Do udaremnienia przemytu przez służby graniczne doszło w miniony czwartek na granicznym przejściu kolejowym z Białorusią w Terespolu.
Celnicy i strażnicy graniczni podczas kontroli pociągu towarowego relacji Brześć-Małaszewicze natrafili w lokomotywie na papierosy ukryte w filtrach lokomotywy. Ze schowka mundurowi wyjęli tysiąc paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Do próby przemytu przyznał się maszynista pociągu.
Mężczyzna skorzystał z prawa do dobrowolnego poddania się odpowiedzialności. Na poczet grożącej kary maszynista wpłacił 11 tys. zł.
2016-06-18 14:12:44
(fot. IC)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chciał pomóc tym, którzy nie mają pieniędzy na papierosy ze znakiem wodnym. . .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja nie znajduje w nim ani zadnej winy kaze go wychłostac i uwolnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
13 tys.to rzeczywiscie kontrabanda. Ukrzyżuj go ukrzyżuj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto jest większym złodziejem, skoro paczka fajur w polszy kosztuje około 13-15 złotych polskich, natomiast na zielonej ukrainie w przeliczeniu 3-5 złotych polskich? Państwo polskie, czy ten maszynista?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten maszynista.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sporo policzyli jak za paczkę-13 zł ,dobrze że spirytu nie przemycał bo po 50 za litr by podliczyli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy filtry były specjalnie do tego celu przerobione, bo jeśli tak, to konfiskata lokomotywy. 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale debil. tak by była wczesna emeryturka a będzie dyscyplinarka i powstanie menel