Mężczyzna wyszedł z domu na grzyby około godziny 10.00. Kiedy nocą skontaktował się z córką, powiedział, że w ciemności nie potrafi znaleźć drogi powrotnej. Kobieta powiadomiła dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.
— Z przekazanej informacji wynikało również, że bateria w telefonie komórkowym 67-latka praktycznie rozładowała się — informuje asp. szt. Marcin Józwik z KPP w Łukowie.
We wskazany rejon skierowano wszystkich policjantów pełniących wówczas służbę. Do poszukiwań dołączyli druhowie OSP oraz leśnicy. Jeszcze w nocy w lesie znaleziono rower należący do poszukiwanego.
— Tuż po godzinie 6.00 łukowscy policjanci odnaleźli zziębniętego i zdezorientowanego mężczyznę, wezwano do niego karetkę pogotowia — przekazuje asp. szt. Marcin Józwik.
Jak dodaje policjant, personel medyczny zaopiekował się 67-latkiem.
Policja przypomina o zasadach bezpieczeństwa podczas grzybobrania. Wyprawę warto rozpoczynać wcześnie, a podczas wspólnego wyjścia utrzymywać kontakt wzrokowy z pozostałymi uczestnikami.
— Starajmy się nie wybierać do lasu samotnie – szczególnie w teren mało nam znany lub przy słabej widoczności — apeluje asp. szt. Marcin Józwik.
Podczas wędrówki należy zapamiętywać charakterystyczne punkty, które ułatwią odnalezienie drogi powrotnej. Policjant wskazuje również, jak zachować się po utracie orientacji.
— Gdy utracimy orientację nie należy chaotycznie iść w nieznanym kierunku – starajmy się wrócić lub oczekiwać pomocy w danym miejscu — przypomina.
Źródło: Policja Łuków
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
67-latek spędził noc w lesie.
Taaa… wszystko co dobre należy zawdzięczać Bogu (!)