Kobieta znalazła ofertę na portalu społecznościowym, gdzie poprzez komunikator ustaliła szczegóły zakupu ze sprzedającym. Otrzymała link do strony rzekomo zajmującej się sprzedażą biletów i zapłaciła za nie wygenerowanymi kodami BLIK.
Po dokonaniu transakcji skontaktowała się z serwisem sprzedażowym, gdzie dowiedziała się, że nie prowadził on takiej oferty. Okazało się, że strona była fałszywa, a bilety nigdy nie istniały. W ten sposób kobieta straciła swoje pieniądze.
Policja poszukuje sprawcy oszustwa i apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas zawierania transakcji internetowych. Warto dokładnie sprawdzać wiarygodność sprzedawców, unikać podejrzanie atrakcyjnych ofert oraz nie klikać w linki przesyłane przez nieznane osoby. Ograniczone zaufanie może uchronić przed stratą pieniędzy.
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
od kiedy pejsbook co komeiek sprzedaje to portal śmietnik
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na biedną nie trafiło skoro na głupoty wydaje