Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wiadomo, co było przyczyną pożaru ciężarówki na MOP Markuszów (zdjęcia)

Znane są wstępne przyczyny pożaru, do którego doszło na terenie MOP Markuszów w miejscowości Olempin. Z ogniem walczyło sześć zastępów straży pożarnej. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

fot. Policja Puławy

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 11 listopada 2024 roku około godziny 19:40 na terenie MOP Markuszów przy drodze ekspresowej S12/17 w kierunku Warszawy, w miejscowości Olempin w powiecie puławskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, że na parkingu płonie samochód ciężarowy. Na miejsce natychmiast skierowano jednostki straży pożarnej oraz patrol Policji.

W akcji gaśniczej uczestniczyły liczne zastępy straży pożarnej, w tym: OSP KSRG Markuszów, OSP Kłoda – KSRG, OSP Kurów, a także wozy strażackie z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Puławach. Na miejscu interweniowali policjanci z Kurowa, a także pracownicy służby drogowej. Dzięki sprawnej współpracy służb ratunkowych pożar został szybko ugaszony, a zagrożenie opanowane.

Z ustaleń policjantów wynika, że kierowca ciężarówki marki Renault, po zauważeniu awarii układu hamulcowego, wykazał się przytomnością umysłu. Zdołał zjechać z głównej trasy na parking i odłączyć ciągnik siodłowy od naczepy z cysterną, co pozwoliło na bezpieczne przeprowadzenie akcji gaśniczej. W cysternie nie było materiału łatwopalnego i zagrożenia wybuchem. Nikt też nie ucierpiał w wyniku tego zdarzenia. Kierowca ciężarówki był trzeźwy. Trwa szacowanie strat wywołanych pożarem.

Zdjęcia Policja Puławy i OSP KSRG Markuszów

4 komentarze

  1. wefwetwetgdd
    Odpowiedz

    omo jak widać taka bez objawowa a miała „pomagać” odganiać dym :]

  2. Demon
    Odpowiedz

    Kiedyś osobówką wyhamowałem ciężarówkę bo kierowca też nie był świadomy że zablokowały mu się hamulce na 1 kole. Kierowca miał wyłączone cb i nie reagował na mruganie świateł. Jednak nie doszło do zapłonu ale tarcza świeciła się jak by była z piekła.

    1. ?
      Odpowiedz

      Byłeś w piekle, że wiesz jak się tam świecą tarcze hamulcowe?

  3. On
    Odpowiedz

    Jakby był kierowca nietrzeźwy a taki ogarniaety, wtedy dopiero podziw byłby.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia