Lubelski szpital wstrzymał operacje i przyjmowanie pacjentów. Pielęgniarki mają dosyć

Pacjenci odsyłani do innych szpitali, wstrzymane zabiegi, oraz nerwowa atmosfera. Tak wygląda sytuacja w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Wszystko dlatego, że pielęgniarki powiedziały dosyć i poszły m.in. na zwolnienia lekarskie.

143 komentarze

  1. Rozumiem, że niedługo zobaczymy pielęgniarki w Sejmie.

    • o to, to, niepełni już kończą to teraz następni.
      Zabrać lekarzom a dać pielęgniarkom i tyle. Lekarz i tak dorabia prywatę a te Panie niestety nie mają jak.

      • To wtedy zastrajkują lekarze, którzy i tak zarabiają mało za etat w publicznym systemie i muszą nadrabiać dyżurami albo właśnie prywatnymi przyjęciami aby pieniądze były godne.

    • samobójstwa pacjentów, niewywiązywanie się obiecanych podwyżek dla ratowników medycznych, teraz wykorzystywane pielęgniarki, więc w tym szpitalu jest raczej problem z dyrektorem.

  2. Zwolnienia lekarskie???

    Zachorowały? Nie, więc kto wystawił lewe zwolnienia?? Inspektorzy do akcji

    • Tojestbardzodziwne

      Nie? Ich kręgosłupy juz dawno przypominają litere S. Kolana siadają. Zapewniam, ze nie musiały ani o te zwolenienia prosić ani ich „kupywać”

    • inspektor powinien sprawdzić czy posiadasz mózg prędzej… pielęgniarki pracują w pocie czoła a i tak ma każdy je gdzieś

      • Zwolnienia lekarskie???

        bzdura, bo jeśli poszły wszystkie naraz, to o jakiej chorobie tu mówimy? To jest umówione pójście na zwolnienie

      • Pacjent to zło konieczne… Tak może zamiast sfrustrowanycha Pań pielęgniarek więcej ratowników medycznych zatrudnić w szpitalach

        • Na własnych działalnościach? 🙂
          Który dyrektor szpitala się na to zgodzi?

        • Fantasta.. A myślisz, że ratownicy są chętni do pracy na oddziałach? Za równie żałosną pensję?

        • yhym. Już widzę jak ratownicy (nie ujmując im) zastępują instrumentariuszki czy pielęgniarki anestezjologiczne.

  3. Zamiast szpitala otworzyć oddział eutanazji będzie generował zyski i pielegniarki niepotrzebne.

  4. To zdecydowanie najgorszy szpital w całym Lublinie. Nikomu nie życzę aby leżał tam nawet przez jeden dzień.

    • Dlaczego od razu wrzucać wszystkie oddziały do jednego worka? Masz złe doświadczenie i od razu ogólnikowo nazywasz to całym szpitalem. Było od razu się podpisać jako TYPOWY JANUSZ.

      • Zgadzam się z SMK. Byłam tam, leżałam, miałam operacje. Załoga jak z tv. Nie musiałam wołać, pielęgniarki przychodziły i pytał czy czegoś nie potrzebują pacjenci. Zawsze mile, serdeczne uśmiechnięte bez wyjątku cała załoga sympatyna z empatia do każdego pacjenta.

    • Wojciech ma rację w 100% – miałam okazję korzystać z „usług” tej placówki i podpisuję się rękami i nogami!!! Dodatkowo kiedyś byłam tam z malutkim dzieckiem – tego jak nas potraktowano szkoda opisywać…dla nich pacjent to największe zło!!!

      • 100% prawda. Nie polecam nikomu leczenia w tej placówce w porównaniu ze szpitalem przy ul. Staszica to jest przepaść w podejściu i obsłudze pacjenta.

  5. Odwoływanie zaplanowanych operacji to bezczelność. Ktoś może czekać na taki zabieg kilka miesięcy, aż tu przez humory kilku Grażynek poczeka sobie jeszcze… a jakby mu się zmarło? To czy owe panie nie poczują się współwinne? Taki sobie wybrały zawód, tak mają. Ja nie mam dobrego zdania o pielęgniarkach. Przyszło mi spotkać się z nocną zmianą pielęgniarek, gdzie leżałam wyjąc z bólu i żadna do mnie nie podeszła, mimo, że siedziały w pokoju obok na dyżurce, przeklinały i opowiadały sobie plotki z okolicy. Dlatego nie mam współczucia do tych dam. Są nieprzyjemne, traktują pacjentów jak piąte koło u wozu, przychodzą do pracy jak za karę – to po co takim podwyżki i dbałość o ich stanowisko w pracy? Może najpierw pokazałyby coś od siebie?

    • Nie można uogólniać kilku do całej grupy zawodowej. A może te panie zachowywały się zgodnie z tym, że jaka płaca, taka praca. Powołanie? Sorry, pielęgniarstwo to po prostu praca. Jak lekarzy. Kto im (lekarzom) pakuje do głów te bzdety o SŁUŻBIE? Pokazać cos od siebie? Właśnie pokazują. Nareszcie same zaczęły się szanować. ja zyczę im powodzenia.
      Nie powinni wypowaiadać się Ci, którzy o pracy, odpowiedzialności i płacach pielęgniarek w odniesieniu do powyższego nie mają pojęcia.

      • brawo dla Pani za tą wypowiedź strzał w dziesiątkę

      • Pani Katarzyno, oczywiście jaka płaca taka praca….ale są młode dziewczyny po pielęgniarstwie, które chętnie podejmą pracę w szpitalach i co? ano stare pielęgniarki niech zrobią miejsce młodym i niech idą na kasę do marketu bo lepsze zarobki i praca….więc co je powstrzymuje??? no musiałyby one i ich rodziny stać w kolejkach do lekarzy a nie po znajomości bez numerka i kolejki NFZ. Ale o tym oczywiście cisza……

        • O czym Ty mówisz haha . Myślisz że młode są glupie? Wyjezdzaja na zachod tam są godne pensje.

        • marzą Ci się młode pielęgniareczki…? będziesz je widział chyba w redtube…

        • Młode człowieku w jakim świecie żyjesz w artykule było wspomniane o wysokiej średniej wieku pielęgniarek i bynajmniej nie jest to spowodowane tym że stare nie chcą ustąpić miejsca.

    • Kompres_gazowy

      Wypowiada się Pani o wszystkich pielęgniarkach przez pryzmat kilku, które nie stanowią grupy reprezentatywnej dla całego zawodu. W każdej większej grupie zawodowej znajdą się wyjątki. I nie ważne czy mowa o pielęgniarkach, lekarzach czy kierowcach autobusu, sprzedawcach w sklepie… Niestety te kilka jednostek które w jaskrawy sposób zachowują się negatywnie, wyróżniają się ponad resztę przyzwoitych osób. Kolejna sprawa – dobro pacjenta. Za każdym razem jest to wypominane pielęgniarkom. A dobro pielęgniarek? Ono nie istnieje? „Honorem nie zrobię zakupów a powołaniem nie zatankuję samochodu.” I tak ich cierpliwość jest godna podziwu bo od 20 lat walczą o godne zarobki. Do niedawna było ich dużo na rynku pracy więc dyrekcja zawsze miała „10 chętnych na to miejsce”. Dziś nawet jedno CV nie leży w szufladzie. Priorytetem powinno być utrzymanie aktualnych kadr pielęgniarskich bo nowych po prostu nie ma. A fakt, że zostały na dyżurach jakiekolwiek pielęgniarki, aby zachować ciągłość procesu pielęgnowania świadczy właśnie o ich trosce o pacjenta. Bo równie dobrze mogły odejść od łóżek wszystkie.

    • Czekał 1,5 roku przez chory system to ok…? a 2 tyg dłużej przez pielęgniarki to zagrażające życiu pacjentów „humory kilku Grażynek”… Wyłeś z bólu bo lekarz nie zalecił leków a trzymanie pielęgniarki za rączkę nic by nie dało… weź idź stąd…

      • gekon, w d… byłeś g widziałeś. Ja nie zapomnę jak jedna z przedstawicielek tego szacownego zawodu bezczelnie i chamsko potraktowała mojego dziadka chorego na nowotwór żołądka, i to nie jest jedyny przykład.

        • Moja mama leźała na neurologii. Pamiętam jak „szacowna” pani pielęgniarka była chamska i tylko czekała na ” prezent”. Dno!

          • a może chciała zmotywować roszczeniową leniwą córunie żeby ruszyła się i pomogła chorej matce. Po to jest bliska rodzina żeby w prostych czynnościach pomagać chorym

        • może jakiś argument..? czy tylko inwektywy i subiektywne oceny? Co to znaczy „czekała na prezent”.. i bezczelne traktowanie..? Nie kłaniała się w pas jaśniepanu i nie szeptała komplementów do uszka…..? Proszę podać fakty: czy nie wykonała swoich obowiązków…? Jeśli tak to w takich przypadkach zgłasza się skargę i to nawet na policję… NIe zrobiliście tego…? Dlaczego? bo nie mieliście podstaw..?
          Każdy chory (a dokładnie rodzina) oczekuje królewskiego traktowania od pielęgniarek ,które zarabiają 2 tyś ..? Zastanówcie się nad tym… One mają wiele obowiązków obecnie także i salowych ale nie mają obowiązku być uśmiechnięte i milusie po 12 godzinach dyżuru… Lekarz zarabiający 3 razy więcej nie jest miły to one mają być…? Wystarczy pójść do prywatnej kliniki gdzie pielęgniarki trochę lepiej zarabiają i już wszystko jest OK.

    • Po to dawać pielęgniarkom podwyżki żeby podnieść jakość usług. Pielęgniarek jest dramatycznie mało a będzie jeszcze mniej i wtedy dopiero będzie dramat. Ta sytuacja jest tylko odzwierciedleniem tego jak może polska służba zdrowia wyglądać w bardzo niedalekiej perspektywie, lepiej teraz odwołać kilka operacji, niż za parę lat zamykać oddziały czy nawet szpitale. A przez myślenie, że „jak sobie wybrały to niech teraz tyrają” mamy sytuację taką jaką mamy, czyli większość młodych, dobrych pielęgniarek wyjeżdża za granicę albo porzuca zawód a zostaje stary, wypalony zawodowo personel. Z resztą obraz pielęgniarki pijącej kawusię i mającej gdzieś pacjentów mogą mieć tylko osoby nie mające pojęcia o tym zawodzie.

