Roboty przemysłowe, urządzenia współpracujące z człowiekiem, druk 3D w metalu i wirtualne stanowisko spawalnicze — to część możliwości nowego centrum. Jego powstanie jest odpowiedzią na potrzeby zgłaszane przez przedsiębiorców.
— W gronie przedsiębiorców skupionych wokół Lubelskiej Wyżyny Przemysłowej usłyszeliśmy, że w Lublinie nie ma ośrodka, który świadczyłby usługi dla przemysłu w obszarze nowoczesnych systemów robotycznych, automatyki przemysłowej, wykorzystania sztucznej inteligencji w przemyśle czy cyberbezpieczeństwa — mówi prof. Dariusz Czerwiński, prodziekan ds. Wschodniego Centrum Nauki i Robotyki oraz rozwoju Wydziału Matematyki i Informatyki Technicznej.
Wspólne zaplecze uczelni i przemysłu
Koncepcję centrum przygotował Wydział Matematyki i Informatyki Technicznej. W przedsięwzięcie zaangażowano również inne jednostki uczelni, m.in. Wydział Zarządzania, dysponujący Laboratorium Wizji Maszynowej, oraz Wydział Mechaniczny, w którym działa laboratorium druku 3D w metalu.
— To będzie oś współpracy łącząca nasz ośrodek akademicki z przemysłem. Da to impuls do rozwoju robotyzacji i automatyzacji nie tylko naszego wydziału i uczelni, ale całego ośrodka akademickiego, bo to jeden z kluczowych obszarów, zarówno przemysłowych, jak i klinicznych — podkreśla prof. Kamil Jonak, dziekan Wydziału Matematyki i Informatyki Technicznej Politechniki Lubelskiej.
Finansowanie projektu pochodzi z dwóch źródeł. Subwencja Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wynosi 10 mln zł, a 1,5 mln zł stanowią środki własne Politechniki Lubelskiej.
Najpierw badania, później decyzja o inwestycji
Jednym z najważniejszych elementów oferty dla przedsiębiorstw będzie możliwość sprawdzenia, czy określony proces można zautomatyzować. Badania pozwolą ocenić przydatność rozwiązania w konkretnym zakładzie, zanim firma zdecyduje się na kosztowne wdrożenie.
— Jeżeli przedsiębiorca chce zautomatyzować procesy, jesteśmy w stanie przeanalizować, jak to zrobić, żeby było wydajniej i żeby można było wprowadzić oszczędności albo zwiększyć efektywność produkcji — zapowiada prof. Czerwiński.
Próby mają pomóc ustalić, czy robot poradzi sobie z zadaniem wykonywanym dotychczas przez pracownika i w których czynnościach nadal potrzebny będzie człowiek. Zakres działalności centrum obejmuje robotykę i automatykę przemysłową, druk 3D, wizję maszynową, roboty mobilne, technologie IT/OT oraz cyberbezpieczeństwo.
Tak szeroka oferta wynika z potrzeb współczesnej produkcji. Sam zakup maszyny nie rozwiązuje wszystkich problemów: urządzenia muszą współpracować z ludźmi, przesyłać dane i komunikować się z systemami informatycznymi. Centrum ma wspierać przedsiębiorców również w tych obszarach, oferując usługi badawcze i szkoleniowe.
Roboty i nauka spawania w wirtualnej rzeczywistości
Studenci będą mogli poznawać technologie podczas pracy z urządzeniami. W centrum znajdują się m.in. roboty przemysłowe firm KUKA i FANUC oraz coboty, czyli roboty współpracujące z człowiekiem.
— W przeciwieństwie do klasycznych robotów przemysłowych mogą wykryć one obecność człowieka i zatrzymać się. Co więcej, niektóre z nich można »nauczyć« ruchu, prowadząc ich ramię rękami. Robot zapamiętuje pokazany mu sposób działania i może go później powtarzać — wyjaśnia naukowiec.
Do praktycznej nauki posłuży także wirtualne stanowisko spawalnicze. Użytkownik zakłada rzeczywistą maskę i korzysta z aparatu spawalniczego, ale samo spawanie odbywa się w środowisku wirtualnym. Algorytmy oceniają jakość pracy i wskazują błędy. Pozwala to ćwiczyć bez zużywania elektrod i materiałów wykorzystywanych podczas tradycyjnego szkolenia.
Z aparatury centrum będą mogli korzystać również naukowcy prowadzący badania i pomiary. Ośrodek ma być otwarty na współpracę z badaczami spoza Politechniki Lubelskiej.
Źródło: Politechnika Lubelska