Przejdź do treści
środa, 21 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Amatorka, która zaczęła zdobywać ogromne sukcesy. Lubelska triathlonistka zakwalifikowała się do Mistrzostw Europy

Od lat z zapałem poświęca się tej wymagającej dyscyplinie, która łączy pływanie, jazdę na rowerze i bieganie. Dzięki swojej determinacji i ciężkiej pracy osiągnęła wiele sukcesów na arenie krajowej, teraz czeka ją wyjazd do Francji.

fot. nadesłane

Agnieszka Przech-Fus od urodzenia związana jest z Lublinem, w stolicy naszego regionu spędziła bowiem całe swoje życie. W mieście rozwijała zarówno swoje pasje, jak też zbudowała swoją karierę zawodową. Obecnie, już od wielu lat pracuje w Referacie Finansowym Urzędu Gminy Wólka, gdzie jest ceniona przez przełożonych za swoją rzetelność i profesjonalizm. Prywatnie jest troskliwą mamą, kochającą żoną i dumną babcią.

Jednak prawdziwą pasją Agnieszki jest sport, a zwłaszcza triathlon. Od lat z zapałem poświęca się tej wymagającej dyscyplinie, która łączy pływanie, jazdę na rowerze i bieganie. Dzięki swojej determinacji i ciężkiej pracy osiągnęła wiele sukcesów na arenie krajowej, zdobywając liczne medale i wyróżnienia. Wśród jej imponujących osiągnięć znajduje się m.in. złoty medal na Mistrzostwach Polski w Triathlonie AG w Rzeszowie, który otworzył jej drzwi do udziału w Mistrzostwach Europy w Triathlonie AGE GROUP, które odbędą się w dniach 21-22 września w Vichy we Francji.

Jest to niewątpliwy sukces, gdyż Agnieszka nie tylko inspiruje swoją wytrwałością, lecz także udowodniła, że pasja i zaangażowanie mogą prowadzić do spełnienia największych marzeń. Jednak na tym etapie pojawiły się problemy. Sport, jak wiadomo, wymaga również nakładów finansowych. Kiedy zawodniczka brała udział w lokalnych zawodach, a później krajowych, bez większych trudności uiszczała wszelkie opłaty jak też pokrywała związane z tym koszty. Jednak reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej wiąże się już ze znacznie większymi wydatkami. Dlatego też, aby mogła wystartować w Mistrzostwach Europy potrzebuje wsparcia.

Całkowity koszt wyjazdu na zawody to co najmniej 15 000 zł. Składają się na to koszty związane opłatą za udział w zawodach, podróżą, zakwaterowaniem, transportem, przygotowaniem i zabezpieczeniem sprzętu, które przekraczają jej możliwości finansowe. Dlatego każda, nawet najmniejsza kwota jest na wagę złota i przybliża Agnieszkę do realizacji jej celu. Wspomóc ją w sportowej walce o kolejne sukcesy można TUTAJ.

Wywiad z Agnieszką Przech-Fus – Triatlonistką:

Gratulujemy złotego medalu na Mistrzostwach Polski AG w Triathlonie na dystansie sprint z draftingiem w Rzeszowie! Jakie emocje towarzyszyły Ci podczas zdobywania tego tytułu?

– Wzruszenie i szczęście. Poczucie dobrze wykonanej pracy też na treningach. Takie trochę spełnienie, bo przecież to tygodnie treningów.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z triatlonem? Co skłoniło Cię do wyboru właśnie tej dyscypliny?

– Wcześniej startowałam w zawodach biegowych i z przeszkodami (runmagedonach). Oczywiście wciągnęli mnie znajomi. Pomyślałam, że trzy dyscypliny to niezłe wyzwanie.

Triatlon wymaga doskonałej kondycji fizycznej i psychicznej. Jak wygląda Twój typowy plan treningowy?

– Trenowanie triathlonu wymaga doskonalenia się w trzech dyscyplinach: pływaniu, kolarstwie i bieganiu. Tygodniowy plan zawiera więc zróżnicowane jednostki treningowe (czas, intensywność) dla każdej z nich. Nie zapominajmy jednak, że współczesny sportowiec uwzględnia w swoim planie jeszcze trening uzupełniający: siłownia, ogólnorozwojowy czy rozciąganie. Taki plan też się zmienia w ciągu roku, zależnie od planowanego dystansu na zawodach, kontuzji lub skupienia się na słabszej dyscyplinie.

Który z trzech segmentów triatlonu (pływanie, jazda na rowerze, bieg) jest dla Ciebie najtrudniejszy i dlaczego?

– Zawodnicy trafiający późno do triathlonu zwykle wywodzą się z jakiejś dyscypliny np. biegania i ta jest dla nich najbardziej naturalna, a pozostałych dopiero się uczy. Ja pływać się uczyłam jako osoba dorosła i ciągle mogę powiedzieć, że się uczę i wiele przede mną. Mimo, że na zawodach pływa się kraulem, to na treningach wszystkimi stylami, żeby się równomiernie rozwijać. Z pozostałych dyscyplin chyba najbardziej pasuje mi rower, czuję się bardziej swobodnie niż w bieganiu.

Masz na swoim koncie wiele sukcesów. Które z dotychczasowych osiągnięć uważasz za najważniejsze i dlaczego?

– To trudne pytanie, nie zawsze pozornie największy sukces smakuje najlepiej. Czasami wysiłek włożony, droga, którą przebyliśmy na treningach dodaje ten dodatkowy smaczek. Największą przygodą chyba były Mistrzostwa Europy w Olsztynie 2022.

Jakie wyzwania napotykasz jako amator bez wsparcia sponsora, szczególnie w kontekście finansowania udziału w zawodach?

– Ze względu na to, że triathlon to tak naprawdę trzy dyscypliny, to potrzebujemy sprzętu do wszystkich trzech. Na początku można zacząć trenować i startować budżetowo. Im jednak bardziej się angażujemy i chcemy bić się o pierwsze miejsca nawet w kategoriach Age-group, to sprzęt zaczyna już odgrywać istotną rolę. Rower czasowy, pozwalający przejechać szybciej trasę przy tym samym wysiłku, kosztuje w wersji używanej co najmniej kilka tysięcy złotych. Do tego trzeba doliczyć strój triathlonowy, piankę, kask rowerowy, buty rowerowe i biegowe itd. Trzeba też pamiętać, że opłaty startowe są droższe i zawody niejednokrotnie wiążą się z noclegami i długimi wyjazdami.



Udział w Mistrzostwach Europy we Francji to ogromne wyróżnienie. Jakie są Twoje oczekiwania i cele związane z tym startem?

– Przede wszystkim to wielka przygoda, atmosfera ME w innym kraju. Ale też nie byłabym sobą, gdybym nie dała z siebie wszystkiego na zawodach. Nie umiem odpuszczać i na pewno powalczę.

Jak radzisz sobie z presją i stresem przed ważnymi zawodami? Czy masz jakieś sprawdzone metody na zachowanie spokoju?

– Lubię wyjazdy z przyjaciółmi, to zawsze wsparcie, trochę odciąga uwagę od samego startu. Nawet tuż przed jak się widzi życzliwy uśmiech, przybija piątkę, lub już na trasie jak się dostaje słowa zachęty. Nie stresuję się jakoś mocno, dużo startuję w roku, lubię dreszczyk emocji przed zawodami, to mnie nakręca.

Jakie znaczenie ma dla Ciebie wsparcie rodziny, przyjaciół i lokalnej społeczności w Twojej sportowej karierze?

– To dobre pytanie. Mając tak dużo treningów triathloniści nie są specjalnie towarzyscy. Często, żeby mieć czas dla rodziny zaczynają treningi wcześnie rano. A w weekendy uciekają na zawody lub długie treningi (rower plus bieg). Dlatego bez wyrozumiałości rodziny i wsparcia nie widzę możliwości trenowania. Mam to szczęście, że moja rodzina mnie bardzo wspiera i wiele wybacza, a także otacza mnie grono przyjaciół nie tylko triathlonowych.

Jakie są Twoje długoterminowe cele i marzenia związane z triatlonem? Czy planujesz kontynuować starty na poziomie międzynarodowym?

– To trudne pytanie. Na pewno bym chciała, ale też czas jest nieubłagany i trzeba przede wszystkim dbać o zdrowie. Uprawiając sport na takim poziomie w takiej ilości czasu, przede wszystkim trzeba unikać kontuzji, bo one potrafią wyeliminować na wiele tygodni a nawet miesięcy, a to może przekreślić cały sezon. W tym wieku trudno się wraca po takich przerwach. Niestety widzę, jak znikają znajomi z treningów czy zawodów. Na starcie najliczniejsze są grupy 40 lat, a potem coraz mniej liczne.

Co powiedziałabyś młodym osobom, które marzą o rozpoczęciu przygody z triatlonem? Jakie rady mogłabyś im udzielić?

– Żeby się przed wszystkim cieszyły każdym treningiem i swoim rozwojem.

Jakie masz plany na najbliższą przyszłość poza Mistrzostwami Europy? Czy masz na oku jakieś konkretne zawody lub cele, które chciałabyś osiągnąć?

– Na pewno cieszy mnie każde poprawienie czasu na zawodach i do tego dążę w swoich treningach. Ciągle gdzieś zostaje nie zrealizowany dystans ½ Ironman, ale obecnie skupiam się na krótszych dystansach i chyba już przy nich zostanę, głównie ze względu na to, jakie obciążenia fundują dla organizmu te długie dystanse.

Czy planujesz poszukiwanie sponsora lub innej formy wsparcia finansowego, aby móc w pełni skupić się na treningach i startach?

– Jasne, że bym chciała, ale triathlon to ciągle dyscyplina niszowa w Polsce i nawet elita nie ma kolorowo pod kątem finansów. Dzieciaki z kadry Polski bez wsparcia rodziców pewnie by nie startowały. Więc trochę rozumiem, że zawodnikowi Age-group to już w ogóle może być ciężko znaleźć wsparcie finansowe. Trochę wiąże nadzieje z rozpowszechnieniem mojego profilu na instagram.

Jak możemy, jako społeczność, najlepiej wesprzeć Cię w realizacji Twojego marzenia o udziale w Mistrzostwach Europy? Czy są jakieś konkretne sposoby, w jakie możemy Ci pomóc?

– Już samo to, że pojawia się taki pomysł na wsparcie jest dla mnie bardzo miły. Dziękuję. Wiem, że została założona zrzutka i pojawiają się tam dowody wsparcia. Również ten wywiad przyczyni się do rozpowszechnienia inicjatywy. Dziękuję jeszcze raz.

Co najbardziej motywuje Cię do codziennych treningów, nawet w dni, kiedy jest trudno znaleźć energię?

– Czasami my triathloniści słyszymy, że nam jest łatwiej być zdrowym, bo trenujemy. To nie do końca tak, że zawsze jest motywacja. Są treningi, które są niesamowitą frajdą jak np. wyjazd rowerem 80 km na kawę i ciastko ze znajomymi. Ale też są treningi, które po prostu są jak np. listopadową szarugę basen o 6 rano. Jedne i drugie są kamieniami, które budują fundament formy. Im dłużej się w tym siedzi tym bardziej się to rozumie.

Czy masz jakieś specjalne diety lub plany żywieniowe, które stosujesz w przygotowaniach do zawodów?

– Tak, od stycznia tego roku jestem swoją dietetyczką. Sama piszę sobie plan dietetyczny i go przestrzegam. Efektem schudłam 9 kg. Oczywiście uwzględniam różne suplementy, bo organizm w rytmie treningowym potrzebuje dodatkowego wsparcia.

Jakie są Twoje ulubione miejsca do trenowania w Polsce i dlaczego?

– Ogromną część treningowego czasu spędzam w Lublinie i naprawdę mamy gdzie trenować. Często ruszam w kierunku Zalewu na rower czy bieganie. Lubię biegać po lesie, jest miękko i można się fajnie zrelaksować po pracy. Tak jak wcześniej mówiłam, fajne są wyjazdy weekendowe na kawę ze znajomymi. Zdarzało się nam pociągiem pojechać do Puław, stamtąd rowerem do Janowca, kawa, promem do Kazimierza i stamtąd już rowerem do Lublina. Polecam. Triathlon wymaga trenowania pływania w wodach otwartych i tu znowu okolice Lublina oferują piękne jeziora czy zalewy. Co tydzień w sezonie letnim robimy ze znajomymi wypad na trening w wodach otwartych, zawsze po treningu jakieś owoce, kawa i rozmowy o planach.

Jakie technologie lub gadżety sportowe są dla Ciebie niezbędne podczas treningów i zawodów?

– Dobre pytanie, choć w tym celują bardziej panowie 😊 Triathlon to cała masa różnego rodzaju gadżetów od kompresji, przez pomiary mocy w rowerze a skończywszy na okularkach do pływania z ekranem wyświetlającym tempo. Ja korzystam z pomiaru mocy na rowerze, który jest miarą włożonego wysiłku. Mam oczywiście zegarek triathlonowy i licznik rowerowy. Teraz planuję zakup rowera czasowego.

Czy spotkałaś na swojej drodze osoby, które szczególnie Cię zainspirowały lub wpłynęły na Twoją karierę sportową?

– W początkach moich startów na pewno był to niestety nieżyjący już Jurek Hiller, trener i sędzia lekkiej atletyki. Człowiek, który zainspirował do biegania wiele osób w Lublinie. To właśnie z nim pierwszy raz startowałam w triathlonie w Kraśniku.

Jak radzisz sobie z kontuzjami i regeneracją po intensywnych treningach i zawodach?

– Jeśli chodzi o regenerację to ostatnio coraz bardziej odkrywam jogę i saunę. Sauna ponadto pomaga mi w odporności na wysokie temperatury, bo starty w triathlonie często odbywają się w taką pogodę. Co do kontuzji, to jestem pod stałą opieką fizjoterapeuty.

Czy kiedykolwiek myślałaś o przejściu na zawodowstwo w triatlonie, jeśli pojawiłaby się taka możliwość?

– To już inny poziom i wiek nie ten. Choć miło jest patrzeć jak startują, bo w triathlonie zawodowcy zaczynają zawsze pierwsi.

Jakie są Twoje ulubione techniki lub strategie mentalne, które pomagają Ci utrzymać koncentrację podczas zawodów?

– Nastawiam się pozytywnie, skupiam się na tym, co jest tu i teraz.

Jakie są Twoje doświadczenia z różnymi typami zawodów triatlonowych? Który format najbardziej Ci odpowiada?

– Najbardziej lubię chyba rolling start i bez draftingu. I tu należy się wyjaśnienie. Rolling start jest wtedy, gdy zawodnicy wpuszczani są do wody w niewielkich grupkach, unikamy wtedy tak zwanej pralki, gdy startują wszyscy razem i w wodzie jest wtedy małe zamieszanie, można zostać kopniętą lub uderzoną. Bez draftingu to znaczy, że na trasie kolarskiej jedziemy cały czas sami, nie można korzystać z jazdy w tunelu aerodynamicznym za zawodnikiem z przodu, pilnują tego sędziowie. Triathlon w odróżnieniu od kolarstwa to dyscyplina indywidualna totalnie.

Czy masz jakieś rytuały lub zwyczaje przed startem w zawodach, które pomagają Ci się przygotować?

– Trzeba zabrać dużo rzeczy na zawody i to pomaga w koncentracji. Układanie tego wszystkiego, co zabrać do strefy zmian, na start, na metę.

Jakie są Twoje najważniejsze cele sportowe na najbliższe 2-3 lata?

– Przede wszystkim ciągle trenować w zdrowiu. Oczywiście wracam na kolejne edycje MP z ambicjami na podium.

Czy planujesz angażować się w jakieś inicjatywy społeczne lub charytatywne związane ze sportem?

– My biegacze ciągle wspieramy jakieś akcje charytatywne i bierzemy udział w takich zawodach. Przez skromność nie wypada mi rozwijać tego tematu.

Jakie są Twoje przemyślenia na temat rosnącej popularności triatlonu w Polsce?

– Nie jestem pewna czy ciągle rosnącej. Zawody biegowe i triathlonowe przeżywają chyba nieco dołek. Był taki moment, że zawodników na starcie było dużo, a teraz jest jakby mniej i niektóre zawody znikają z mapy Polski.

Czy masz jakieś wskazówki dotyczące zarządzania czasem dla osób, które chcą łączyć pracę, życie osobiste i intensywne treningi?

– Triathlon na pewno uczy jak zarządzać czasem i nie marnować na rzeczy nieistotne. Uczy też jak odpoczywać. Nie wiem czy ja mogę udzielać wskazówek. Może jedną. Nie zapominajcie w tym wszystkim o drugim człowieku. Czasami lepiej pójść na rower z kimś i się wygadać niż zrobić mocny trening.

Jak wygląda Twój dzień, gdy nie trenujesz? Co robisz, aby się zrelaksować i odpocząć?

– To dla mnie najtrudniejsza rzecz, bo jestem osobą pełną energii i dzień wolny to kara, nie umiem odpoczywać. Zwykle kończy się to w ogródku.

Czy zdarza Ci się brać udział w innych dyscyplinach sportowych, które uzupełniają Twoje treningi triatlonowe?

– Oczywiście, że tak. Najczęściej startuję w zawodach biegowych. W przeszłości nawet startowałam w runmagedonach.

Jakie są Twoje ulubione momenty w trakcie zawodów triatlonowych? Czy jest coś, na co szczególnie czekasz?

– Na start, gdy się stoi w piankach, gra muzyczka, słychać spikera i czekam na gwizdek, który mnie puści.

Jak widzisz swoją przyszłość w triatlonie za 10 lat? Czy masz jakieś marzenia lub cele, które chciałabyś wtedy zrealizować?

– 10 lat to kawał czasu, chyba nikt z moich znajomych tak daleko nie planuje. Zwykle cele są na 2-3 lata w przód. Na pewno chciałabym ciągle uprawiać sport, być aktywna i zdrowa. Czy będzie to triathlon i zawody to się okaże.

Czy są jakieś elementy triatlonu, które chciałabyś zobaczyć zmienione lub ulepszone na poziomie organizacyjnym lub regulacyjnym?

– Zawody bez draftingu. To wypacza ideę triathlonu.

Jakie znaczenie ma dla Ciebie reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej?

– Jest to wielka duma i zaszczyt wystartować w barwach narodowych. Łezka w oku na pewno się zakręci na starcie.

Czy możesz opowiedzieć o najważniejszej lekcji, jaką nauczyłaś się podczas swojej kariery sportowej?

– Że nie ma dróg na skróty. Wszystko wymaga wysiłku, pokory i konsekwencji. Sukces wtedy smakuje wyjątkowo.

Jakie są Twoje ulubione momenty z treningów, które zapadły Ci w pamięć?

– Kiedy się kończy i przeżyłam 😊 Ulubione momenty to zachód słońca po pływaniu w wodach otwartych, kwitnące rzepaki gdy jadę na rowerze, śpiewające ptaki o poranku w lesie gdy biegnę.

Czy masz plany związane z promowaniem triatlonu i zachęcaniem młodych ludzi do uprawiania tego sportu?

– Tak, zamierzam rozwijać mój profil na Instagramie.


Dziękujemy za rozmowę i życzymy Ci dalszych sukcesów oraz wsparcia, które pozwoli Ci realizować Twoje sportowe marzenia!

15 komentarzy

  1. guard
    Odpowiedz

    ja bym się z nią umówił

  2. Krzysztof Muszczyk
    Odpowiedz

    15 koła? Lepiej od razu dać jej puchar „za udział”, przecież i tak nic innego w tym wieku i bez koksu nie osiągnie. 😀

  3. Triamatorka
    Odpowiedz

    A czy nie lepiej bawić się na imprezach , na które Cię stać , aniżeli wyciągać rękę po pieniądze? To upokarzające i smutne, taki wyjazd nie ma żadnej wartości, jeżeli na niego nie zapracuje się samemu🤔🤔🤔

  4. Wigry 3
    Odpowiedz

    Ja kiedyś za zawodach zająłem 6 miejsce, bo przyjechało nas 6 osób, ale gdybym był sam, to bym wygrał. No i zbieram na rower, link do zbiórki w opisie.

  5. Rych
    Odpowiedz

    Jak sama mówi wyjazd do Francji jest dla niej przygodą. Więc nie rozumiem za co mamy płacić.

  6. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    Chodzi mi o Usyka, który zasłużenie pokonał tego narkomana Fury’ego 🙂

  7. Słomiany zapał
    Odpowiedz

    Facet mojej koleżanki, też tak leczył kryzys wieku średniego i teraz stoi nieużywany rower.

    1. Paw.
      Odpowiedz

      To jego problem, że nacieszył się w pięć minut. Tylko, co z tego?

  8. .
    Odpowiedz

    Przestańcie się tak zachłystywać bez jakiejkolwiek weryfikacji danych!
    Jak się nazwisko tej pani wpisze w wyszukiwarkę, to wychodzi jej urząd lub prywatny instagram, o sporcie zero.
    Jak się prześledzi wyniki tego Triathlonu Rzeszowskiego, to zajęła tam 101. miejsce na 105 sklasyfikowanych, a złoty medal dla swojej kategorii wiekowej uzyskała, bo nie było nikogo w jej kategorii wiekowej. I tym złotym medalem bez konkurencji zakwalifikowała się na wyjazd, na który jej teraz pieniądze pomagacie zbierać.
    Pojedzie tam uczestniczyć, nie rywalizować.
    Bierze udział – super, fajnie, że się rusza! Ukończyła imprezę – fajnie. Ale to nadal amatorka na turystycznych wyjazdach. Opisujecie ją jako mistrzynię, którą wcale nie jest, bo ciężko o choćby srebrny medal, gdy się startuje samemu…

    1. Hulajnogista
      Odpowiedz

      Świetna jest ta fotka gdzie stoi na najwyższym stopniu podium a panowie zasłaniają miejsca drugie i trzecie, komedia 🤣 Urzedniczki nie stać na 15000 zł? Każdy wyciąga teraz ręce i tylko daj daj i daj.

      1. Mama
        Odpowiedz

        A urzędnicy to ile zarabiają? Chyba ci się pomniejsze urzędy pomyliły że spółkami skarbu państwa…

    2. LU88
      Odpowiedz

      Urzędniczka? I co z tego? Od tego jest biuletyn, żeby takie info było widoczne. O sporcie zero? Really? Minutę zajęło mi wygooglowanie tej osoby i sprawdzenie jej kont społecznościowych. Twoje teorie o braku wpisów dot. aktywności sportowej i udziału w dyscyplinach sportowych oficjalnie dementuję jako drugi internauta, bo mijasz się z prawdą. Jest amatorką? OK, i co z tego? Triatlon, czy innego rodzaju zawody łączące rózne dyscypliny to jest prawdziwy sport, wymagający aktywności i umiejętności w szerokim zakresie, a nie jakieś granie w bierki, czy ubieganie za piłką. Więcej szacunku dla aktywnych, mniej malkontenctwa.

    3. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      A to zupełnie jak Witalij Kliczko. Osiągnął w boksie to, co osiągnął nie dlatego, że był tak dobry. Po prostu jego kariera przypadła na czas, kiedy wielkich bokserów już nie było, a boks wagi ciężkiej najlepsze lata miał już za sobą.

      Jak raz stanął do ringu z bokserem z absolutnej czołówki minionej epoki, czyli Lennoxem Lewisem, to – pomimo przewagi warunków fizycznych – dostał oklep i przegrał.

      Tyson Fury to samo. Ponad dwumetrowy kloc bez krzty talentu i techniki ruszający się jak mucha w smole, który wygrywał swoimi rozmiarami i prostacką taktyką zamęczania przeciwników klinczem. Jak trafił na dobrego boksera, to pomimo znacznej różnicy wzrostu (206 do 191 cm) przegrał.

