Funkcjonariusze podczas pełnionej służby zwrócili uwagę na pojazd nauki jazdy. Przy ulicy Łęczyńskiej postanowili zatrzymać auto do kontroli. Od 38-letniego kierowcy mundurowi wyczuli woń alkoholu, co skłoniło ich do przeprowadzenia badania alkomatem.
– Jak się okazało, urządzenie wskazało stan po użyciu alkoholu. Mieszkaniec Lublina w organizmie miał około 0,3 promila – przekazał nadkomisarz Kamil Gołębiowski oficer prasowy KMP w Lublinie.
Siedzący na fotelu pasażera instruktor nauki jazdy oświadczył, że nie zauważył niczego podejrzanego w zachowaniu kursanta.
Incydent zakończył przygodę 38-latka z kursem na prawo jazdy. Mężczyzna musi się teraz liczyć z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Za kierowanie pojazdem w stanie po użyciu alkoholu grozi mu kara aresztu, grzywna do 30 tysięcy złotych oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 3 lata. Jego sprawa zostanie skierowana do sądu.
Policja przypomina, że nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie może wpływać na zdolność prowadzenia pojazdów i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
0,3?
Pechuńcio.
W większości krajów UE by był oficjalnie trzeźwy.
Ale dynamiczna kontrola z zatrzymaniem? Zwłaszcza L-ki? Eee – bajki z mchu i paproci – ktoś musiał strzelić z ucha, że kursant walnął piwko albo dwa, żeby mu życie uprzykrzyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są kraje w UE gdzie limit alkoholu we krwi to 0,0😁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak Słowacja na przykład.
Dopuszczalny limit to 0,0.
Ale daj się z prawie promilem złapać na Słowacji, to zapłacisz do 230 Euro grzywny, a nie zafajdasz sobie papiery.
Powyżej promila na Słowacji (do 1,5) to 650 Euro grzywny.
Niby tolerancja zerowa, ale kary mają jakieś takie „nieziobrowe”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
0,3 jest do podważenia. Chłop jedzie na krew i przez ten czas spada do dozwolonych 0,2. Dodatkowo błąd alkomatu, który zazwyczaj albo nie ma legalizacji ważnej albo źle przeprowadzony został pomiar.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli **uja się znasz to dlaczego się wypowiadasz? Laborant po pobraniu próbki krwi (pobranej oczywiście zdecydowanie później niż miała miejsce sama kontrola) bierze POPRAWKĘ na to, że w danej chwili stężenie alkoholu we krwi jest już mniejsze niż w czasie samej kontroli i otrzymany wynik badania przepuszcza przez specjalny przygotowany wzór/algorytm biorący pod uwagę ile czasu upłynęło od kontroli drogowej, wyliczając tym samym ile alkoholu miał we krwi w czasie samej kontroli, co summa summarum często działa na niekorzyść badanego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
angli by powiedzili ok jedz dalej:D
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Czechach powiedzieliby uuuu do pierdla🤓
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakaś pierdoła – 38 lat bez prawka?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. W tym wieku to już się powinno mieć kilka skasowanych aut/ludzi na koncie i kilka zakazów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie dlatego, że już mu dwa razy zabierali prawko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie tak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłop już się wprawia do kierowania po pijaku. Instruktor dobrze go uczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś musiał donieść, nie wierzę, że ot tak, sobie zatrzymali „elkę” i trafili gościa po wódzie.
I dobrze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gość zaoszczędził na kilku podejściach do egzaminów i teraz może jeździć do woli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zły instruktor…. szkolenie w pełni profesjonalne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A trzeźwy był ten instruktor?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłop już się uczy jeździć po pijaku.