Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jednego dnia do kadry narodowej powołano tysiąc pływaków z Lubelszczyzny. „To jedyny sposób, aby mogli dalej trenować”

Decyzją rządu tysiące zawodników z klubów pływackich zostało pozbawionych możliwości trenowania. Wśród nich są mistrzowie województw a nawet Polski. Dlatego zapadła decyzja o wciągnięciu ich do kadry narodowej.

Przed świętami polska kadra narodowa w pływaniu powiększyła się o kilka tysięcy nazwisk. Polski Związek Pływacki podjął bowiem decyzję o powołaniu do kadry wszystkich zawodników zarejestrowanych w Systemie Ewidencji Zawodników PZP z rocznika 2011 i starszych. Chodzi o osoby, które posiadają licencje PZP. W ten sposób do kadry trafiło dokładnie 1001 pływaków z województwa lubelskiego.

Są to zawodnicy z klubów pływackich: Avia Świdnik, Wisła Puławy, AZS AWF Biała Podlaska, Narwal Międzyrzec Podlaski, Olimpia Lublin, AZS UMCS Lublin, Orlik Lublin, Delfinek Łuków, Lider Chełm, Technik-Orion Radzyń Podlaski, Sparta Biłgoraj, Swim Team Lubartów, UKP Bychawa, Fala Kraśnik, Kraszak Biała Podlaska, Aqua Ryki, Masters Team Biała Podlaska, Pionier Biała Podlaska, Swim10 Puławy, Trójka Puławy, Wodnik Krasnystaw, UKS 51 Lublin, Olimpijczyk 23 Lublin, Skarpa Lublin, Orka Zamość, Eska Janów Lubelski, UKS SP 30 Lublin, a także MTP Lublinianka.

Poprzez wprowadzone przez rząd ograniczenia, które obowiązują właśnie od dzisiaj, wychowankowie klubów sportowych musieliby zaprzestać treningów. Rozporządzenie wskazuje bowiem, że z basenów korzystać mogą jedynie reprezentanci Polski. Dlatego też Polski Związek Pływacki wciągnął do kadry narodowej zawodników z klubów pływackich, dzięki temu będą oni mogli legalnie korzystać z pływalni.

Jak nam wyjaśniał jeden z lubelskich trenerów pływania, decyzja rządu jest całkowicie niezrozumiała. Nie chodzi tu przecież o osoby, które rekreacyjnie przychodzą na basen, lecz młodych ludzi, wśród których są mistrzowie województwa a nawet kraju w swoich rocznikach. Są to wyróżniający się pływacy, którzy niejednokrotnie przychodzą na treningi codziennie z nadzieję, że za kilka lat będą reprezentować nasz kraj na arenie międzynarodowej. Tymczasem rząd postanowił odsunąć ich od treningów. Co oznacza dla sportowca brak ruchu, nietrudno się domyśleć. Dlatego też jest to jedyny sposób, aby mogli oni dalej trenować.

Prezes Polskiego Związku Pływackiego, Paweł Słomiński wyjaśnia, że władze związku powołując tysiące osób do kadry narodowej działają w „dobrej wierze”. Ma to też kolejną zaletę, wszystko dlatego, że otwarcie basenów dla pływaków, będzie bardziej opłacalne dla zarządców tych obiektów.

(fot. lublin112)

27 komentarzy

  1. fsf
    Odpowiedz

    tez lubie plywac.
    brawo
    jak cos to sie zglosze

  2. aa
    Odpowiedz

    A co się dziwić jak mamy D.E.B.I.L.I w rządzie. Sami profesorowie bez matury.

  3. Mirek
    Odpowiedz

    Wszelkie dyscypliny, współzawodnictwo będą niedługo…online.

  4. Ada
    Odpowiedz

    Na basenie nie da się przyjść zakatarzonym. Szkoda, że zamknęli.
    Niestety po wprowadzeniu ograniczeń na basenie było zimno w szatni, basenie, korytarzu, woda też bez szaleństwa zarówno w prysznicach jak i basenie. Pozamykane wejścia skutkowały długim przejściem na basen, a w mokrym kostiumie to żadna frajda.
    Pewnie zamknięcie przez rząd bardziej się opłaca.

  5. Miro1212
    Odpowiedz

    Jądro zarazy znajduje się w Toruniu

  6. Kapitan Koks
    Odpowiedz

    Zakaz siłowni, basenów i aquaparkow to promowanie grubasow kowidian. Jest to dyskryminacja osób kształtujacych swoją tężyznę fizyczną. A promującą nadwagę przez którą umiera 10x więcej osób niż na covid19

  7. Adi
    Odpowiedz

    Heh, znowu w bohaterski sposób przezwyciężają problemy, które sami sobie stworzyli 🙁

  8. Brawo ja
    Odpowiedz

    To jak, jednych chęć pływania jest większa niż innych?

  9. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Idiotyzm. Te ograniczenia nie są dla jaj.

    1. obywatel
      Odpowiedz

      dla jaj do jest sejm i rada ministrów… tylko już dawno przestałem się śmiać i płakać zacząłem.
      niestety ponad 2/3 Polaków to ciemna masa nie POPiSująca się myśleniem.
      Wyłącz TV włącz MÓZG

    2. Kapitan Koks
      Odpowiedz

      Są po coś. Po co? Żeby człowiek był psychicznie w domu zniszczony. Gruby i schorowany.

      1. Dżer-zi
        Odpowiedz

        Nie umiesz pompek i przysiadów robić?

        1. ABC
          Odpowiedz

          Nie samymi pompkami i przysiadami człowiek żyje. 🙂

          1. Krasnal

            Ale igraszki z laską to o wiele więcej kalorii spalonych niż przy pompkach.Wybór należy do ciebie.

          2. korektor kropeczek

            Co drugi kowidianin to spasiony, przestraszony człowiek, co z domu nie wychodzi, o jakich igraszkach mowa? Na konsoli chyba, lub przed tv.

          3. korektor kropeczek

            ?
            😀

    3. pix
      Odpowiedz

      Idiotyzm, te ograniczenia są dla jaj. Zarazę roznieśli grzybiarze, po tym jak otwarto lasy!

    4. QWERTY
      Odpowiedz

      „Idiotyzm. Te ograniczenia nie są dla jaj.”
      Pewnie,pewnie. Są idealne dla ciemniaków „myślących”, że w ten sposób cokolwiek mogą zatrzymać.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy