Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór na ul. Zemborzyckiej w Lublinie. Samochód osobowy zderzył się tam z pociągiem. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wyjaśniają policjanci, kierujący hondą mężczyzna wjechał w lokomotywę ciągnącą wagony typu cysterna do pobliskiej bazy paliw. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała.
Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Za jej spowodowanie funkcjonariusze karali 31-latka mandatem karnym.


11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiedzcie mi, że nie widział pociągu przemieszczającego się 0.5km/h JAK?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To trzeba mieć zdolności żeby w tym miejscu nie widzieć pociągu nie dość że przejeżdża raz w miesiącu to z prędkością max do 10 km na godzinę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak taki ma zauważyć pieszego na przejściu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz robią takie małe te pociągi, że prawie ich nie widać. Trzeba coś z tym zrobić !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepiej odjechać z mandatem niż odjechać w czarnym worku 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiej narodowości był kierujący? :))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie znowu Polak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karali czy ukarali?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
idiota i tyle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z ciebie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do ” Bus” Na tym przejeździe manewry jeżdżą codziennie po kilka razy i nie z prędkością 10 a 5 na godzinę. To nie pierwszy taki wypadek. Kierowcy po prostu olewają znaki i sygnalizacje.