W najbliższy czwartek, 7 stycznia od godziny 10:00 zostanie wprowadzona zmiana w organizacji ruchu w ul. Janowskiej w rejonie remontowanego wiaduktu kolejowego.
Jezdnia zostanie zawężona do jednego pasa ruchu. Ruch będzie odbywał się wahadłowo, sterowany sygnalizacją świetlną.
Utrudnienia potrwają do dnia 9 stycznia 2021r do godz. 16:00.
(fot. lublin112.pl)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak długo jeszcze??? ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hahaha ! „2 dni utrudnień”!? wole żarty chyba 2 lata!…. szopki ciąg dalszy ! który trwa już od paru lat i to sama diamentowa! skandal i chore! ileż jeszcze będą się z tym pier….:/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
halo, mamy 2021 rok.
nie wklejajcie starych artykułów 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
S6 E01. Myślicie że dociągną do 10 lat ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja się założę, że utrudnienia potrwają dłużej 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale jaja jak berety
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PKP zawłaszczyło wiadukty. Oni tego nigdy nie skończą. Bo po co ????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pkp – poczekaj k… poczekaj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest dramat…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eee tam dramat… to, to Panie w cyrku przedstawiają, tu jest cyrk 😉 Chyba im liczą za godzinę, a nie za skończoną robotę, no to się robi na godzinkę i robótka do końca życia załatwiona 😉 Ciekawe czy chociaż sygnalizatory zamienione miejscami, „no dobra Jasiu, teraz przestawimy ten tu, a tamten tam, żeby nie było jak kierownik przyjdzie, że się obijamy”. Pachołków nie przestawiają, nie żartujcie sobie, to nie plac manewrowy;) Ogólnie to robota stoi, jak u Pana Wiesia, godzinki lecą, z robotą też lecisz w ****, tak wygodniej. Może coś tam robią na górze mostu, ale chyba najpierw trzeba by przebudować sam most, zanim zaczynają coś tam budować na nim… ale spoko, to nie jest robota od podstaw, już rozumiem firma ma zrobić górę pod PKP, a czy most się zawali czy nie za 10 lat, czego to ma ich obchodzić, robota zrobiona… Firma miała zrobić górę pod pociągi, za most nie mają zapłacone, nie robią. PKP nie zapłaci za Prezydenta Miasta, remontu tego mostu, bo oni robią swoje cargo i tyle. Miasto dostało pieniądze i podatki z tych prowadzonych robót, ale ni ma pieniążków. Za parę lat most, będzie przeciążony i się zawali, zabije, parę osób sprawa w sądzie. Tam PKP powie, że oni postawili nowe tory i tyle. Przedstawiciel firmy budowlanej powie, że oni mieli zrobić tylko tory. Prezydent miasta powie, że nie brał w tym udziału, nie było pieniędzy w budżecie, żeby zrobić remont mostu, ja nie wiem, kto wydał pozwolenie. Katastrofa budowlana za którą, nikt nie będzie odpowiadał, oprócz jakiegoś Kowalskiego, którym będziemy wszyscy. Nowoczesna polityka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki dramat? To oznacza że coś się dzieje w tym mieście. Gdy by nie przestawianie pachołków to robotnicy by się zanudzili na tych wiaduktach.