Pod koniec ubiegłego tygodnia funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, że 18-letni mieszkaniec powiatu może mieć przy sobie zabronione substancje. Pojechali pod wytypowany adres w Tomaszowie Lubelskim, aby sprawdzić te informacje.
— W zaparkowanym przed posesją samochodzie zauważyli dwóch mężczyzn. Pasażer na widok funkcjonariuszy szybko wysiadł z auta i podjął pieszą ucieczkę osiedlowymi ulicami — relacjonuje aspirant Małgorzata Pawłowska z KPP w Tomaszowie Lubelskim.
Kryminalni ruszyli za uciekającym. W trakcie pościgu zauważyli, jak wyrzuca pakunek w kierunku drzew. Chwilę później obezwładnili i zatrzymali 18-latka.
Pakunek znaleziony na drzewie zawierał mefedron
Funkcjonariusze zabezpieczyli także wyrzucone zawiniątko. Znajdowało się ono na drzewie. Jak ustalili policjanci, zawierało mefedron.
— Zabezpieczone środki wystarczyłyby do sporządzenia około 350 porcji dilerskich tego narkotyku — informuje aspirant Małgorzata Pawłowska.
18-latek usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowej. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
— Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności — przekazuje policjantka.
Źródło: Policja Tomaszów Lubelski
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co oni? Domu nie mają, że w samochodzie siedzą i się w ryneczek Lidla bawią? Czy to kolejne stadium autoholizmu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby farmaceuci przyjechali rowerami – to by to osiem razy w tekście artykułu podkreślono.