  9. pikap
    Odpowiedz

    Gratuluję osiągnięcia sukcesu i zdobycia medalu.
    Bo osiąga się sukces, a zdobywa medale. Nie odwrotnie.

  10. TomaSONIC
    Odpowiedz

    Gratulacje 💪💪💪

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Policja kontroluje szkoły w całej Polsce. Ponad 225 tys. kontroli i 194 zatrzymanych

Ponad 225 tys. kontroli placówek oświatowych i 194 zatrzymane osoby — to bilans ogólnopolskich działań policji prowadzonych na rzecz bezpieczeństwa uczniów i pracowników szkół. Funkcjonariusze kontynuują kontrole oraz sprawdzają sygnały o zagrożeniach pojawiające się w internecie. Akcję uruchomiono po atakach w placówkach na Mazowszu.

2 komentarzy
Kraj

192 zatrzymanych po zdarzeniach w szkołach. Policja zapowiada kolejny etap działań

Policja zatrzymała 192 osoby i wszczęła 106 postępowań karnych w związku z ostatnimi zdarzeniami w szkołach. Funkcjonariusze przeprowadzili ponad 160 tys. kontroli. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zapewnił, że sytuacja jest pod kontrolą, i zapowiedział utrzymanie policyjnej obecności przy placówkach oraz rozwinięcie działań edukacyjnych.

Kraj

WOŚP zagra po raz 35. Ruszyła rejestracja sztabów, znamy cel zbiórki

Przygotowania do kolejnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nabierają tempa. 16 października ruszyła rejestracja sztabów, które będą organizować zbiórki i wydarzenia w Polsce oraz za granicą. Wiadomo już również, na co zostaną przeznaczone pieniądze z 35. Finału WOŚP. Tym razem pomoc ma trafić do najmłodszych pacjentów – noworodków.

17 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

27 komentarzy

Polityka

Polityka

Ataki w szkołach. 117 zatrzymanych, Tusk zapowiada dalsze kontrole

Po aktach przemocy w szkołach i fali dezinformacji premier Donald Tusk spotkał się w niedzielę, 11 października, z ministrami i przedstawicielami służb. Zapowiedziano kontynuowanie policyjnych kontroli, wzmożony monitoring internetu oraz działania edukacyjne. Służby podkreślają, że dotychczasowe ustalenia nie potwierdzają powiązań między najgłośniejszymi zdarzeniami ani istnienia ogólnopolskiego wyzwania inspirującego do ataków.

4 komentarzy
Polityka

Sejm za ograniczeniem reklamy i sprzedaży alkoholu. Więcej środków na profilaktykę

Ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu na wynos między godz. 22 a 6, zakaz reklamy obejmujący również piwo oraz obowiązek sprawdzania wieku kupujących w razie wątpliwości – to najważniejsze rozwiązania ustawy przyjętej przez Sejm. Nowelizacja przewiduje także wyższe opłaty dla sprzedawców, zmiany dotyczące opakowań i finansowania zajęć sportowych dla dzieci i młodzieży.

6 komentarzy
Polityka

Gawkowski chce szybkiego blokowania nielegalnych treści. Krytykuje prezydenckie weto

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wezwał do zdecydowanej walki z nawoływaniem do przemocy w internecie. Zapowiedział przyjęcie przez Sejm przepisów dotyczących usług cyfrowych, które — według niego — mają umożliwić szybsze blokowanie nielegalnych treści. Skrytykował również prezydenckie weto wobec poprzedniej ustawy.

17 komentarzy
Polityka

102,4 mld zł na ochronę ludności. Rząd przyjął program na lata 2027–2031

Budowle ochronne, systemy ostrzegania, bezpieczna łączność i sprzęt ratowniczy — to najważniejsze inwestycje przewidziane w nowym Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Rada Ministrów przyjęła również program rozwoju kolei metropolitalnej w Trójmieście, który ma poprawić dojazd z południowych dzielnic Gdańska do centrum.

6 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

10 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy
Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.