Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Po Nowym Roku zdrożeją słodzone napoje. W ramach walki z plagą otyłości i cukrzyc

Od 1 stycznia 2021 r. na napoje z dodatkiem substancji słodzących zostanie nałożona opłata cukrowa. Rząd chce w ten sposób wpłynąć na decyzje zakupowe konsumentów i skłonić ich do ograniczenia spożycia tego rodzaju produktów. Nowa opłata ma pomóc w walce z plagą otyłości i cukrzycy.

Opłata cukrowa obejmie napoje z dodatkiem cukrów, a także innych substancji słodzących, w tym m.in. tzw. „energetyki”, które jednocześnie będą obłożone specjalną opłatą od dodatku kofeiny lub tauryny. W efekcie mają się zwiększyć ceny tego rodzaju napojów, co ma zniechęcić konsumentów do ich częstego zakupu.

– Opłata od napojów z dodatkiem substancji o właściwościach słodzących to jeden z elementów rządowych działań na rzecz ograniczenia występowania nadwagi i otyłości w społeczeństwie. Chcemy poprawić jakość diety Polaków poprzez ograniczenie spożycia słodkich napojów. Musimy pamiętać, że prawidłowe żywienie stanowi najważniejszy czynnik środowiskowy, mający wpływ na rozwój organizmu oraz zapewnienie dobrego stanu zdrowia. Konsekwencje nieprawidłowego żywienia wpływają nie tylko na okres dziecięcy, ale także na potencjał zdrowotny organizmu w wieku dorosłym – czytamy w komunikacie Ministerstwa Zdrowia dotyczącym wprowadzanej opłaty.

Dodajmy od razu, że opłata cukrowa nie jest wcale oryginalnym, polskim „wynalazkiem”. Wcześniej wprowadzono ją już bowiem w wielu innych krajach (m.in. we Francji czy Wielkiej Brytanii). Na świecie jest znana powszechnie jako tzw. „sugar tax”. Wszędzie jednak ma spełniać podobne zadania, czyli przeciwdziałać narastaniu epidemii otyłości i cukrzycy, poprzez kształtowanie prozdrowotnych zachowań konsumenckich.

Do wdrażania tego rodzaju „instrumentów fiskalnych” w ramach promocji zdrowego żywienia oraz walki z chorobami cywilizacyjnymi od lat zachęcają m.in. eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Podobne działania stosowane są już zresztą od lat w przypadku przeciwdziałania nikotynizmowi.

Co warto wiedzieć o opłacie cukrowej

W związku z jej wprowadzeniem można się spodziewać wzrostu cen napojów z dodatkiem cukru i substancji słodzących, a także z dodatkiem kofeiny lub tauryny. Jak wysokiego?

W praktyce nie do końca można to przewidzieć, gdyż będzie to zależeć w dużej mierze od producentów i handlowców oraz ich polityki cenowej. Jednak warto wiedzieć, że zgodnie z wchodzącymi w życie od nowego roku przepisami maksymalna wysokość opłaty wyniesie 1,2 zł w przeliczeniu na 1 litr napoju, przy czym wysokość opłaty będzie ustalana indywidualnie w zależności od zawartości poszczególnych składników konkretnego produktu.

Jak te podwyżki przełożą się na sprzedaż słodzonych napojów w Polsce? Czas pokaże, jednak wiele badań naukowych i analiz rynkowych potwierdziło już skuteczność tego typu rozwiązań w kształtowaniu prozdrowotnych zachowań konsumenckich.

Opłata cukrowa a COVID-19

Resort zdrowia przekonuje, że wprowadzenie podatku cukrowego nabrało szczególnego znaczenia w dobie pandemii. Dlaczego?

– Według raportu przygotowanego przez Światową Federację Otyłości szacuje się, że na całym świecie około 50 milionów dziewcząt i 74 milionów chłopców w wieku 5-19 lat ma otyłość. Pomimo wysiłków na rzecz powstrzymania wzrostu otyłości w społeczeństwie, problem ten wciąż nie został rozwiązany. Pojawienie się nowego koronawirusa (SARS-CoV-2), który doprowadził do globalnej pandemii COVID-19, nasiliło pilną potrzebę podjęcia działań mających na celu przeciwdziałanie otyłości, m.in. dlatego, że otyłość zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 – czytamy w komunikacie Ministerstwa Zdrowia.

Ponadto, eksperci ds. zdrowia publicznego zwracają uwagę na fakt, że pandemia i wywołane nią ograniczenia (praca i nauka zdalna, ograniczenia w przemieszczaniu się, wydłużony czas spędzany przed ekranem komputera lub telewizora) sprzyjają nadwadze i otyłości.

Na koniec dodajmy, że intensywne działania edukacyjne mające na celu zmniejszenie konsumpcji cukru w Polsce prowadzi też Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ), który najpierw opracował poświęcony temu problemowi raport analityczny pt. „Cukier, otyłość – konsekwencje”, a obecnie realizuje multimedialną kampanię społeczną pt. „Słodki, słodszy… cukrzyca”, we współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Diabetyków.

(fot. pixabay.com, Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl, źródło informacji: Serwis Zdrowie)

25 komentarzy

  1. Ferdas
    Odpowiedz

    Bzdury. Na fajki nalozyli tyle oplat i co. Jakos palaczy to nie zniechecilo. Chodzi wylacznie o kase do budzetu a nie o nasze zdrowie.

  2. Paweł
    Odpowiedz

    Wiadomo że chodzi o kase a nie o zdrowie ludzi. Teraz trzeba się przygotowac na podatek solny w ramach walki z nadciśnieniem

  3. jj
    Odpowiedz

    Czytałem wywiad z prezesem Helleny. Cukru kupują za 20 mln zł. Podatku będą musieli odprowadzić 150 mln zł.

  4. zibi
    Odpowiedz

    No jak to. Przecież Minister Sasin powiedział, że koszty wezmą na siebie producenci…. Okłamał nas?

  5. byaa
    Odpowiedz

    A piwo smakowe? Też ma duzo cukru…

  6. Ada
    Odpowiedz

    A w marketach bedą promocję większe niż wcześniej tak jak teraz z miesem jest. Firmy zaczną osiągać mniejszy dochód, odprowadzać mniejszy podatek bo bedą ciągłe straty. Posunięcie sezonu.

  7. F
    Odpowiedz

    Dzięki temu rządowi będziemy Teraz zamiast cukru pic chemię. Napoje nie zdrożeją. Zmieju się tylko skład substancji słodzących.

  8. F
    Odpowiedz

    Wproswadzic podatek od KŁAMSTWA. Pół kleru by zbiednialo.. karzeł , Pinokio i reszta.

  9. PIS WON
    Odpowiedz

    Z Nowym Rokiem wszystko nam podniosą. Podrozeje dosłownie wszystko. Macie swój rząd. Grube obleśne baby niemusza słodzić. Ale normalni ludzie już tak.

  10. Prezydent
    Odpowiedz

    a nie prościej wprowadzić podatek od otyłości dla ludzi otyłych ? a pieniądze z tych podatków przeznaczyć na szkolenia i informowanie społeczeństwa o zasadach zdrowego żywienia

    1. taa
      Odpowiedz

      nie bo byłaby to dyskryminacja, po za tym leki powodują otyłosć i nie ma tu nic z jedzeniem słodyczy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy