. Wyprzedzanie na autostradach mimo obowiązujących zakazów – standard, prawo działało dokładnie 3 tygodnie od wprowadzenia, dalej jest jak zwykle. Ciągle, powtarzam CIĄGLE czytamy newsy o kolejnym wypadku, karambolu, zablokowanej drodze dzięki niefrasobliwości jakiegoś króla szosy. Ciężarówki w rękach tych ludzi stanowią realne zagrożenie na polskich drogach dla życia i zdrowia wszystkich uczestników. Tutaj chciałabym podziękować ITD za ich ciężką pracę i ratowanie ludzkiego życia i prosić żeby się nie poddawali bo wszyscy normalni uczestnicy ruchu drogowego widzą ich wysiłek.

      2. KRS
        Odpowiedz

        Przypominam że ciężarówki obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h na terenie niezabudowanym i 80!!!! na ekspresówkach i autostradach. Ostatnio jechałem 100 km/h obwodnicą Garwolina bo głupota było jechać szybciej. Wyprzedała mnie oczywiście ciężarówka z naklejką…… innego kraju z prędkością ok 120 km/h. Był to odcinek z pomiarem prędkości. Teraz się zastanawiam. Osobówka jakby jechała o 40 km/h za szybko, jak ten tir, czyli 160 km/h to kierowca dostał by porządny mandat. A jak jest tutaj? Czy ten system rozróżnia tiry od osobówek. Przekroczenie prędkości takie samo, odpowiedzialność różna…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy