Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 15 na ul. Wojtasa w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Stefczyka samochód osobowy uderzył w słupki oddzielające jezdnię od chodnika. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca fordem kobieta wyjeżdżała z ul. Stefczyka. W pewnym momencie dostrzegła auto, którego kierowca wykonywał manewr zawracania. Jak wyjaśniała, przestraszyła się, że dojdzie do zderzenia, skręciła w prawo i wjechała w słupki.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa. Nie ma większych utrudnień w ruchu.


(fot. lublin112)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś czuję, że ona ten zawracający samochód widziała na facebooku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No bo leciał samolot i był baaardzo nisko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A hamulca to nie miała? Lepiej na chodnik wjechać i pieszych wyciąć bo się przestraszyła. Komu to dają teraz PJ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ktoś daje prawa jazdy, takim amebom umysłowym…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie! Powinna jechać swoim pasem i nie unikać zderzenia! Ja tak zrobię jadącemu na czołówkę, bo mam dość uciekania na pas dla wolnobieżnych. Muszę tylko zamontować zderzaki od lokomotywy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oprócz „zderzaków”, zamontuj też kilka ton masy. Wtedy możesz się bawić w cykora. 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ok 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No, zawracające auto, to wygląda strasznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
LU i wszystko jasne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
LSW i wszystko jasne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to jak? Sama miała jeździć po Lublinie?