Będą pieniądze dla gmin, w których działały PGR-y. „Chcemy, by ta szarość odziedziczona na terenach popegeerowskich nareszcie została rozświetlona”

W najbliższy poniedziałek ruszy nabór wniosków na dofinansowanie inwestycji w gminach, w których w przeszłości funkcjonowały PGR-y. Nabór potrwa do 12 lutego 2021 r. Do gmin trafią środki finansowe w wysokości 250 milionów zł.

O wsparciu gmin, w których działały PGR-y dziś poinformowali premier Mateusz Morawiecki i wiceminister Paweł Szefernaker.

– Najsilniejsze wsparcie kierujemy do tych gmin, które są najbiedniejsze. Chcemy, by ta szarość odziedziczona po PRL, po pierwszych 20 latach III RP, nareszcie została rozświetlona przez nowe inwestycje i nowoczesność – powiedział szef rządu.

Premier Mateusz Morawiecki wskazał, że program jest kierowany do gmin, które ucierpiały w wyniku zaniedbań po likwidacji państwowych gospodarstw rolnych.

– Tak jak zapaść terenów popegeerowskich była widoczna gołym okiem, tak dzisiaj nasz program w ciągu 12-24 miesięcy też będzie widoczny gołym okiem – powiedział premier. – Chcemy bardzo mocno poprawić szanse rozwojowe terenów zaniedbanych w czasach III RP – dodał.

Gmina będzie mogła złożyć maksymalnie 3 wnioski na 3 inwestycje. Minimalna wartość kosztorysowa inwestycji to 50 tys. zł, natomiast maksymalna 5 mln zł (górna wartość jest obowiązująca także w przypadku złożenia więcej niż jednego wniosku). Wnioski w pierwszej kolejności będą opiniowane przez właściwe oddziały terytorialne Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – w zakresie potwierdzenia zlokalizowania inwestycji w miejscowości, w której funkcjonowały PGR-y.

Po zaopiniowaniu wniosku, właściwy oddział terenowy KOWR odsyła wniosek wraz z opinią do gminy. Gmina składa kompletny wniosek (w tym zawierający opinię KOWR) do właściwego wojewody. Wnioski będą oceniane przez Komisję do spraw Wsparcia Jednostek Samorządu Terytorialnego powołaną przy Prezesie Rady Ministrów. Premier, na podstawie rekomendacji działającej przy nim Komisji, będzie składał dyspozycję wypłaty środków.

– To historyczna chwila. To pierwszy taki program wprost skierowany do terenów popegeerowskich i ich mieszkańców – powiedział wiceminister Paweł Szefernaker.

Zaznaczył, że wsparcie dla gmin wchodzi w skład Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

– To środki na inwestycje pierwszej potrzeby, które w wielu innych miejscowościach już istnieją i są niezwykle potrzebne – dodał wiceszef MSWiA. – Ekipy rządzące w latach 90. nie widziały tych terenów z pozycji Warszawy. Uważam, że także dla młodego pokolenia jest to kwestia upomnienia się o godność mieszkańców potrzebujących pilnych inwestycji, które przez lata nie były tam realizowane – podsumował.

Na co można przeznaczyć środki?

Katalog zadań inwestycyjnych jest otwarty. Jednak należy pamiętać, że środki mogą być przeznaczone wyłącznie na wydatki majątkowe i nie mogą zostać przeznaczone na refundację poniesionych już wydatków. Preferowane będą inwestycje zainicjowane przez mieszkańców gminy, sołtysów, rady sołeckie, zarządy osiedla/dzielnicy, innych przedstawicieli lokalnej społeczności, podmioty prowadzące lub zamierzające prowadzić na obszarze gminy działalność społeczną, w tym organizacje pozarządowe i grupy nieformalne.

Gminy mogą przeznaczyć środki m.in. na budowę, rozbudowę, przebudowę:

–  kanalizacji sanitarnej lub lokalnych oczyszczalni ścieków wraz z kanalizacją, przepompowni, wodociągów, przyłączy do sieci gazowej,

–  dróg wewnętrznych lub dojazdów do miejscowości, oświetlenia, chodników, ścieżek rowerowych, elementów uspokojenia ruchu, przystanków autobusowych,

–   centrów wsi umożliwiających integrację społeczną oraz aktywizację mieszkańców (place zabaw, siłownie zewnętrzne, utwardzone miejsca do festynów, wiaty, tereny zieleni), obiektów sportowych, zaplecza socjalnego i sanitarnego,

–   świetlic, obiektów bibliotecznych, remiz strażackich.

– modernizację składników mienia pochodzącego z zasobu zlikwidowanych państwowych przedsiębiorstw gospodarki rolnej, w tym w szczególności budynków, ogrodzeń, termomodernizację budynków,

– prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków.

(fot. KPRM)

Zobacz również

30 komentarzy

  1. Ciekawego kto im podsuwa takie pomysły. Niektóre z nich są chyba dziełem samego szatana. Nikt , żadna partia po 89roku niebyła tak sprytna, przebiegla i cwana PiS. Zresztą dysponują ogromną machina w postaci swojej TVP o radia.

  2. Od upadku PZPR żadna partia rządząca nie dała rady przejąć TVP ale pisiuski przejęły i mamy tvpis. Obejrzyjcie sobie archiwalne nagrania dziennika telewizyjnego i porównajcie z obecnymi wiadomościami, sami wyciągnijcie wnioski.

  3. Nikt kłamowieckiemu nie wierzy

  4. Brawo Mateusz! Jesteście najlepsi,gdyby nie PIS ten kraj już by upadł. Nigdy nie będzie lepszej partii. BRAVO BRAVO BRAVO !!!

  5. znowu kasa dla pijaków

  6. Co kupujemy głosy popegieerowskich mieścin? Mateoszku matołku nie ośmieszaj się. W naszych okolicach tez są takie popegiery i tam można winko zawisc i będą szczęśliwi 😉

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Zlot charytatywny na rzecz Lubelskiego Schroniska Dla Zwierząt
Zespół Pieśni i Tańca „Lublin” im. Wandy Kaniorowej zaprasza na przesłuchania
W weekend odbędzie się Festiwal Mieszkańców Kośminka
Zwiedzanie zajezdni, piknik, bezpłatne przejazdy i zabytkowe pojazdy komunikacji miejskiej. To wszystko od czwartku w Lublinie
Weekend z archeologią w Lublinie