      • to za pielegniarki na oddzialy mogliby przychodzic do pracy ratownicy, ale panie pielegniarki niekoniecznie cha do tego dopuscic… po co robic sobie konkurencje

        • Do nina
          Ratownicy to zadna konkurencja dla pielęgniarek pn mają oni znacznie mniej kompetencji.koncza latwiejsze studia na ktorych mają znacznie mniej godzin.do niedawna (ok 2 lata temu jeszcse było dla rayownikow..a pielegnoarek ok 25 lat już nie ma) konczyli studium ktore było proste (duzo latwiejsze niż studium pielęgniarskie 40 lat temu) Ich wiedza opiera się głównie na czynnościach ratunkowych ktore również muszą znać pielęgniarki i położne, natomiat ratownik nie posiada żadnej wiedzy w zakresie pielęgnacji, malo wiedza o przygotowaniach do badań i zabiegow,zestawow do badan/zab, asysty do badan/zab, opiece po badaniach i zabiegach. Zresztą jsk byłam z ojcem na sorze to ratownicy tylko wozili ludzdzi na badania a wiekszoac medycznych czynności robiły pielęgniarki…nic ratownil przy nim nie robil.. Ale niech wchodzą do oddziałow…krzyz na droge.. życzę pani powodzenia! 🙂
          Pozdrawiam.medyk (nie pielęgniarka)

          • Ratowników Medyczny droga pani ma zdecydowanie większe kompetencje po ukończeniu studiów niż pielęgniarka, która wiecznie jest niezadowolona i ma kompleksy że zarabia mniej niż lekarz

        • Następny fantasta. Pokaż mi te tłumy ratowników chętnych do tyrania na oddziałach za gównianą pensję. Oni mają inny tok kształcenia i jak sama nazwa zawodu mówi powinni ratować pacjenta na miejscu zdarzenia bądź w sorach a nie pielęgnować. Który ratownik będzie chciał pracować na internie czy neurologii?

    • Bezczelnosc to twoj komentarz! Jak lekarze odwoluja zabiegi bo strajkuja to jest dobrze a jak pielęgniarki to nagle biedni pacjenci..zawsze tylko każdy się liczy tylko nie pielęgniarka-ona to ma tyrać za darmo bo jest SŁUŻBĄ zdrowia, SIOSTRĄ, ma MISJĘ. Tylko ze społeczeństwo ich nie szanuje wiec DOŚĆ BYCIA SIOSTRAMI MIŁOSIERDZIA dla ludzi którzy nie mają dla nich za grosz szacunku i empatii! Teraz liczą się własne rodziny! Koniec z pracą za najniższą krajową z której trzeba opłacić wiele kursow i szkoleń,specjalizacje i jeszcze kupić fartuchy do pracy! Koniec przeznaczania urlopow na kursy zamiast odpoczywac bo i tak nikt tego nie docenia! Koniec kształcenia tyle lat a wynagrodzenia jak po podstawowce! Koniec psucia zdrowia bo mało personelu i robi się pracę za 3! Pielegniarka nie ma dla kogi poświęcać swojego zdrowia i czasu -takie czasy nastały ze ludzie potrafią tylko niszczyc, ponizac. Koniec bycia miłosiernym -miłosierdziem i powołaniem rodziny się nie wykarmi, żeby chociaż była satysfakcja i szacunek pacjenta to pieniadz wtedy nie jest tski ważny. Teraz ludzie są okropni…osoby wykonujące zawody zwiazane z pracą z ludzmi a tym bardziej chorymi majacymi humory i co gorsze mogącym zarazic jakąś choroba powinni zarabiac duuzee pieniadze!
      Kazdy wykorzystuje to ze lekarze i pielęgniarki pracują przy chorym i wymusza na nich wyrzuty sumienia jak np strajkuja. A jakie sumienie maja ludzie którzy pozwalaja zeby osoba ktora pracuje ciężko fizycznie (dźwignie ludzi, pozycja wymuszona-nachylenie się itd), psychicznie, umysłowo (trzeba pamiętać o wielu rzeczach jednocześnie, wypełniać sterty papierów, liczyć dawki, myskecmyśleć jak daje sue leki itd), non stop uczyc i szkolic,może zarazic się poważna choroba itd itp zarabiala mniej baba po zawodowce co przelwci 2 razy mopem korytarz?!to wasze sumienie?-to nie dziwię się pielęgniarkom ze się na was wypną w koncu skoro wy na nie lejecie!
      Ps prawdziwie cierpiacy czlowiek nie wyje z bolu… (a jeżeli tak sie zdarzy to na pewno jest reakcja, nir wierze ze nie!-moja znajoma umierala na raka, lezala w roznych szpitalach i zawsze mowila ze pielęgniarki reagowaly na jej bol..co więcej jak byla na morfinie to co do gidziny przychodzily zeby podac kolejna dawkę ale ona byla czlowiekiem dobrym i milym, nawet jak w bólu warknęla to później przeprosila. Niestety podejrzewam ze ty robilas to zapewbe na pokaz dlatego nikt nie reagowal…a lekarz przyszedł? Lekarz czy pielęgniarka doskonale wiedzą czy kogoś faktycznie boli. poza tym z tego co mi się wydaje to leki mozna dawać w określonych odstepach czasu?więc może nie mialy ci nic na dana chwilę do zaoferowania

      • Dokładnie. Ja mam propozycję. Może drektorzy, menagierowie i inni przekładacze papierów związani z kierowaniem szpitali złożą się w ramach sytuacji kryzysowej na podwyżki dla pielęgniarek? Popracują sobie za ich pensję w ich wymiarze godzin. Efektów ich pracy jakoś nie widać, a efekty pracy pielęgniarek widać na każdym kroku, w każdym zastrzyku, pobraniu krwi, zmienionej kroplówce. No ale bycie drektorem jest od BYCIA DREKTOREM a managierem od BYCIA MANAGIEREM.Do szału mnie doprowadza fakt że w tym kraju ludzie którzy wykonują wymierną pracę, są żałośnie opłacani w stosunku do tych paprierologów.

      • Nie przyszedł lekarz, pielęgniarki tylko chodziły i sprawdzały temperaturę, ponadto pomylili mnie z kobietą obok mnie dając leki na cukrzycę, a jej zaniedbały poziom cukru do tego stopnia, że rano na czczo miała prawie 200. A w moim przypadku konsekwencją zaniedbań nocnej zmiany było zakażenie przez które później leczyli mnie 2 tygodnie. Więc sorry, ale jak nie wiesz to się nie wypowiadaj kto miał jaki ból i czego sprawa dotyczyła. Rozumiem przemęczenie pracą, rozumiem choroby związane z pracą, ale w każdym środowisku zawodowym coś jest – ludzie, którzy pracują z ciężką chemią też mają swoje choroby, nauczyciele, policjanci… kogo nie wymienisz. A z tym co napisał ktoś wcześniej, że pielęgniarki tylko czekają na prezenty – owszem to prawda. Kobieta, która leżała ze mną w pokoju była obchodzona szerokim łukiem. Dopiero jak mąż dał „torebeczkę” znalazło się dla niej wszystko. I uprzejmość i lepsze warunki i szybsze zabiegi.

        • taaa a w torebeczce najtańsza czekolada z biedronki. Proszę kobieto nie opowiadaj bajek. Dobranoc

        • Dobre, konsekwencja zaniedban zmiany nocnej bylo zakazenie! Naprawde straszne! A moze zakazenie bylo spowdowane twoja wlasna flora lub brudem, a moze lekami od cukrzycy! Żenada! Szkoda, ze najwięcej do powiedzenia moja osoby, ktore nie maja pojecia o pracy pielegniarek. Lekarze to bogowie! Tylko szkoda ze jak zabraknie pielegniarki to szpital nie funkcjonuje. Niech lekarze pokaza klase i sprostaja tak prozaicznym czynnosciom jakie wykonuja pielęgniarki. A najlepiej niech pilnuja tego co zlecaja i jakiemu pacjentowi.

    • Puknij sie babo głupia w łeb. Proponuje iść na jeden dyżur i zobaczyć jak wygląda praca pielęgniarki a nie powielać jakieś głupie stereotypy o piciu kawusi i nic nie robieniu. Nie znam ani jednej pielęgniarki która nie ma problemów z kręgosłupem. Myślisz że tak sie nadzwiagala kubka kawy ?

      • A znasz inne zawody i schorzenia z jakimi się one wiążą? Nawet fryzjerkę może boleć kręgosłup, ale to nie zwalnia z bycia miłym dla swoich pacjentów. Same sobie taki zawód wybrały, można zawsze się przekwalifikować, albo zmienić pracę. Tyle w temacie.

    • A jak Pani tak wyła to lekarz nie zainteresował się?

      • Nie, dopiero na dziennej zmianie przyszedł lekarz o godzinie 8 i natychmiast zarządził wszystkie badania i zabieg. Nocna zmiana nie zrobiła nic. Do tego pomyliła mnie z inną pacjentką i doszło do zaniedbania dla nas obu.

        • A to pielęgniarki zarządzają badania i zabiegi, że ma Pani pretensje o ich nie wykonanie w nocy, a dopiero po obchodzie?

    • Z tym się zgadzam, kawa herbata ble ble ble i zminana zleci. Czasy takie sie zakonczyły dobrze widac to w rejonach Polski „A” tylko nie tu na zaścianku Polska „B”

    • Wybrały, ale nigdy nie mówiły, że nie będą się starać o poprawę warunków pracy.
      Natomiast stosując Pani sposób myślenia można by też podejść do sprawy z drugiej strony i stwierdzić, że jeśli komuś nie podoba się jakość usług, to nie ma przymusu z nich korzystać.

  6. Trudno umieralnie nazywać szpitalem.
    Takiego syfu i wylergarani bakterii (żółtaczka u dorosłego to norma) co na kraśnickiej nie ma w całym województwie lubelskim.

    • Jeśli się z żółtaczką przyjdzie to i z nią wyjdzie. Ile razy pacjenci klamua i nie mówią o swoim nosicielstwie danej chiroby a potem że niby zakazili się w oddziale.
      Jeśli szpital nie odpowiada to kto KAZE tam się zgłaszać? Rownie dobrze można położyć się do szpitala w Krakowie,Wrocławiu,Gdańsku itd. tam docenią i „nie zarażą”.

  7. Ten szpital już dawno powinien zniknąć z mapy miasta. Ja bym tego nawet nie nazwał szpitalem.

  8. Jak mozna sobie pójść na zwolnienie, co robi zus ws. Kontroli i prokurator ws. Lekarzy ktorzy wystawiaja lewe zwolniebia, ja prowadząc dzialalnosc po tygodniu mam kontrole?!

    • Jest cos takiego jak nieplatny urlop na żądanie.

    • Ty oczywiście solennie obiecujesz, że nawet ze złamaną nogą, ręką, ciężką grypą czy innymi poważnymi dolegliwości nigdy nie pójdziesz na zwolnienie lekarskie bo jak można?

    • Zdecydowana większość pielęgniarek ma poważne problemy z kręgosłupem, więc zwolnienia mogą mieć całkiem na legalu.

  9. Pensje zawodów paramedycznych są skandalicznie niskie. Lepiej zarabia się jako sprzedawca w sklepie. Osoby wykonujące prawdziwą prace są na dole piramidy finansowej. Wszystko jest przejadane tam na górze. Tyczy się to wszelkich zawodów paramedycznych jak pielęgniarstwo, fizjoterapia, ratownictwo medyczne.

  10. Oczywiście, leniwe Grażyny, które zamiast pracować muszą wymyślać lewe zwolnienia. Do pracy nieroby, przez Was cierpią niewinni ludzie! Wiem, z autopsji, że jakby mogły to nic innego by nie robiły poza plotkami i piciem kawy w dyżurce.

    • odezwała się pracowita Elżbietka która pewnie za awans w pracy musiała wykonać pracę na kolanach…

    • Elżboeto- proponuję ci zrobienie studiów,specjalizacji, kilku kursów, a potem to już sama sielanka- kawa, internet i ploteczki. Aż dziw, że braki kadrowe. Głupie społeczeństwo- robota lekka, studia i cała reszta łatwe, odpowiedzialności zadnej, pacjentów można zbyć, przedawkować kawę. Dlaczego nie ma chętnych???

    • Trochę szacunku dla pielęgniarek, bo z takim podejściem do tego zawodu na starość nie będzie ci miał kto nawet zafajdanego tyłka umyć.

    • skoro to taka super praca to gdzie te tłumy chętnych do pracy toż to tylko picie kawki łatwo lekko i przyjemnie

    • Komentarze takich typowych Grażyn baaaardzo zachęcają młodych do pracy w polskich szpitalach.
      Proponuję iść na studia pielęgniarskie i w ogóle je skończyć (nie są to łatwe studia i coś o tym wiem 😉 ). Na pewno byłabyś lepszą pielęgniarką niż te panie, taką pełną empatii, a po 20-30 latach przepracowanych w szpitalu wciąż byłabyś tą samą osobą którą byłaś zaraz po szkole 😉
      A te zwolnienia wcale nie są lewe. Muszą pracować w nocy, w niedziele, w święta podczas gdy Ty sobie śpisz lub świętujesz. Przemęczenie plus te chore kręgosłupy od dźwigania nierzadko otyłych pacjentów… Nie liczę na to, że to zrozumiesz, bo do niektórych nigdy nie dotrze jak ciężka jest praca w szpitalu. I właśnie tacy pacjenci jak Ty powodują, że pielęgniarki są jakie są (czyt. wypalone zawodowo), a młode zaraz po studiach wyjeżdżają za granicę, gdzie są szanowane i godnie wynagradzane.
      Przecież pielęgniarka jest służącą i nie ma prawa żeby zjeść czy napić się kawy!! Ma służyć 24h na dobę i żyć powietrzem!! Prezentujesz takie właśnie nasze typowe, polskie, cebulackie podejście i szacunek do tego jakże pięknego, a jednak powoli wymierającego zawodu. Smutne…

  11. Nie cwaniakujcie …za kilka lat jak starsze pielęgniarki odejdą na emeryturę ,a zastąpić ich nie będzie miał kto ,odziały same zaczną się zamykac …dopiero będzie zdziwienie …jak to ? nie ma chetnych na tak ” atrakcyjną „pracę ?

    • dlatego trzeba dopuscic ratowników do pracy na oddziałach, na co pielegniarki nie chca sie zgodzic!

      • Następny fantasta. Pokaż mi te tłumy ratowników chętnych do tyrania na oddziałach za gównianą pensję. Oni mają inny tok kształcenia i jak sama nazwa zawodu mówi powinni ratować pacjenta na miejscu zdarzenia bądź w sorach a nie pielęgnować. Który ratownik będzie chciał pracować na internie czy neurologii?

  12. Widzę, że jak zwykle sami znawcy, owszem są gorsze i lepsze pielęgniarki jak w każdym zawodzie trafi się jakaś czarna owca, przychodzą młode dziewczyny po studiach mgr, robią wszystko myją d..y, dzwigają chorych ludzi, nikt ich nie szanuje i dostają za to niewiele ponad 2 tyś z zębalowym… żenada, zostają jeszcze inne grupy opłacane na tym samym poziomie mgr fizjoterapii ma 2 tys na rękę! Ludzie obudzcie się! Pracujemy żeby przeżyć a CHCEMY ŻYĆ!

    • Jan nierzetelny

      Przecież wstaliśmy z kolan, kwota wolna od podatku została podwyższona (co prawda niektórym ale nie mówcie że nie spełnili obietnicy). Im się to po prostu należy !!

  13. powinni wyciągnąć konsekwencje wobec tych fałszywych roszczeń

  14. Jak to miło poczytać dobre rady – każdy się na wszystkim zna. Szkoda tylko, że nikt nie chce skorzystać z tych złotych rad – jakby posłuchali to żyłoby się pewnie lepiej i dostatniej.

    • Lepiej żeby tych Grażynek nie było, prawda? To o co cały ambaras? Skoro nic nie robią, domagają się tylko praw dla siebie, to dlaczego są odwoływane zabiegi i wstrzymywane wpisy do szpitala. Zatrudnić bezrobotnych z ulicy, będą wdzięczni że mają pracę, albo osoby krytykujące w czambuł pielęgniarki, niech przyjdą na wolontariat choćby na kilka dyżurów.

  15. Po komentarzach widać że w tym głupim polskim społeczeństwie nie wiele się zmieniło .Janusze i Grażyny wiedzą najwięcej i najlepiej.Głupie polaczki nie potrafią docenić trudu innych w tym wypadku pielęgniarek.

  16. Pacjentka planowana

    Miałam mieć planowany zabieg, a tu tel ze szpitala, że zabiegu nie będzie. Rozumiem pielęgniarki też bym nie chciał próbować za darmo dwie godziny dziennie. Za 7 nocnych dyżurów w miesiącu podobno mają 300 zł….

  17. Marysia Krztos

    Najlepiej zeby zarabiali sami lekarze a reszta zeby byla ich parobkami czy ktos wie ila zarabia pielegniarka na Krasnickiej przeciez te panie maja studia i rodzine o problemie dyrekcja wie od dawna a podwyzki dostaja tylko lekarze babcia Marysia

  18. Jedyny powód do strajków, jaki widzę, to niska płaca. A nadmiar pracy to już biadolenie o szopenie. Tyle razy w szpitalu i jakoś co nie spojrze to siedzą, gadają, kawę piją. (Uogólnienie oczywiście, bo nie narzekam na to, że nie wykonują należycie swojej pracy. Po prostu często mają czas „wolny”) Może trzeba się do pracy wziąć, wtedy praca się rozłoży na więcej godzin, i nie będzie już takim obciążeniem.
    Albo wymienić drewniaki, cienkie klapki itd na wygodne buty..
    Bardziej przekonuje mnie fakt stosunku płacy do odpowiedzialności.

    Poza tym porównując ten zawód do większości innych, to mają dobrze, niestety w większości zawodów trzeba stać, chodzić.

    Co miałby powiedzieć w takim razie budowlaniec? Itd itd

    • Moja matka jest pielęgniarką, a ojciec budowlańcem. O co chcesz zapytać? Przekażę pytania. Ale tak na szybko mogę Ci odpowiedzieć, że obydwa zawody nie mają poważania w społeczeństwie, a płace są gówniane. Mama wielokrotnie płakała, bo była poniżana. Zapieprzała również na stojąco, podcierając 4 litery takim zasrańcom jak być może ty. Za 1800 na rękę po 45 latach pracy. Ojciec podobnie.

      • To pańska matko w końcu pielęgniarka ,czy salowa ?

        • jesteś niedoinformowany, w wielu szpitalach nie ma salowych, a jeśli są to tylko od mycia podłogi, do pacjenta nie mogą się dotknąć, taka „nowość” od kilku już lat, pielęgniarki muszą zrobić wszystko przy pacjencie, od mycia du…..py, zastrzyków, podania leków,zmiany opatrunków, itd, itp po nakarmienie i zmianę pościeli

    • Szkoda tylko że nie widzicie jak nie mamy czasu pójść do toalety…jak nie mamy czasu zjesc, widzicie tylko jak w koncu usiądzie się do zimnej kawy.widzicie tylko co chcecie widziec. Jak ktos pracuje w biurze i siedzi nad jednym projektem to ma prawo być zmęczonym bo pracuje umysłowo a jak pielęgniarka/polozna wypelnia starte papierów w których nie może się pomylic bo kolezanka ktora przyjdzie na nowa zmiane na podstawie tej dokumentacji będzie np podawać ludziom leki i wykonywać czynności medyczne do tego pracuje ciezko fizycznie to już nie ma prawa być zmęczona…ona pije kawkę…zenada! Zresztą… nawet jeśli są jakieś lżejsze oddziały to nie znaczy że wszędzie taka sielanka-zapraszam do mnie na dyżur, zobaczycie jak ta kawka smakuje…nie wiem czy będziecie zadowoleni…
      Kto wam sprawdza leki drodzy pacjenci?-czy lekarz dobrze zlecil, liczy dawki, spr czy sa leki w oddziale, zamówi z apteki, wypakuje, sprawdza daty ważności, liczy ampyłki i tabletki?samo się robi zapewne?! Widzicie tylko jak się z tabletka do was idzie ale nigdy żadne z was nie zastanowiło sie jak ta tabletka trafiła do oddziału a później do was?! To przykład jeden na milion…
      Czy wiecie ile jest wpisow u jednego pacjenta na samej karcie obserwacyjnej po operacji(to tylko jedna kartka z calego stosu dokumentacji pacjenta) minimum 20 (ok 25-30wpisow)…faktycznie jest czas na kawę…zapraszam napijemy się 😉
      Dziwi mnie wasza slepota…będąc dzieckiem jak lezalam w szpitalu to wiecej widziałam niż wy…
      Pracuję jeszcze w innym zawodzie (nie medycznym) i nigdy na prace nie narzekalam a pracujac w szpitalu zdarza mi sie plakac z niemocy, zmęczenia i zalu jak nas sie traktuje..ale wy nie kumacie ze pielęgniarka czy położna to nie jest zwykły zawód…nie kazdy da radę, wielu ludzi przy swoich bliskich nie sa w stanie nic zrobic a my zajmujemy się obcymi ludzmi, kocham pomagać ludziom, to trzeba czuć ale odejde jeżeli nic się nie zmieni bo mam dosc…bo co mi z serca do ludzi ktorzy mnie niszczą. Po 3 latach pracy w szpital juz nie moglam ustac w kościele godzinę (pewnie mi kawa odkłada sie w kręgosłupie…), wracając do domu po dyżurze padam…a tylko słyszę/ czytam obelgi na nasz temat. Mam już tego dość. gdyby nie żal ze zmarnowalam tyle czasu na ciężkie studia to już chyba dawno bym to rzuciła

      • To jest argument usprawiedliwiający łamanie prawa?!

