Chcą ograniczenia prędkości do 40 km/h i zakazu wyprzedzania na ul. Krężnickiej. Apelują też o częstsze kontrole policji

Jeden z lubelskich radnych apeluje, aby zmienić organizację ruchu na ul. Krężnickiej w Lublinie. Chodzi głównie o wprowadzenie ograniczenia prędkości do 40 km/h oraz zakazu wyprzedzania. Ma to poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.

Radny Rady Miasta Lublin Leszek Daniewski, w imieniu mieszkańców dzielnicy Zemborzyce, zaapelował do prezydenta Lublina o poprawę bezpieczeństwa na ul. Krężnickiej w Lublinie. Chodzi o odcinek pomiędzy ul. Cienistą a Hotel pod Kasztanami. Jak wyjaśnia radny, jest tam zlokalizowanych wiele instytucji i obiektów użyteczności publicznej m.in. szkoła, kościół, poradnia, biblioteka, sklepy czy też przedszkole. Jest to centrum Zemborzyc, tymczasem wąska ulica i gęsta zabudowa nie sprzyjają bezpieczeństwo zarówno pieszych jak i zmotoryzowanych.

Radny wnioskuje o rozważenie wprowadzenia na tym odcinku ograniczenia prędkości do 40 km/h, a także zakazu wyprzedzania. Jak dodaje, z taką prośbą zgłaszają się do niego mieszkańcy dzielnicy, o tego typu rozwiązanie wnosi również Rada Dzielnicy Zemborzyce. Jako miejsca szczególnie niebezpieczne wskazane zostały: przejście obok szkoły i kościoła, wyjazd z ul. Pszczelej oraz zakręt w pobliżu apteki.

Zaproponowane rozwiązanie ma uniemożliwić pojazdom, zwłaszcza poruszającym się tranzytem, przekraczanie prędkości. Z kolei mieszkańcom ma pozwolić na bezpieczny wyjazd ze swoich posesji i włączenie się do ruchu w ulicę Krężnicką. Radny wnioskuje także o częstsze kontrole policji w tym rejonie miasta. Ma to skłonić kierowców do przestrzegania zasad ruchu drogowego na tym odcinku. Funkcjonariusze mieliby też zająć się kierowcami ciężarówek, którzy skracają sobie drogę i nie przestrzegają znaku zakazującego poruszania się tam pojazdów o masie powyżej 8 ton.

(fot. lublin112.pl)

41 komentarzy

  1. Jeżdżę tamtędy codziennie policji brak

    • Nawierzchnia na odcinkach zaraz za Zalewem raczej słabo nadaje się do rozwijania większych prędkości.

  2. Taka to jest kolej rzeczy, najpierw mieszkańcy stają na głowie, ślą petycje i „walczą” o lepszą drogę, nawierzchnię, a potem zaczynają wzywać wszystkich świętych, żeby na tej nawierzchni o którą tak zajadle walczyli, teraz ci sami święci, zechcieli upstrzyć znakami i progami zwalniającymi, a najlepiej by było, żeby zrobili obwodnicę, obwodnicy.

    • Ciekawe czy ci mieszkańcy jak wsiądą do swoich samochodów to w innych miejscowościach jadą tak przepisowo. Koło siebie to przepisowo a gdzie indziej to cisną ile mogą.

      • To może już czas cywilizować się i jeździć po prostu przepisowo, albo w granicy max plus 10-15 %, a nie plus 50-100% jak to bandyci drogowi czynią.

    • W tej chwili proszą o policję, ograniczenia jak już wszystko będzie, druga strona medalu pojawi się na forum że są nękani przez policję, że są przesadnie ograniczeni.

  3. Nie ma wypadków więc skąd taki wniosek. Jest wiele innych potrzeb w tej dzielnicy a nie ograniczanie prędkości koło jego domu.

  4. ciekawe ile razy radny cwaniak jechal tam przepisowe 50km/h czy pozniej jak go zlapia to leci to koleżków z drogowki .

  5. ta cala rada to juz sama nie wie co ma wymyslać z przewodniczaca na czele

  6. Fotoradar i wszystko załatwione. No ale niee bo to maszynka do zarabiania pieniędzy.

  7. nie jestem mieszkańcem tamtych okolic , niemniej często jeżdżę tamtędy. Jednak tylko na Krężnickiej i Nadbystrzyckiej jadąc z dozwoloną szybkością jestem wyprzedzany i ponaglany klaksonami przez „biedactwa” z rejestracją LUB spieszące z rodzinnych pieleszy do „miasta” . Absolutny brak policji mierzącej szybkość

  8. Bukiety korzystające ze skrótu w kierunku do / z Srzeszkowic i dalej , w d…. mają przepisy . Fieje gonią na złamanie karku do i z roboty i żadne znaki nie pomogą .

  9. jeszcze w okolicach szkoły jest ok.
    ale reszta drogi aż do żeglarskiej to ostra jazda wielu połykaczy asfaltu.

  10. Najlepiej nakazać wysiąść z samochodu i pchać go. Może należy zadbać o lepsze oznakowanie i lepsze rozmieszczenie przejść dla pieszych. Bo to przy przychodni to porażka…przejście zaraz na wyjściu z dosyć dużego łuku gdzie nic nie widać co się dzieje z przodu. Kolejna sprawa – brak zatoczek dla autobusów. Zaczynać nalezy od podstaw.

    • Od zakrętu do przejścia jest ponad 50m. Nawet przekraczając prędkość można spokojnie wyhamować. Chyba, że ktoś jest kompletnym deb**** i jedzie 100km/h jak jest zła pogoda. Ale dla takich nawet proste drogi bez PdP są niebezpieczne. Szczególnie drzewa przy nich rosnące.

      • Nie raz tamtędy jeżdżę i może odległość od przejścia jest spora ale brak rozwagi i kierowców i pieszych powoduje tam niejednokrotnie bardzo niebezpieczne sytuacje. A wbieganie na przejście to już norma. Bo ledwo z autobusu wysiądzie i nawet nie popatrzy. Co do drzew to akurat w większości przypadków szkodzą niż pomagają. Wielu wypadków śmiertelnych można uniknąć gdyby ich nie było. Bo zamiast wbijać się w drzewo i zatrzymałby się na polu i zapłacił rolnikowi za zniszczone plony

        • Widzisz. Problem jest z kierowcami i pieszymi. Nie w infrastrukturze drogowej. Z tym niewiele można zrobić. Zmienić mentalność niektórych jest niewykonalne. Można tylko szkolić nowe pokolenia w nadziei, że będą mądrzejsze.

          Jeśli ktoś przekracza prędkość, to powinien brać pod uwagę, że może skończyć wbity w drzewo. Nie może być tak, że wytniemy wszystkie drzewa, zasypiemy rowy i zostawimy 100m pas od drogi bez zabudowań, bo „szybki i wściekły” chciałby poszaleć i nie zabić się przy okazji. Trzeba ponosić konsekwencje swoich wyborów. Nikt nie siada obok kierowcy z bronią i każe mu jechać 200km/h wąską drogą porośniętą drzewami co 10m.

        • a ja uważam, że takie drzewa to świetny pomysł. bo gdy ktoś jeździ poprawnie, nie wpada na drzewo. a nawet jeśli wpadnie jadąc przepisowo i wyhamowując do tych 40km/h, to się nie zabije…
          zawsze, jak widzisz drzewa blisko krawędzi jezdni, możesz jechać wolniej – nikt Ci nie broni

          • Pewnie, ze masz racje. Ale jest dużo składowych. Co np jeżeli Ty jedziesz przepisowo. Wali w Ciebie jakiś baran wytrącając Cię z kierunku jazdy on zostaje na jezdni a Ciebie siła uderzenia wyrzuca na takie drzewo. Giniesz. Kurtyna. A zachowałeś ostrożność. Zgodzę się ze nie ma złego środka.

  11. Wystarczy przestrzegać obecnych przepisów, a nie ograniczać prędkość do 40 km/h. Radny chciał zabłysnąć i … nie udało się. Czas na emeryturę.

  12. To głupie i takie polskie… chcą 40 żeby jeżdziła 60 bo gdy jest 50 to jeździ się 70… zupełnie jak na Nadbystrzyckiej… było 50 to jeździli tam 100, zrobili 40 żeby jeździli 80… parodia…

  13. dlaczego od Hotelu pod kasztanami……………..proste bo tam mieszka przewodniczaca zeby mogla sobie wyjechac na zakupy

    • no wlasnie i rok temu chciala przystanek przeniesc pod siebie MPK ale sie niei udalo ale 100m przyblizyli jej chalupy

  14. Proponuje postawic zakaz poruszania sie pojazdami mechanicznymi i przesiasc sie na furmanki.

  15. ale tam już jest zabudowany i 50. i co? zniechęciło to do przekraczania prędkości? po co częstsze patrole, jeśli chodzi o krótki odcinek? walnąć po jednym fotoradarze w każdą stronę i po sprawie

  16. Cybulactwo nic nie nauczy! Oni muszą cisnąć, co tam zabudowania on wie lepiej ile może. Mieszkam przy drodze gdzie jest ograniczenie do 40 i mało kto się stosuje. Ścisla zabudowa, jezdnia z łukiem a tu ciężarowe pędzą tak że domy się trzęsą. Tego narodu nic nie nauczy. Ile sekund taki jeden z drugim straci gdy będzie jechał poprawnie?

    • mało kto się stosuje, czyli mieszkańcy okolicznych domów także. a Ty jak jeździsz, to wszędzie przepisowo, czy tylko koło Twojego domu trzeba?

  17. w domu na podworku niech se postawi chlopina zakaz

  18. A może wogóle zamknąć tą ulicę dla wszystkich (czyli dla mieszkańców też) zrobić im jeden autobus na godzinę, w godzinach szczytu dwa razy na godzinę, a w weekendy raz na godzinę i wtedy będzie tam bezpiecznie!

  19. Postawić odcinkowy pomiar i będzie hit

  20. Policja za to bardzo często stoi przy Krężnickiej na wysokości Letniskowej i łapie nawet w nocy przy znikomym ruchu. Jeżeli chodzi o poprawę bezpieczeństwa i jednocześnie płynności ruchu to zdecydowanie budowa dosłownie 4-5 zatoczek dla autobusów poprawiłaby sytuację. Myślę, że zauważył to każdy kto przejeżdża przez „centrum” Zemborzyc w godzinach szczytu…

  21. No tak przed wyborami p dr Daniewski obiecał naprawę nawierzchni ulicy i oczywiście miasto zrobilo to bo to wszystko jedna sitwa z PO rządzi już wiele lat. Teraz może postawić znak „private properity” i bedzie prywatny deptak do prywatnej szkoły

Pozostaw odpowiedź @ Anuluj pisanie odpowiedzi

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.8926zł 0.43%
    • GBP 5.0451zł 0.15%
    • EUR 4.5865zł 0.81%
    • CHF 4.281zł 0.85%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach