Sieć Biedronka na coraz większą skalę wprowadza do swoich sklepów elektroniczne cenówki. Rozwiązanie to zaczęto testować pod koniec ub. roku w kilku placówkach. Wypadły one pozytywnie i latem tego roku zapadła decyzja o ich wprowadzeniu na szeroką skalę. Proces ten ma potrwać do dwóch lat, patrząc zwłaszcza na fakt, iż chodzi aż o 3,6 tys. sklepów.
Wyświetlacze do złudzenia przypominające dotychczasowe etykiety cenowe można już dostrzec w pierwszych sklepach na terenie Lublina. Wymiana cenówek cały czas trwa i obejmuje kolejne obiekty. Oczywiście wyposażane są w nie również nowo otwierane placówki.
Urządzenia przede wszystkim mają zapewnić zgodność ceny na półce z tą, jaką klient płaci przy kasie. A chyba każdy wie, że z tym bywało różnie. Firma miała również z tego powodu spore problemy. Teraz, kiedy cena zmieni się w systemie, od razu zaktualizuje się również na wyświetlaczu.
To jednak nie wszystko. Odetchną bowiem i pracownicy, którzy musieli niemal każdego dnia drukować dziesiątki a nawet setki nowych etykiet a następnie umieszczać je na półkach przy odpowiednich produktach. Warto również wspomnieć o aspekcie ekologicznym, gdyż zaoszczędzone zostaną duże ilości papieru.
Elektroniczne cenówki nie są nowością w sklepach. W ubiegłym roku na szeroką skalę wprowadził je Lidl. Znaleźć je można również w niektórych marketach sieci Auchan, Żabka, czy Kaufland.



27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szykują się na galopująca inflację.
Być może już niebawem nie tylko cena dnia, ale cena godziny!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do wszystkich mówiących o zużyciu energii przez wyświetlacze.
To nie są zwykłe wyświetlacze jak w telefonach czy telewizorach wykonane w technologii typu LED, LCD, OLED itp. Są to wyświetlacze a bardziej kolorowy e-papier eink. W tego typu urządzeniach prąd jest tylko zużywany podczas zmiany danych/ceny. Potem ekran już nie zużywa prądu. Na tej samej zasadzie działają czytniki ebooków, które najczęściej są czarno-białe ale teraz też wchodzą modele z kolorowym ekranem.
I, nie nie bronię tego sklepu tylko piszę o technologii tego rozwiązania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wspominając o procesie wyprodukowania takiego cuda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez pół godziny stania w kolejce do kasy cena może wzrosnąć lub zwiększyć się, za powstałe trudności kolej nie ponosi odpowiedzialności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze niech palety zabierają z przejść i będzie git!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oszczędzicie papier, a ile prądu ciągną takie „cenówki”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciągnąć to może kobieta mężczyznę za przyrodzenie, urządzenia elektryczne zużywają energię elektryczna i nic nie ciągną, chyba, że tesla agregat …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Praktycznie zero.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnego dnia rano masło lub inny produkt bedzie kosztował 10 zł, a wieczorem już 1000.
I po to są te elektroniczne cenówki. I to już w 2025roku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lidl pogonił Biedronkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat nie będzie rżnięcia biednych klientów na kasę ha ha ha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ci coś nie pasi to wypad do Polaka prywaciarza on cie oboje!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odetchną pracownicy- chyba Ci niepotrzebni nie dostaną przedłużenia umowy, a reszta ma ogarnąć dźwiganie towarów. Drukowanie etykiet nie wymaga tyle siły fizycznej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teraz zostaje jeden nie rozwiązany problem, brak cenówki lub cenówka od niewłaściwego artykułu pod / nad właściwym towarem.