Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wypadek przed przejściem dla pieszych w Lublinie. Dwie osoby trafiły do szpitala

Zatrzymał się przed przejściem, aby przepuścić pieszych. Kierowca dostawczego auta zbyt późno to zauważył i nie zdołał wyhamować. Są utrudnienia w ruchu.

fot. lublin112.pl

Do wypadku doszło w piątek, 5 grudnia, na al. Kompozytorów Polskich w Lublinie. Po południu na wysokości ul. Oratoryjnej zderzyły się dwa samochody: osobowy i dostawczy. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę al. Solidarności. Kierujący hondą mężczyzna zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Jadący za nim kierowca dostawczego renaulta nie zdołał wyhamować i wjechał w tył osobowego auta.

W wypadku poszkodowane zostały dwie osoby podróżujące hondą. Przetransportowano je do szpitala. Teraz funkcjonariusze drogówki będą ustalać szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.

fot. lublin112.pl
fot. lublin112.pl
fot. lublin112.pl

17 komentarzy

  1. Prawda
    Odpowiedz

    Czyli lepiej nie przepuszczac pieszych

    1. Zenek
      Odpowiedz

      Najlepiej gdyby w tym miejscu było przejście sugerowane.

    2. Franio
      Odpowiedz

      i na czerwonym też lepiej się nie zatrzymywać. W ostatnim czasie nawet sporo stosuje taką zasadę.

  2. Franio
    Odpowiedz

    Piesi dalej giną pod kołami samochodów a do tego doszły najechania na tył. Gratuluję politykom i policjantom za tę genialną zmianę przepisów.

  3. niemilosnik braci
    Odpowiedz

    niektorzy wala w hankle jak zobacza pieszego 10m od przejscia po drugiej stronie ulicy

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Wystarczy patrzeć w lusterko i naciskać stop nie hamując, a lusterko wewnętrzne dla wielu jest zbędne

  5. Krzysztof Żuk
    Odpowiedz

    Zapraszam na licytacje WOŚP. Serdecznie polecam i pozdrawiam.

  6. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Jestem pracujący człowiek robię średnio 100 km dziennie i jeżdżę bezwypadkowo to że mnie obrażasz za darmo świadczy o tym że będą dalej wypadki i kolizje,taki kierowca jak ty ,nie daj Boże że masz prawko -jedziesz na oślep jeśli masz pierwszeństwo

  7. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Obserwator to do mnie ta aluzja odnośnie braku kultury?ty głupi jesteś czy ze służb mundurowych?

  8. Waldemar
    Odpowiedz

    Obserwator!!!! ej, trochę kultury.

  9. a
    Odpowiedz

    Taki fajny różowy (mężczyzna?)

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Nie miałbym problemu, żeby wsiąść i prowadzić różową Hondę Jazz (no może poza tym dziwnym wskaźnikiem temperatury w środku).
      Kupić bym nie kupił, ale wsiąść i prowadzić bym wsiadł i prowadził.

      Jak ktoś ma problem z tym, to podobno chirurgia urologiczna uczyniła ostatnio duże postępy i potrafi o kilka cm wydłużyć… jak masz poniżej 5cm „w gotowości” to nawet na NFZ możesz się zakwalifikować.

      1. witold janusz
        Odpowiedz

        Niesamowite! A czy skrócić też można na NFZ?
        Tak tylko z ciekawości pytam…

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Chyba nie.
          Choć podobno to zagraniczny student jechał tą Hondą, więc może jego zapytasz (oni podobno mają dłuższe niż „Europejska norma” przewiduje).

  10. andrzej555
    Odpowiedz

    patrząc po uszkodzeniach, hondą pewnie wbił hamulec w podłogę.. wyłudzenie odszkodowania?

    1. Obserwator
      Odpowiedz

      Deb*Lem matka Cię urodziła

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy