Nie żyje mężczyzna, który w Świdniku miał podpalić swoją dziewczynę

e65aeb587db45763649bd1bd28b7461f_XL

Zmarł mężczyzna, który według wstępnych ustaleń, oblał swoją dziewczynę benzyną i podpalił. Ciężko rannej kobiety również nie udało się uratować.

 

Lekarzom ze Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej nie udało się uratować życia 29-letniego Damiana K. Mężczyzna przebywał w łęczyńskim szpitalu od 13 kwietnia, kiedy to w mieszkaniu przy ul. Hallera w Świdniku doszło do pożaru i wybuchu.

Zdaniem śledczych winnym zdarzenia był właśnie Damian K. Mężczyzna oblał swoją dziewczynę łatwopalną substancją, a po kilku chwilach podpalił.

Zarówno 27-letnia Marlena, jak i Damian K. zostali ciężko ranni. Stan kobiety od początku był bardzo ciężki. Miała ona poparzone ponad 90% powierzchni ciała. Cały czas była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Pomimo starań lekarzy, w ubiegłym tygodniu kobieta zmarła.

Prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

2018-04-26 16:17:11
(fot. Policja Świdnik)