Puławscy kryminalni ustalili i zatrzymali 30 latka z Puław, który typowany był do wielu kradzieży z włamaniem. Do zatrzymania doszło w środę wieczorem. 30-latek był kompletnie zaskoczony.
-Wczoraj mężczyzna usłyszał 5 zarzutów kradzieży z włamaniem oraz dwa zarzuty kradzieży. Zatrzymany mieszkaniec Puław wykorzystywał otwarte drzwi czy okna instytucji handlowych, placówek oświatowych czy szpitala, skąd kradł głównie pieniądze i sprzęt informatyczny. Pokrzywdzeni oszacowali straty w wynika działania seryjnego włamywacza na kwotę około 17 tys. złotych. Kradzieży tych dokonywał od stycznia do 11 lipca br. Sprzęt informatyczny sprzedawał, a pieniądze, jak powiedział policjantom przeznaczał na spłacanie alimentów – informuje podkom. Marcin Koper z puławskiej policji.
30-latek był już w przeszłości karany za kradzieże. Wkrótce trafi pod oblicze Sądu, który zdecyduje o jego dalszym losie.
Za kradzieże i kradzieże z włamaniem grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
2014-07-19 09:36:22
(fot. lublin112.pl)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale skoro już stało się i ukradł, to teraz trzeba skazać go na ciężkie roboty w jakimś żłobku czy przedszkolu, żeby wiedział, jak to jest. A zarobek na poczet alimentów!
Odechce mu się pochopnego rozmnażania!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie byłoby całego zamieszania, gdyby odpowiednio wcześniej ukradł paczkę prezerwatyw.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Święte, słowa „toja”, święte słowa 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co wy mówicie?!
Kradzież, nawet tak potrzebnej rzeczy jak wspomniany przez „toję” kondom wg. Sztabu Generalnego panów w sukienkach jest grzechem.
A jego używanie jeszcze większym bo ponoć, śmiertelnym!
Nie bardzo w to wierzę, bo nie słyszałem, o przypadku śmierci po użyciu prezerwatywy, ale nie będę polemizował z postanowieniami Sztabu Generalnego.
😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Smutna rzeczywistość – kradł, robił to co umiał, to co mógł, a pieniądze przeznaczał na spłacanie alimentów – grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności…
Został „capnięty”, będzie zamknięty – nie będzie kradł, alimentów też nie będzie spłacał.
Niby prawu stanie się zadość, bo jest wina i kara – chyba nawet większa dla społeczeństwa.
Będziemy go ileś tam lat trzymać w pierdlu, żywić, dbać o jego resocjalizację, alimenty wypłaci Państwo ze stosownego funduszu… Takie jest Prawo, ale kradł nie będzie.
Zwycięstwo to czy porażka.