Do zdarzenia doszło w środę około godziny 17:20 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na wysokości młyna Krauzego samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca audi młoda kobieta jechała w kierunku centrum. Na łuku jezdni straciła panowanie nad pojazdem w wyniku czego rozpędzone auto zjechało na prawą stronę, po czym uderzyło w bariery energochłonne a następnie wjechało na nie. Pojazd przeleciał w powietrzu około 20 metrów i spadł na teren zielony pomiędzy stadionem a wiaduktem.
Kobieta nie odniosła obrażeń ciała. Podróżowała sama. Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej drogówki, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Nie ma większych utrudnień w ruchu.




(fot. lublin112)
50 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może tam jakąś tablicę postawić, że czarny punkt czy coś. Normalnie co tydzień to samo :/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na tablicę żaden mistrz nie zwróci uwagi. Jedyny sposób, to odpowiednio stopniowane garbiki na jezdni porobić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
20 metrów – całkiem ładnie, ale czy był telemark przy lądowaniu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cebulowe WRC, ale trzeba przyznać AUDI A4 z końca lat 90 – mocna konstrukcja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
??????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dajcie tam w końcu kamerę, będzie co oglądać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak na DTŚ, można już film nakręcić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdy popełnia błędy mam nadzieję, że się przez to nie zrazi do kierowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałem to, ona jechała 10 m przede mną. Najpierw zjechała na lewy krawężnik i odruchowo szarpnęła kierownicą co przypłaciła poślizgiem przez całą szerokość jezdni i wystrzałem samochodu z bariery, w powietrzu samochód zaczepil jeszcze o latarnie i klosz z niej roztrzaskał się przed moim samochodem… Akcja jak z filmu. Powinna dziękować Bogu że nie wylądowała na dachu bo tego by nie przeżyła…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przedni napęd i durna baba – ma szczęście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I pewnie jechała z dozwoloną prędkością? 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To gołębica była a nie dziołcha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no się dziewucha zes…ła, może wyciągnie z tego jakąś naukę, jeśli w ogóle jeszcze siądzie za kółko
jechałam tam chwilę po, dopiero zbliżała się policja i karetka, ustąpiłam miejsca, w końcu mi się aż tak nie śpieszy 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybciej i jeszcze raz szybciej tymi wyeksploatowanym i pędzidłami na ponad pięcioletnich oponach, które w taką pogodę nie mają żadnej przyczepności.