Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 20 w Woli Gałęzowskiej pod Bychawą. Kierujący ciągnikiem, jadąc drogą wojewódzką nr 834, za skrzyżowaniem z drogą w kierunku Majdanu Starowiejskiego, skręcił w prawo i tak niefortunnie wykonał ten manewr, że traktor wraz z ciągniętym z tyłu agregatem, zjechał na pobocze i wpadł do rzeki. Pojazd przewrócił się na bok i powoli zaczął się zapadać w grząskim dnie rzeki.
Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Kierujący ciągnikiem z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Jak ustaliliśmy mężczyzna był przytomny a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Po przebadaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna miał 3 promile alkoholu we krwi. Może to tłumaczyć dlaczego traktor znalazł się w wodzie. Jak się dowiedzieliśmy na miejscu zdarzenia, kierujący ciągnikiem pożyczył sprzęt od znajomego, który niedawno go wyremontował.
Aby wydobyć traktor z rzeki wymagana była pomoc specjalistycznego sprzętu. Na miejsce zadysponowano pojazd Volvo EuroKran z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3 z Lublina. Przy jego pomocy udało się wydobyć najpierw odpięty od ciągnika agregat a następnie sam ciągnik.
Na czas akcji całkowicie zablokowano przejazd droga wojewódzką nr 834. Przed godziną 23 zakończono działania na miejscu zdarzenia. Teraz funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia.
2014-10-03 23:34:29
(fot.lublin112.pl)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam trudności ze schylaniem się, a żeby paść na kolanka i zajrzeć pod ciągnik by zobaczyć jak on wygląda od dołu, pokory nie wystarczyło.
Dzięki fotkom reportera 112, a zwłaszcza tego moczymordy, który zainicjował ich powstanie mogłem zaspokoić swoją ciekawość.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobry zwyczaj nie pożyczaj, a już na pewno ani kobiety ani pojazdu mechanicznego ani pieniędzy.