Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Upadła podczas hamowania autobusu. Kobieta trafiła do szpitala

Kobieta, która upadła w autobusie komunikacji miejskiej, z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Do wypadku doszło wczoraj w autobusie komunikacji miejskiej na Placu Gdańskim w Chełmie. Jedna z pasażerek pojazdu podczas hamowania autobusu upadła.

Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że kierowca autobusu włączając się do ruchu przy wyjeździe z przystanku zahamował przed przejściem dla pieszych. W tym czasie 65-letnia pasażerka, która wsiadła do pojazdu, straciła równowagę i upadła.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował kobietę z obrażeniami ciała do szpitala. Kierujący pojazdem oraz pasażerka byli trzeźwi. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. Policja Chełm)

8 komentarzy

  1. Grześ przez wieś
    Odpowiedz

    Nie dość że jeżdzą porządną komunikacją,to jeszcze sie wywracają dla odszkodowania.

    1. Z Grzesia wyszła wieś?
      Odpowiedz

      No co ty powiesz mądralo. Ktoś specjalnie łamie się dla kilku złotych? A jak by to była twoja matka ?

      1. wwwr
        Odpowiedz

        Jego matka z pewnością doświadczyła mniej roszczeniowych czasów, kiedy człowiek sam o siebie musiał zadbać i robił to. Dzięki temu z takich sytuacji starsze pokolenie po prostu się śmieje albo stuka się w czoło. KObita zapewne trzyma się w autobusie poręczy albo szuka miejsca do siedzenia lub oparcia się.

  2. Karoll
    Odpowiedz

    PW- aleś ty deebl, przecież to taki sam wypadek komunikacyjny jak każy inny z ranną osobą. W takim zdarzeniu zawsze musi być powiadomiona policja. Jak ty byś jechał własnym autem, musiał nagle hamować bo ktoś ci wymusił a twoja stara (żona, matka) uderzyła głową, staciła przytomność lub się połamała to też byś ją winił ? Wymagasz od staszej osoby aby się trzymała, a skąd wiesz że tak nie było. Przy nagłym ostrym hamowaniu nawet jak byś się trzymał oburącz to możesz pofrunąć (to nie stare ikarusy z bylejakimi hamulcami, nowe neoplany mają tarczówki przód/ tył i stają jak wryte). Były przypadki w autobusach miejskich gdzie pasażer siedział na fotelu i przy nagłym hamowaniu uderzając głową w poręcz ginął na miejscu. I co wtedy? Też według ciebie jego wina i rodzinie nie należy się odszkodowanie? Jeżeli pasażer kupuje bilet to WYMAGA bezpiecznego przejadu ! Co do odszkodowań to po to mają w MPK ubezpieczenie OC (takie samo jak ty w aucie – jeżeli wogóle auto posiadasz, bo mam wątpliwości).

    1. ngrw
      Odpowiedz

      Już ulżyło? Za głupi jesteś żeby ci tłumaczyć, ale zrobię to dla innych którzy zaczną być ciekawi tej dyskusji. Specyfika transportu jest niestety taka że nieodłącznym jej elementem jest tzw bezwładność – termin z podstawówki, widać tobie mało znajomy o ile w ogóle, nie wnikam dlaczego. Wsiadając do jakiegokolwiek środka transportu niestety po to są barierki żeby się ich trzymać, a jakoś nikomu innemu krzywda się nie stała tylko jednej jedynej babie. Widać propaganda roszczeniowości wylewająca się z telewizji i internetu przez długie lata, narobiła w twojej głowie równego spustoszenia skoro wyjeżdżasz z takim idiotycznym argumentem „WYMAGA bezpiecznego przejazdu”. Sprostuję go nieco – „ma prawo do bezpiecznego przejazdu, który nie leży jedynie w gestii kierowcy, ale i pasażera, wystarczy przeczytać REGULAMIN przewoźnika. A nagłe hamowanie, wypadek drogowy itp. to sytuacje nadzwyczajne, które jako takie wymagają obecności Policji, niestety w tym przypadku jak widać zdarzenie nie było tego rodzaju. Zrób prawo jazdy na wyższe kategorie to chętnie podyskutuję z tobą na temat hamulców w starych Ikarusach i o bezpieczeństwie jazdy tamtymi autobusami w porównaniu do dzisiejszych, a widać póki co chyba o jeździe starymi sprzętami to wiedzę czerpałeś jedynie z jakichś fantastycznych opowieści historycznych.

  3. RS
    Odpowiedz

    Ja się poślizgnąłem na psim odchodzie i upadłem 🙁 bububu czy będzie wszczęte dochodzenie?

  4. Pw
    Odpowiedz

    Co za chore czasy. Policje wzywać bo baba się wywaliła w autobusie. Niedługo pośliznę się na zamarzniętej kałuży w zimie i od razu AT trzeba będzie stawiać na nogi. A to już nie ma na 112 o czym pisać tylko o takich bzdurach? Potem przeczyta to jeden z drugim cwaniak i zamiast w czasie jazdy trzymać się poręczy będzie wolał wyszarpywać odszkodowanie od przewoźnika.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Może to tylko kolizja, może już wypadek w ruchu drogowym. Mnie także specjalnie nie interesują takie artykuły, ale połowa artykułów na tym portalu to kolizje. Przeważanie z udziałem samochodów, więc udziałem autobusu można potraktować nawet jako urozmaicenie artykułów o kolizjach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy