690 680 960

Nieprzyjemny zapach roznosi się po okolicy, ze studzienki wypływa śmierdząca ciecz. „Odór jest taki, że nie da się wytrzymać”

Poszukując źródła nieprzyjemnego zapachu natrafili na studzienkę, z której wypływała śmierdząca ciecz. Podejrzewając, że to ścieki, o wszystkim powiadomiono MPWiK. Okazuje się jednak, że kanał nie należy do miasta, tylko powiązany jest z prywatną posesją.

18 komentarzy

  1. Przejeżdżałem tamtędy. Śmierdziało jak cholera. Nikt nie znal przyczyny.

  2. Ta sprawa śmierdzi na kilometr

  3. Pieczychlebek Garncarz

    Kupa zawsze śmierdzi. Jaka by nie była.

  4. może cofka, z czajki. tu po i tam też po.

  5. ająca ze studzienki

  6. To śmierdząca okolica…. I tyle. Tam wszystko śmierdzi cały rok

  7. Przecież to śmierdzi juz ponad trzy miesiące…. ale mi nowość.. ile razy przejeżdżałem tamtędy a jeżdżę bardzo często tamtędy tyle razy ten syf tam byl czy to po deszczu czy nawet jak było ciepło i sucho. Dam sobie rękę uciąć ze to juz było w listopadzie a może nawet w pazdzierniku. WIOŚ moglby sie tym zainteresowac….

  8. Studzienka prywatna, więc śmierdzieć ma święte prawo, nawet gdyby ludzie mieliby zacząć od tego smrodu umierać. Co innego, gdyby należała do miasta – wtedy byłby raban i wielkie aj waj, kto za to odpowiada i kogo pociągnąć do odpowiedzialność.

  9. Teraz nie naleźy do miasta ??? A jak sprzedawali ( czyt. prewatyzowali) to naleźał , gdyby dało się sprzedać , widocznie g****a nikt na złom niechciał przyjąć i dlatego śmierdzi.

  10. Niedorzecznik prasowy

    A może zaprosić tam jakiegoś szamana odpowiedniej do problemu rangą, niechby może poświęcił toto…

Kursy walut

  • USD 4.3833zł 2.11%
  • GBP 5.2764zł 0.37%
  • EUR 4.7195zł 0.59%
  • CHF 4.7458zł 0.93%

Polub nas