Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie podczas długiego majowego weekendu prowadzili kontrole prędkości na ulicach miasta oraz drogach powiatu lubelskiego. Ich efektem było zatrzymanie 14 praw jazdy za nadmierną prędkość.
Mundurowi uwagę skupili m.in. na al. Solidarności, gdzie kierowcom zdarza się często rozwijać nadmierną prędkość. Kierujący mercedesem jechał z prędkością 105 km/h, volkswagenem 119 km/h, kierujący hondą 116 km/h, kierowca subaru 127 km/h. Rekordzistą zaś okazał się kierujący oplem, który pędził mając na liczniku 132 km/h.
Z kolei w miejscowości Jabłonna zostali zatrzymani dwaj kierujący pojazdami marki Audi oraz kierowca seata. Rekordzista z audi miał na liczniku 163 km/h. Podczas kontroli na al. Witosa w Lublinie mundurowi zwrócili uwagę na jadącą skodę. Kierowca pędził tam z prędkością 152 km/h.
Zgodnie z przepisami ruchu drogowego w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym powyżej 50 km/h, funkcjonariusz ujawniający takie wykroczenie zatrzymuje kierowcy prawo jazdy w trakcie prowadzonej kontroli drogowej. Kierujący musi liczyć się z utratą prawa jazdy na 3 miesiące, wysokim mandatem oraz 10 punktami.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy wysoki mandat to nadal 500 zł?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie, jakby zrobili 4rocyfrową kwotę to może by niektórzy się uspokoili a tak 5 stówek to nie boli zbytnio tych ***.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
163 km/h to ja jezdze swoja e65 535d dookola studni na swoim podworku… a takich typkow w audi czy innych wieswagenach to wyprzedzam prawym pasem i czasem pokaze im jeszcze srodkowego palucha zeby wiedzieli kto tu rzadzi… trzeba miec dynamit w nodze a nie olow w tylku hehehehehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To trzeba być dzbanem jednak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobra dobra. A złapali już gościa od super hiper turbo Fiesty?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak uciekał to nie przekroczył więcej niż o 50km/h w zabudowanym więc go nie łapali