W piątek po południu na jednej z posesji w miejscowości Przychody pod Międzyrzecem Podlaskim doszło do pożaru ciężarówki.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 58-latek, na terenie posesji, wykonywał prace przy ciągniku siodłowym.
W chwili gdy podłączał akumulatory doszło do ich wybuchu i pożaru. Prawdopodobna przyczyną zdarzenia był wybuch gazów sprężonych w akumulatorach.
Mężczyzna doznał rozległych obrażeń ciała, spaleniu uległ również samochód ciężarowy.
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Policjanci z komisariatu w Międzyrzecu Podlaskim ustalają okoliczności tego zdarzenia.
(fot. Policja Biała Podlaska)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zal mi was ludzie… Nie dosc ze osądzacie niewinnego czlowieka to jeszcze nie znacie sytuacji. Zajmijcie sie swoimi sprawami a nie wtykacie nos w to co was nie powinno interesowac. Zamiast wspolczuc to wy hejtujecie. Myslicie ze jak piszecie takie komentarze z anonima to osiagniecie cos. Faktycznie osiagniecie-potwierdzenie swojej glupoty ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlugie ladowanie akumulatorow,wysokie stezenie gazów wewnatrz i zapewne iskra przy odlaczaniu przewodów prostownika. Potrafi to narobic balaganu. Nie on jeden sie przekonał. Dlatego odkreca sie korki na akumulatorze podczas ladowania. Nie byloby problemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poszedł odłączyć prostownik a nie naprawiał tira pozatym nie było wybuchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
myśle ze zapalał ze wspomaganiem prostownikiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Robota paliła mu się w rękach, dosłownie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akumulatory po ładowaniu ? Pewnie jeszcze gazowało .