Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Chciała ominąć sarnę, audi wypadło z drogi i dachowało. Kierująca z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala (zdjęcia)

W minioną sobotę w miejscowości Królewski Dwór doszło do dachowania pojazdu osobowego. Przyczyną zdarzenia miała być sarna, która pojawiła się nagle na drodze.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w miejscowości Królewski Dwór w powiecie parczewskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego.

Policjanci ustalili wstępnie, że przed pojazd kierującej wybiegła na drogę sarna. Kobieta próbowała ominąć zwierzę jednak straciła panowanie nad autem i uderzyła w bariery. Pojazd wypadł z drogi i dachował, zatrzymując się obok nasypu kolejowego.

38–latka z poważnymi obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala, gdzie pobrano jej krew do badań. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

(fot. Policja Parczew)

8 komentarzy

  1. aaa
    Odpowiedz

    Co za ludzie, nie hamuj, nie skręcaj, wal w sarne bo skończy się jak tutaj…

  2. Jogi
    Odpowiedz

    Znam ten typ: woli pójść na czołówkę z tirem niż wiewiórkę przejechać.

  3. olo
    Odpowiedz

    3 sarny mijałem w sobotę wieczorem na drogach, masakra, trzeba bardzo uważać

  4. WAS
    Odpowiedz

    Gdyby nawet jakaś sarna rzeczywiście się pokazała, to szkoda, że kierowniczce nikt nie powiedział na kursie, że małych zwierząt się nie omija.

  5. fan bimmera
    Odpowiedz

    No i znowu kierująca hehe. Te kobity to co najwyżej mopa kręcić mogą a nie kiere od samochodu.
    Gdybym to był ja albo bimmer to dałbym kontrę i kickdowna i wyprowadził bym samochód z poślizgu hehe
    Ale to trzeba umić

  6. e33d3d
    Odpowiedz

    Autii….. i wszystko jasne.

  7. taka prawda
    Odpowiedz

    Sarna sobie poszła i śladów nie musiała zostawiać ,wiec nie wiem co tu może wnieść badanie „okolicznosci ” skoro nie było świadków .Dlatego zawsze nalezy mieć rejestrator ,gdzie najtańsze kosztują kilkadziesiąt zlotych ale co się dzieje przed autem się nagra .No chyba ze nie było żadnej sarny ,to wtedy nawet jak jest rejestrator to lepiej go schować .Ale o czym ja tu mówię ….jaki rejestrator ,jak wiekszość kierowcow nie ma nawet zwykłej słuchawki bluetotch za kikadziesiąt zlotych i jezdzi ze srajfonem za kilkasetek przy uchu

    1. Franio
      Odpowiedz

      Z tym telefonem przy uchu to ludzie się nawet już jakoś specjalnie nawet nie kryją. Policja zaczyna odwracać głowę, żeby nie widzieć/być świadkiem tego wykroczenia.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy