Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Tragiczny wypadek na trasie Szczebrzeszyn – Zamość. Nie żyje rowerzysta

We wtorek rano na drodze krajowej nr 74 doszło do tragicznego w skutkach wypadku Jedna osoba nie żyje, w rejonie zdarzenia nieprzejezdny jest jeden pas ruchu.

21 komentarzy

  1. Trzeba dostrzegać też pozytywne aspekty tego zdarzenia – pojazdy przepuszczane są wahadłowo.

    • Może być, jak piszesz, ale zwróć uwagę na inne poszlaki – auto jest uszkodzone po stronie kierowcy – może jednak rowerzysta wyjechał w lewo bez oglądania się? Jeżeli rowerzysta był tęgim człowiekiem, to prędkość 50-60 do takich uszkodzeń wystarczy. Jeśli w aucie nie ma kamerki, to trudno będzie ustalić jak było naprawdę. Głupio szafować wyroki, jak nic się nie wie.

  2. Nieźle mam 20lat i zabiłem człowieka z premedytacją bo jechałem za szybko, żeby tak wgnieśś dach na pewno nie było wolno

  3. To tragedia wielka jest. Tam obok jest jakiś chodniczek, jeśli jest w miarę dobrej równosci to można było jechać chodniczkiem. Jak widać ciągłe gadanie że nie wolno rowerem jechać po chodniku może zabić człowieka. Powinno być normalne prawo, że poza obszarem zabudowanym można jechać rowerem po chodniku bo nie wszędzie jest w takich miejscach ścieżka rowerowa

    • Przecież to jest obszar zabudowany. Jest pobocze. Tu nie ma co szukać wydumanych przyczyn.

      • To nie jest obszar zabudowany, a dozwolona prędkość na tym odcinku to 70km/h. Chłop zamiast jechać poboczem to leciał środkiem pasa i poleciał prosto do bram św. Piotra.

    • Dopóki istnieją ludzie jak ty, to nic się nie poprawi. Mentalność średniowiecza….
      Zrozum ptysiu miętowy, że to nie była wina rowerzysty i pamiętaj że rowerzysta ma OBOWIĄZEK jechać ulicą.
      Kierowcy muszą w końcu zrozumieć że kierowanie 1+ tonową kupą metalu, to jak bieganie z odbezpieczonym kałasznikowem w tłumie – jeden błąd i trup.

  4. Jak moźna nie widzieć i tak przyj***ć w człowieka ??

  5. Z położenia pojazdów i ze śladu z butelki z wodą wnioskuję, że rowerzysta chciał skręcić w lewo, tylko się nie upewnił, czy może… a kierujący próbował jeszcze na pobocze uciekać, ale zabrakło mu czasu.

    • Przecież on go potrącił 30 metrów wcześniej, co ma do tego butelka?

      • Bez kozery powiem „pińcet”!
        Pińcet metry wcześniej!

        A tak szczerze to chyba szybciej 20, niż 30.
        Dozwolona w tamtym miejscu to 70 i nie jest to teren oznaczony jako zabudowany.

        Wiem, bo najdalej przedwczoraj tamtędy jechałem.

        • Zobacz gdzie jest parawan a gdzie auto z rowerem. I jeszcze raz wytłumacz mi jaki związek ma z tym butelka.

  6. Powiem krótko. TIRy i rowerzyści na tory.

  7. Wina powinna być zawsze terrorystów na rowerach. To samobójcy i kaskaderzy. Rowery na tory.

  8. Też tak myślę.

  9. Jadąc tą drogą często widuje rowerzystów skracających sobie drogę (dalej jest skrzyżowanie) całość drogi to 70kmh, na 100% wina chłopaka bo młody… policja tak ustali. Ale ja nie raz maiłem próbne akcje ze rowerzysta zajeżdża drogę. Jak tutaj było nie dowiemy się. Niestety. Szkoda obu bo chłopak jednak zabił. Ale czy z swojej winy? Rozstrzygnie to tylko chłopak jadący tym autem w swojej głowie.

  10. ,aa,boKrzycho.paPj

    Jak kierowca samochodu najadł się narkotyków ,ktore były też w pojeździe,to nie powinien wsiadać i prowadzić,albo trzeba było wziąć pasażera trzeźwego zupełnie i poczytalnego,nie głupiego i nie otumanione go narkotykami.Pasazer by wszystko mówił i ostrzegał przed zagrożeniami i rowerzystami na drodze