Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tymczasowy areszt dla obywatela Ukrainy za napad na właściciela lokalu gastronomicznego (zdjęcia)

35-letni obywatel Ukrainy odpowie za usiłowanie rozboju. Mężczyzna najpierw zażądał pieniędzy od właściciela lokalu gastronomicznego, a następnie go uderzył. Napastnik został obezwładniony przez pokrzywdzonego. Wczoraj został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Za usiłowanie rozboju grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.

fot. Policja Lublin

Do zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie przy ul. Kunickiego w Lublinie. Do zlokalizowanego w rejonie ul. Skośnej lokalu „PRL bar” wszedł mężczyzna. W tym czasie w środku nie było klientów. Powiedział do sprzedawcy, aby ten podał mu piwo. Prowadzący obiekt Jerzy Andrzejewski, wyjaśnił mężczyźnie, że w tym miejscu alkohol nie jest sprzedawany. W odpowiedzi został uderzony w twarz.

Policjanci ustalili, że napastnik zażądał od właściciela wydania kasetki z pieniędzmi. Kiedy jego żądanie nie zostało spełnione uderzył go i wskoczył za ladę. Następnie wywiązała się szarpanina podczas której pokrzywdzony obezwładnił napastnika.

– Zaczął mnie szarpać, rozdarł mi koszulkę i chciał, abym oddał mu pieniądze. Kiedy nie zareagowałem, postanowił wejść za ladę. Wtedy ruszyłem w jego kierunku, aby mu to uniemożliwić – mówił nam w czwartek Jerzy Andrzejewski.

O całym zdarzeniu zostali powiadomieni policjanci.

– Chwilę później na miejscu zjawił się patrol policji z III komisariatu i mundurowi zatrzymali napastnika. Okazał się nim 35-letni obywatel Ukrainy. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. W sobotę mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Lublin – Południe w Lublinie, gdzie usłyszał zarzut. Sąd na wniosek Policji i Prokuratury zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące. Za usiłowanie rozboju grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności – informuje podkomisarz Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

40 komentarzy

  1. Sabina
    Odpowiedz

    To na pewno tak nie skończy bo na wstępie było o jakimś piwie więc próbowano stworzyć teorię że ukrainiec chciał piwo a właściciel mu go nie sprzedał. Bardzo szybko wyszło na jaw że właściciel lokalu nie ma licencji na alkohol więc nie ma piwa. To z piwem było po to by stworzyć teorię że np: nasz się kłocił z ukrainem i nie chciał mu sprzedać że przykładowo jest ukraińcem. A tu wychodzi że to była zwykła napaść. A to się nie skończy bo dojdzie sie kto stworzył tą bzdurę o piwie i mam nadzieję że ta osoba usłyszy zarzuty prokuratorskie i oczywista dyscyplinarkę.

  2. Robert
    Odpowiedz

    Jak ma pieniędze będzie miał wszystko.

  3. Marcin
    Odpowiedz

    Miejmy nadzieję, że dojadą go w areszcie śledczym już.

  4. Amigo
    Odpowiedz

    Tak się rozpanoszyli w Polsce, że strach. Mają się za ważniejszych niż Polacy…

  5. Kasjerka
    Odpowiedz

    Tysiące Ukraińców bawi się w barach i restauracjach śmieją się frajerów którzy ich sponsorują.

  6. .....
    Odpowiedz

    Won na front tchórzu !

  7. Aaa
    Odpowiedz

    Ruskie coraz aktywniejsze w Polsce. Jeszcze będzie z nimi wesoło.

  8. Lucjan
    Odpowiedz

    Deportować to bydle prosto na linię frontu!!!! Won !!!! upadlincy z Polski!!!!

  9. i już
    Odpowiedz

    Jaka jest prawda z tym piwem. W menu jest w lokalu nie ma ? Wie ktoś kto tam bywa ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia