W czwartek lubelscy radni zajmą się sprawą nowych ulic na terenie miasta. W ostatnim czasie znacząco rozwija się bowiem budownictwo jednorodzinne, więc jak wyjaśniają urzędnicy, niezbędne jest uporządkowanie ewidencji adresów. Nadanie nazw drogom dojazdowym do nowo powstających budynków pozwala na ustalania ich numerów porządkowych.
Miasto zaproponowało, aby drodze biegnącej od ul. Dożynkowej a znajdującej się między ul. Goździkową a Jałowcową nadać nazwę ulica Imbirowa. Z kolei w dzielnicy Głusk znajdzie się ul. Wilczopolska. Chodzi o drogę biegnącą od ul. Głuskiej w kierunku Wilczopola, w pobliżu ul. Strojnowskiego.
Najwięcej, gdyż osiem nowych ulic, ma się znaleźć w dzielnicy Czechów Północny. Chodzi o obszar między ulicami: Poligonową, Zelwerowicza, Dereckiego a granicą miasta. W tym przypadku zaproponowano nazwy: Marii Ronikerowej, Pawła Konrada, Jana Rabinina, Stanisława Ptaszyckiego, Szymona Piotrowskiego, Franciszka Osiaka, Franciszka Raczkowskiego i Stanisława Arcta.
– Proponowane nazwy dla wskazanych ulic mają uhonorować niżej wymienionych: drukarzy, księgarzy, wydawców, archiwistów oraz muzealników związanych z Lublinem. Nawiązują też do występującej w tym rejonie nazwy ulicy: Mirosława Dereckiego – dziennikarza, literata nazywanego „kronikarzem Lublina” – wskazano w uzasadnieniu projektu uchwały.
Maria Antonina Ronikerowa była autorką Ilustrowanego przewodnika po Lublinie, Paweł Konrad to drukarz i wydawca pierwszych w Lublinie książek polskich, jak też łacińskich. Żył on w XVII wiek a jego warsztat był pierwszą drukarnią w Lublinie dysponującą zasobem czcionek łacińskich. Jan Riabinin to z kolei archiwista, historyk. Badacz i popularyzator dziejów Lublina.
Stanisław Ptaszycki był historykiem literatury polskiej, wydawcą, archiwistą, profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i dyrektorem Archiwum
Państwowego w Lublinie. Szymon Piotrowski zaś bankowcem, i działaczem społecznym, gospodarczym i oświatowym. Miał duży udział w powołaniu Biblioteki
im. H. Łopacińskiego w Lublinie. Jego zasługą było też uratowanie przed zniszczeniem cennych fresków kościoła Św. Trójcy na Zamku Lubelskim.
Franciszek Osiakto z kolei przedwojenny działacz ludowy, nestor antykwariuszy i księgarzy lubelskich. Na obecnej ulicy Peowiaków prowadził księgarnię z antykwariatem, które zapisały się w pamięci mieszkańców Lublina jako „mini-instytucja” kulturalna, miejsce spotkań i dyskusji. Franciszek Raczkowski własną księgarnię otworzył w Lublinie 15 VII 1900 r. Także Stanisław Arct to księgarz i wydawca. W 1836 roku otworzył księgarnię przy ul. Krakowskie Przedmieście 135 (obecnie 15).
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Morawieckiego i Glapińskiego, za rekordowy dodruk pieniędzy bez pokrycia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kiedy uhonorowanie zasłużonych decydentów w powojennej polsce?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinna być ulica „Łysego Odnowiciela”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pochwalam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wreszcie ludzie, którzy byli związani z Lublinem i budowali jego podwaliny, a nie jakieś klechy, politycy czy o z grozo, nśp lech kaczyński.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może wolałbyś Ruską onucę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gorszej ruskiej pacynki niż lk to ta ziemia nie nosiła. Drugi bierut.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Absolutnie, żadnych maciareiczów, shmydtów, ziobrów, konfiarzy i innych zaprzańców prorosyjskich
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, łukraińską dziurawą, śmierdzącą skarpetę z darów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ci sami radni ktòrzy niewiedzą skąd się kasa bierze xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie są w stanie utrzymać w dobrym stanie tych ulic co już są a nowe będą robić xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nie wierzę. W końcu normalne i logiczne nazwy ulic. ALE jako mieszakniec ulicy Środkowej APELUJE o utworzenie ulic „Mimośrodkowej”, „Odśrodkowej”, „Pośrodkowej” i tym podobnych jak w naszym kochanym mieście.