        • Całe szczęście już emeryt

          Nie kazdemu w sejmie w miejscu pracy mozna pic alkohol i uciekac przed ludem na kolanach. Ps zapisał się 10 lat temu na operacje buahaha

        • Jakie prawo zostało złamane? Prawo do zwolnienia lekarskiego w razie niezdolności do pracy z powodów zdrowotnych? Pielęgniarka tak samo jak pani w biurze, nauczyciel czy każdy inny człowiek też może zachorować.

        • o jakim łamaniu prawa mówisz, jesteś ŻAŁOSNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, powiem ci tak, pracuję zupełnie w innym zawodzie zupełnie nie związanym z medycyną, gdybym tylko chciał to idę w tej chwili do lekarza i spokojnie dostaję 7 dni zwolnienia, powodów znalazłbym co najmniej kilkanaście, NIE JESTEM starym i schorowanym człowiekiem ale w wieku 50 lat zawsze można gorzej się poczuć. To ze nie chodzę na zwolnienia to tylko dlatego że dzięki Bogu nie muszę tak tyrać jak te dziewczyny – wiem coś o tym, POZDRAWIAM PIELĘGNIARKI I TRZYMAM ZA WAS KCIUKI

    • A co mają robić podczas wypełniania stosów dokumentacji? Siedzieć w ciszy i zachowywać się jak roboty?

  19. Szkoda że wcześniej tego nie zrobiły. Życzę im powodzenia w osiągnięci podwyżki.Trzymam kciuki.

  20. W końcu odważyły się!!!Brawo!!!lekarze nigdy nie strajkowali a zarabiają niewiele mniej niż ministrowie,myślę że są zbyt duże dysproporcje finansowe pomiędzy tymi zawodami

    • chyba chcieloby zarabiac tyle co ministrowie, lekarze z jednego etatu maja nieco ponad 3 tys. brutto. To az tak duzo za taka odpowiedzialnosc?

      • Podstawowej pensji tak, ale przecież wszyscy wiedzą że żyjemy z dyżurów.Ja jestem lekarzem, żona pielęgniarką, za dwa dyżury w miesiącu 14.00-8.00 mam więcej niż żona za miesiąc pracy. Koledzy solidaryzujmy się z pielegniarkami, bez nich przecież nie damy rady. Trzymam kciuki dziewczyny ☺️

        • I gdzie tu sukces, jak musisz spędzać życie w pracy, żeby dobrze zarobić?

        • ale my się solidaryzujemy. Tylko przestańmy w kolko mowic ze lekarze to az tyle zarabiają, tylko jakiś kosztem, jak co drugi dzień zostają na całodobowe dyżury, albo dorabiają po godzinach w innych miejscach. Pisze o zwyklej pracy od d do 15, na jednym etacie, tak jak pracuje się wszędzie, nieco ponad 3 tys. brutto to tak dużo w porównaniu do innych zawodów? Każdy powinien godziwie zarabiać, a z płacami w Polsce każdy wie jak jest,,

  21. Co to są polne zabiegi?;-)

  22. brawo pielęgniarki ! w końcu jedność w czymkolwiek ! co ja gadam -w najważniejszej kwestii -godnej pensji za swoją odpowiedzialność ! cała Polska powinna brać z Was przykład jeśli chodzi o jedność działania ! trzymam kciuki! nie poddawajcie się

  23. Jak są zmęczone,to niech rzucą robotę i odpoczną na kasie w Biedronce.Cos porobia i dalej walą ściemy albo piją kawę,a jak się któraś o coś poprosi,to z łaską coś odpowiedzą a nie daj Boże żeby coś ktoras zrobiła.Oczywiscie są wyjątki ,ale mało takich z powołania

    • Wera zatrudniajcie zakonnice one mają powołanie podobno 🙂 Powołaniem gęby się nie wykarmi taka prawda. Niech wszyscy pójdą do biedronek i wyjadą na zachód a jak już nie będzie komu pracować to zamknijmy szpitale i przenieśmy do kościołów tam gdzie będzie powołanie i będzie co łaska 😀

    • No ku..rcze jak można prace w biedronce do pracy w szpitalu porównywać? pielęgniarka zawsze może się zwolnic i od razu iść na kasę, a Pani z Biedronki po zawodówce musiałaby najpierw liceum zrobić, maturę zdać, zrobić studia i wtedy może iść pracować w szpitalu, podawać leki dożylnie, domięśniowo, asystować przy operacjach, znieczulać, opatrywać rany ludziom z HIV, HCV, zmieniać pampersy, myć zabrudzonych krwią, defibrylować, zakładać sondy, obsługiwać PEG, respirator itd itp, oczywiście na nockach, w niedziele niehandlowe i święta też, po 12godz. A to wszystko za tą samą wypłatę.

  24. Popieram te,dziewczyny, ile czasu można tak pracować? Czy my jesteśmy wołam? Każda z nas ma już dosyć. Mówi się ciągle o dobru pacjenta, a gdzie jest dobro personelu nim się opiekującego? My też mamy swoją wytrzymałość i poprostu fizycznie i psychicznie nie wytrzymujemy. Trzymajcie się koleżanki!
    A do Magdy: z ciebie to dopiero Grażynka nierozumna, niech podpierają się na nosach ale zapierniczją. To dopiero „zdrowe ” rozumowanie.

    • Byłam pacjentką na oddziale ginekologii i położnictwa przez parę lat i te Koleżanki skakały, jak mrówki. Nie mogę złego słowa powiedzieć. To jakie otrzymują wynagrodzenie do swojej pracy domyślam się, że nie jest adekwatne do ich możliwości i tego ile serca wkładają w swoją pracę.

  25. To są efekty zachwiania dysproporcji płacowych. Za co jest wysokie wynagrodzenie dla lekarzy bez doświadczenia, u których są zerowe efekty w leczeniu pacjentów a to co ich wyróżnia ich od innych grup zawodowych to systematyczne ponadgodzinne spóźnianie się do gabinetów i lekceważenie pacjentów. Niech wykażą teraz, że operacje mogą przeprowadzić bez pielęgniarek. Pielęgniarki harują najwięcej a najmniej zarabiają. W wielu szpitalach jest jeszcze socjalistyczne zarządzanie. Brak wynagradzania za efekty pracy.

    • Niuniu lekarz zarabia za wiedzę i odpowiedzialność, bo może i pielęgniarka z 15 letnim doświadczeniem ma wiedzę ale nie ponosi odpowiedzialności za leczenie zalecone przez lekarza.

      • Serio? ? mało wiesz…. lekarz się wszystkiego wypnie a wszystko spadnie na głupia pielęgniarkę bo to ona wykonała zlecenie. Tak jest zawsze ile było takich spraw . Poczytaj sobie.

  26. No właśnie, skoro jest tak dobrze (zdaniem rządu skrzywionego plastusia) to dlaczego jest tak źle. Od lat wiadomo, że pielęgniarki to woły robocze jaśniepaństwa lekarzy. I co? I nic. Lekarze zarabiają krocie a pielęgniarki grosze. Długoletnie negocjacje nic nie dały to nie wytrzymały. Trzymam za was kciuki dziewczyny.

  27. Trole powinny być pozbawione dożywotnio wykonywania zawodu.
    Inspekcje powinny przeprowadzić kontrolę czy chory jest w domu czy może na działce sobie grilluje.
    A może one mają już cukrzycę od tych czekoladek, bombonierek itp po które lapska wyciągają.

  28. Życzę wytrwałości w dążeniu do celu Tak ciężka praca za tak śmieszne wynagrodzenie to kpina!

  29. Jeśli nie wiesz o co chodzi , chodzi o kasę !!!! Pielęgniarki wykonują olbrzymia prace. A motywacją jest stan konta.

  30. Pogromca mitów

    Sprawa dotyczy 5% wszystkich pracujących pielęgniarek. Na urlopy i zwolnienia poszły pielęgniarki anestezjologiczne i to tylko część z nich. Problem dotyczy więc oddziałów zabiegowych (chirurgia, ortopedia, urologia) i zabiegów planowych. Mniejszość z nich poszła na zwolnienia lekarskie. Niektóre osoby powinny być na nich już od dawna, zamiast np brać leki w kroplówce w pracy, albo wycierać katar wyciekający już spod maseczki na sali operacyjnej „bo trzeba robić”.
    Tak to jest jak się nie reaguje na zwolnienia się ludzi z pracy, ucina dodatki, które od dawna funkcjonowały i traktuje pracowników tylko jako koszt.

    Do tych, co piszą „niech zmienią zawód”:
    zastąpicie je? Bo jeśli nie to w interesie wszystkich będzie, żeby jednak nie zmieniały.

    • mogę zastąpić ale rozumiem, że te Panie zastąpią mnie w mojej pracy….. ciekawe jak będą gasić pożar, wyciągać poszkodowanych z wraków, topielców ratować itp…… Każda praca ma swoje + i -. Co do wynagrodzenia to nie mam wiedzy ile zarabiają więc się nie wypowiem ale skoro chore no to może na zastępstwo wziąć młode dziewczyny po pielęgniarstwie…

      • Chłopie, skąd Ty chcesz wziąć te młode dziewczyny po pielęgniarstwie? Młodych podejmujących pracę jest naprawdę niewielki odsetek, nie są w stanie zapewnić luki pokoleniowej. Najczęściej studiują drugi kierunek, więc szybko, że szpitali uciekną, poza tym są w wieku, w którym zakłada się rodziny – żadna w ciąży nie będzie narażała swojego zdrowia i od razu pójdzie na L4, potem urlop macierzyński itd więc dwa lata wyjęte z zawodowego życiorysu. Sytuacja jest naprawdę dramatyczna, w kadrach nie ma podań od pielęgniarek szukających pracy. Ale jak masz ochotę – zastępuj

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.9189zł 0.23%
    • GBP 5.1109zł 0.28%
    • EUR 4.2502zł 0.24%
    • CHF 3.9921zł 0.17%

    Polub nas

    Darmowe ogłoszenia lokalne

      Materiały wideo

      Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
      99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
      W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
      W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)
      Szturm Twierdzy Zamość 2019

      Co? Gdzie? Kiedy?

      Wyprzedaż garażowa stała się już lokalną tradycją
      XI Dzień Historyka na UMCS
      Botaniczna Piątka Lublin – edycja wiosenna
      Zaproszenie do udziału w terenowych akcjach poboru krwi
      Bezpłatne Warsztaty Cheerleadingu! Przyjdź, spróbuj!
      x

      Szanowny Czytelniku!

      Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

      Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

      Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

      Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

      Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

      Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

      Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

      Kto jest administratorem danych osobowych?

      Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

      Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

      Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

      • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
      • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

      Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

      Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

      Twoje prawa

      Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

      Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

      * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.