W minioną sobotę funkcjonariusz będący na patrolu z psem policyjnym, zauważył na ul. Rolniczej w Zamościu dwóch młodych rowerzystów. Mężczyźni na widok policjanta odrzucili coś od siebie i próbowali szybko odjechać. Ich postępowanie wydało się dziwne mundurowemu, postanowił, więc sprawdzić powód ich nerwowego zachowania.
Jak się okazało 18-latek z Zamościa wyrzucił tzw. „jointa” z zawartością suszu roślinnego. Obaj młodzieńcy zostali zatrzymani, przewiezieni do komendy i zatrzymani w policyjnym areszcie. Kryminalni przeszukali miejsca zamieszkania 18-latka z Zamościa oraz jego rówieśnika z gminy Zamość. W pomieszczeniach zajmowanych przez 18-latka z gminy Zamość funkcjonariusze znaleźli susz roślinny oraz połamane łodygi roślin konopi innych niż włókniste.
W niedzielę 18-latkowie usłyszeli zarzuty posiadania substancji odurzających. Jeden z nich poniesie również odpowiedzialność za nielegalną uprawę konopi oraz udzielanie narkotyków koledze.
Młodzieńcy po przedstawieniu zarzutów i złożeniu wyjaśnień dobrowolnie poddali się karze. Za złamanie ustawowych zakazów nielegalnej uprawy, posiadania oraz udzielania substancji odurzających grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
(fot. Policja Zamość)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We dwóch wyrzucili jednego dzojnta, można dowiedzieć się z tytułu.
Czyli robiąc wizję lokalną było to tak.
Zobacz pies że skowyrem.
Mam dzojnta kurza stopa.
Musimy go wyrzucić, motyla noga.
To ja się zatrzymam i ci pomogę.
Ok.
To na trzy cztery.
Trzy czteeee ryyyy.
I dzojnta wyrzucona.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co za kraj za jointa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego informacje z Zamościa oznaczacie jako „Wiadomości z regionu” na głównej? Zamiast „Zamość”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest już ok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny raz policjanci uratowali życie młodym ludziom. Te trzy lata wiezienia to szansa dla nich na wyjście ze śmiertelnego nałogu. Ale już tylko od nich będzie zależało czy po wyjściu z więzienia wybiorą czystość czy bagno uzależnienia narkotykowego, skłute żyły, garnek z kompotem makowym i konanie w rynsztoku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piękne słowa Aniu!
Dzięki dzielnej postawie funkcjonariusza w Zamościu jest teraz na pewno bezpieczniej! Z ulic zniknęli dwaj jakże groźni przestępcy siejący strach i niosący śmierć wszem i wobec… Za znakomite wypełnianie obowiązków ów stróż prawa powinien zostać odznaczony Orderem Orła Białego lub co najmniej Virtutti Militari!
Weź idź się leczyć dziewczyno…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety do póki ciemnogród będzie rządził to niestety nie będziemy mieli tzw. wolności wyboru.