Nie zawsze tego typu inicjatywy spotykają się w ogóle z realizacją, tym bardziej z ich szybkim rozstrzygnięciem. Ale tym razem jest inaczej. I słusznie, gdyż coraz więcej turystów odwiedza nasze miasto, którego jednym z magnesów jest Stare Miasto i jego okolice. A spacerujący obok Zamku turyści mogliby ulec wypadkowi, gdyż niebezpieczeństwo czyhało na nich.
Od zachodniej i północnej strony tego obiektu, tuż przy wierzchołku Wzgórza Zamkowego, a ponad przebiegająca poniżej aleją Tysiąclecia zlokalizowana jest niewielka wąska alejka (chodnik spacerowy), rozpoczynająca się tuż przy głównych schodach prowadzących na Zamek, biegnąca następnie półkolem opasującym tę siedzibę Muzeum Narodowego, a kończąca się u zbiegu z ul. Zamkową. Jest tym samym jakby wkopana w skarpę.
– Z upływem lat jej dawna świetność już minęła. Może przeminęła z wiatrem… – napisał nasz czytelnik. – Stała się ona wręcz niebezpieczna, gdyż łatwo na niej potknąć się, a o nieszczęście nietrudno.
A w wypadku tym bardziej miasta, które jako trzecie polskie miasto (po Krakowie w 2000 r. i Wrocławiu w 2016 r.) uzyskało szczytny tytuł Europejskiej Stolicy Kultury na 2029 rok, o wygląd trzeba dbać nie tylko w ostatniej chwili, lecz na bieżąco.
– Zarówno alejka znajdująca się wzdłuż al. Tysiąclecia, jak i alejki prowadzące z Placu Zamkowego do głównych schodów do Zamku, w miarę możliwości technicznych oraz z uwzględnieniem warunków atmosferycznych, zostaną w najbliższym czasie doraźnie naprawione w ramach bieżącego utrzymania – zapewniła nas Anna Czerwonka z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
Tak też się stało. W czwartek (6 lutego) pracownicy zaczęli naprawiać feralny chodnik, który w sposób widoczny zaczął osuwać się, stwarzając dla przechodniów realne niebezpieczeństwo swymi popękanymi płytami i powstałymi pomiędzy nimi rozstępami. Prace mają być zakończone w najbliższy poniedziałek.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cudowna wiadomość! to się nazywa POranek w lublinie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cyk i kolejny sukces bandy łysego, przylepili 2 płytki jak szambotrzaskoski szybę taśmą klejącą, dzbany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wyasfaltowanie drogi brukowej pod zamkiem i parking pod samym zamkiem to też ciekawy zabieg urbanistyczny. Pasuje do reszty Lublina – miasta parkingów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic tak nie ubogaca neogotyckiego frontonu dawnego więzienia, jak 30-letnie, zabytkowe Passerati stojące przed nim!
Nie znasz się na architekturze i nowoczesnych „tryndach” w mieście deweloperów!
Wstyd Franiu!
Za karę napiszesz w kajeciku 100 razy „Dojeżdżający z Dysa urzędnik musi parkować pod pracą i to za darmo”!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wychodzi pańszczyźniana mentalność. Dziękujemy za naprawę drogi, chodnika! To psi obowiązek urzedasów, nie podoba się? Nie da się? To won, mamy 100 chętnych na wasze miejsca. Bo któż nie chciałby zostać Urzędnikiem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie bedzie to takie proste z ta naprawa jak sie wydaje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w średniowieczu to by inaczej załatwili nie zrobionego chodnika jak trzeba
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może by tak szanowna redakcja zainterweniowała ws. nawierzchni jezdni (rozjeżdżanej w dużej mierze przez medyków i studentów), albo chodników przy ul. Szwedzkiej… Naprawa konieczna, więc może wasza pomoc coś wskóra!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A schody naprawiono na placu zamkowym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zamek to twierdza. Ma być nie do zdobycia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Schody mają być zlikwidowane. Nie da się na nie wjechać samochodem, więc są bez sensu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy tych schodkach powinna być barierka, bo jak niektórych zawieje to łubudubu – ręce, nogi, mózg na chodniku poniżej!