Do wypadku doszło we wtorek około godziny 16 na ul. Bursaki w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Rapackiego zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierująca toyotą kobieta wyjeżdżała z ul. Rapackiego. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu motocykliście, który jechał ul. Bursaki w stronę ul. Związkowej. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kierowcę jednośladu przetransportowano do szpitala. Teraz funkcjonariusze drogówki ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zabierać tor 8ie pj może kogoś zabije
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy sprawczyni tego wypadku była trzeźwa bo informacja ta nie została podana ? Wygląda jakoś koślawie chyba nagięta .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szczęście, że żaden człowiek nie ucierpiał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobra przykrywka bracie w niewierze!
Podszywajmy się pod katoli żeby było śmiesznie ♥
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pozdrowienia dla pani ,która wjechała pod prąd na Zorzy.
Mam fajne nagranie jak pani prze uparcie na czołówkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z nami wypadki nie sa smiertelne tak jak z wami chlopy jolopy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak który z was tam był komentujcie tam jest zła widoczność z lewej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Potwierdzam, wyjezdzajac z rapackiego w bursaki jest słaba widoczność z lewej. Rosną tam chyba krzaki, jest tez ogrodzenie dzialki na rogu skrzyżowania.
Poza tym ulica bursaki od strony do dysa lekko skręca, jest zagłębienie a następnie pod górkę. Ludzie jeżdżą w tym miejscu więcej niż 50 km/h co powoduje że samochód z lewej nagle pojawia się na tym skrzyżowaniu. Oprocz tego są tam przejścia dla pieszych. Dlatego tam trzeba bardzo uwazac, sie zatrzymac, rozejrzeć na spokojnie A następnie energicznie ruszyć. I nie, nie usprawiedliwiam kierowczyni/kierownicy 😉. Tak tylko piszę informacyjnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
One nie widzą autobusów i tirów. To taki motocyklista to jak mucha. Kiedy ktoś w końcu ograniczy dostęp do prawa jazdy tym potencjalnym m ordercom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak niedawno w środek przegubowca wjechała to też tak pisałem. Motocykliści i rowerzyści mamy przerąbane ;/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale z was to jeszcze więszka patologia jest. Motorami szybko ale bezpiecznie ponad limity. A pseudo pedalarze w trykotach, też muszą szybko pędzić między pieszymi. Na zalewem pełno rodzin z małymi dziećmi a ci między nimi lawirują bo biją swoje rekordy prędkości… Jak jak widzę rodzinę z dzieckiem to już z daleja uważam. Ale co tam będę tłumaczył madka niech lepiej pilnuje, nie? Takie to z was odpowiedzialno społeczeństwo… Innych macie w d… tylko o sobie myślicie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Koncertowej pani z fajką w japie w swoim zardzewiałem BMW też wymusiła …. no i co…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Motory na tory
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze nawet dobrze nie zaczął sezonu… :(. Jako młody chłopak jeździłem na motocyklu, nie miałem żadnego zdarzenia tylko dlatego, że nigdy nie stosowałem zasady ograniczonego zaufania. Zawsze stosowałem zasadę kompletnego braku zaufania. Zero. Jak się ktoś zbliżał z bocznej uliczki, to zwalniałem tak, jakby miał mi wymusić. Tylko wtedy było łatwiej, bo ruch był znacznie mniejszy. Zdrowia dla motorzysty.