Złodzieje beczek po piwie grasowali w Kazimierzu Dolnym. Straty to niemal 20 tys. złotych (foto)

68-118936

Policjanci zatrzymali dwóch braci, którzy od jakiegoś czasu kradli w Kazimierzu Dolnym beczki po piwie. Poszkodowani wycenili straty na niemal 20 tys. złotych.

 

Po koniec października z jednej z restauracji w Kazimierzu Dolnym zniknęło 12 metalowych beczek na piwo. O fakcie tym zostali powiadomieni policjanci. Mundurowi ustalili, że sprawcy podjechali pod lokal pojazdem osobowym, załadowali beczki na przyczepkę i odjechali.

Po pewnym czasie doszło do podobnej kradzieży w innej restauracji pod Kazimierzem Dolnym. Policjanci nabrali podejrzeń, że kradzieży mogą dokonywać osoby pracujące jako przedstawiciele handlowi firmy piwowarskiej i w tym kierunku prowadzili dalsze działania. Nie trzeba było długo czekać na efekty.

Podczas ostatniej kradzieży w Kazimierzu Dolnym złodzieje wpadli w ręce pracowników ochrony lokalu. O sprawie powiadomiono policję.

– Funkcjonariusze podjęli dalsze działania. Okazało się, że jeden z mężczyzn ma na sumieniu coś jeszcze. W trakcie przeszukania policjanci znaleźli przy nim kradziony telefon komórkowy. Sprawcami kradzieży okazali się dwaj braci z powiatu piaseczyńskiego. 20 i 35-latek pracując jako pomocnicy kierowcy w jednej z firm piwowarskich wpadli na pomysł w jaki sposób, szybko i łatwo mogą dorobić na sprzedaży beczek po piwie. Kradli beczki z zapleczy restauracji, a następnie sprzedawali je przez internet. W sumie straty wyniosły prawie 20 tys. zł – informuje mł.asp. Ewa Rejn-Kozak z puławskiej Policji.

Bracia usłyszeli już zarzuty. Wkrótce o ich losie zadecyduje sąd. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

2017-12-17 13:32:22
(fot. Policja Puławy)