Kilka dni temu na terenie Parczewa i Radzynia Podlaskiego doszło do sklepowych kradzieży. Dwaj mieszkańcy Białej Podlaskiej, 32-latek i o rok starszy jego kolega wybrali się do jednego z supermarketów w Parczewie. Mieli ukraść z niego alkohol. Kiedy swoje zamierzanie zrealizowali, rozochoceni łatwością realizacji planu, postanowili w tym samym celu przyjechać do Radzynia Podlaskiego.
Tam po udanej kradzieży w supermarkecie postanowili dalej kontynuować dobrą passę. Kiedy upatrzyli sobie kolejny sklep, ich celem stał się markowy alkohol. Złodziejski plan szedł po ich myśli do momentu, kiedy przy wyjściu ze sklepu na ich drodze stanął pracownik ochrony, który uniemożliwił im ucieczkę. O całym zajściu powiadomił mundurowych.
Policjanci podsumowali, że sprawcy ukradli łącznie ze sklepów alkohol na kwotę ponad 1700 złotych. Obaj zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty do, których się przyznali. 33-latek dodatkowo będzie odpowiadał za posiadanie marihuany, amfetaminy i mefedronu.
Wkrótce o ich dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Za posiadanie środków odurzających przewidziana jest kara pozbawienia wolności do lat 3.
(fot. Policja Radzyń Podlaski)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co na to jarek? Dzieci z tego nie będzie xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdy pijak to złodziej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ile za zabicie dziecka w sadzie ? Albo gdy aktor jedzie po alkoholu potrąca kogoś i odjeżdża? To ile będzie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a za pobicie smiertelne 4 lata fajne paragrafy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo dla ciecia Bolka stróża. Chyba jakiegoś bez grupy postawili.